Facebook Google+ Twitter

W gościnie u "Królewny Śnieżki" w teatrze Aleksandry Ford

- Jestem wrażliwa na los osób niepełnosprawnych, gdyż mam taką przyrodnią siostrę. Rozumiem takie osoby, wiem jak są dumne i wiem, że życzą sobie, aby traktować je w sposób normalny bez protekcjonalizmu - wyznaje Aleksandra Ford

Widownia podczas spektaklu / Fot. Jerzy JastrzębskiUczniowie Powiatowego Zespołu Szkół i Placówek Specjalnych ul Jagiellońska 69 z Legionowa zostali zaproszeni na spektakl „Królewna Śnieżka” w reżyserii Aleksandry Ford do Teatru Literackiego w Warszawie. Spektakl odbył się 10 lutego 2011roku. Przedstawienie oparte na baśni braci Grimm w bogatej oprawie bardzo zainteresowało młodych widzów ze względu na wspaniałą narrację Aleksandry Ford oraz pełną entuzjazmu i zaangażowania grę młodych aktorów (Śnieżka - Stella Kobylińska, macocha - Anna Bielecka, matka Śnieżki - Anna Skrzypek, królewicz Agata Sutkowska, myśliwy - Andrzej Wolski).

Widzowie mogli bezpośredni uczestniczyć w najbardziej emocjonujących scenach, gdyż akcja toczyła się również na widowni. Publiczność w pełni dała się ponieść uczuciom i zaangażować w wartką akcje. A stało się to również dzięki siedmiu krasnalom. Oni to zaskarbili sobie szczególne łaski. Widownia komentowała wydarzenia na bieżąco głośnymi westchnięciami, okrzykami, czy też oklaskami. Dzięki wsparciu z widowni dobro zwyciężyło. A zwycięstwo to zostało uczczone wspólnymi zdjęciami oraz słodyczami roznoszonymi przez aktorów. Rzadko się zdarza, aby widownia i aktorzy tak współdziałali w realizacji spektaklu. Widać tu długoletnie doświadczenie pani Aleksandry Ford w pracy z dziećmi.

"Królewna Śnieżka"spektakl w reżyserii Aleksandry Ford / Fot. Jerzy Jastrzębski- Bywam częstym gościem w Łbiskach koło Piaseczna, gdzie uczą się i mieszkają niepełnosprawne dzieci i młodzież. Często przyjeżdżałam do nich ze spektaklami lub zapraszałam je na nasze spektakle w Warszawie - zwierza się po spektaklu uśmiechnięta Pani Aleksandra. Siostry Szarytki zauważyły, że dzieci świetnie się rozwijają, poprzez warsztaty teatralne i pracę na scenie. Same powołały do życia teatr i teraz kilka razy w roku szyją dzieciom kostiumy, dobierają tematy sztuk teatralnych i pozwalają zaistnieć młodzieży na scenie. Stworzyły niemal profesjonalny teatr, w którym młodzież tańczy, śpiewa, uprawia pantomimę. Pani Aleksandra była poruszona umuzykalnieniem dzieci i wrodzonym talentem tych dzieci do tańca. Jedna z dziewczynek zagrała „wichurę”.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Klaudia
  • Klaudia
  • 21.02.2011 22:48

Bardzo dobry artykuł!

Komentarz został ukrytyrozwiń

5* Interesujące.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.