Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Cywilizacja > Internet > W internecie kwitnie nielegalny handel numerami Gadu-Gadu

Pozycja materiału w rankingach:

11436 miejsce

Dział: Internet

Ocena: 0pkt

Oceń:

W internecie kwitnie nielegalny handel numerami Gadu-Gadu

  • Źródło: Dziennik Zachodni
  • 2007-06-01 21:19
  • Odsłon: 19075
  • Komentarzy: 11

Za „złoty” identyfikator rekordzista zapłacił kilkadziesiąt tysięcy. Każdego dnia za pomocą Gadu-Gadu porozumiewa się kilka milionów osób w Polsce. Ostatnio, wśród najbogatszych jego użytkowników zapanowała moda za zakup... dotąd bezpłatnych identyfikatorów. Cena za wirtualny numerek, pod którym można nas znaleźć w sieci, może sięgać wręcz astronomicznych kwot, za które można by kupić dobrej klasy samochód!

 / Fot. Screen- Za swój czterocyfrowy numer zapłaciłem 1800 zł - opowiada 32-letni Bartosz, biznesmen z Chorzowa. - Przez Gadu-Gadu porozumiewam się niemal każdego dnia, dlatego wiele mi to ułatwia. Poza tym cztery cyfry lepiej wyglądają na wizytówce niż trudny do zapamiętania siedmio- czy ośmiocyfrowy numer. Przyznaje, że większość jego znajomych też wyposażyła się w „złote” numery GG. Zapłacili za nie od kilkuset do nawet kilku tysięcy złotych. - Najdroższy numer ma mój kolega. Jest właścicielem dużych zakładów mięsnych.

Za swój identyfikator zapłacił aż kilkadziesiąt tysięcy. Więcej o nim nie powiem - uśmiecha się tajemniczo Bartosz. I nie ma się co dziwić, bo handel i obrót najatrakcyjniejszymi numerami Gadu-Gadu jest nielegalny. - Zabrania tego nasz regulamin - mówi Jarosław Rybus, rzecznik prasowy GG.

Dodaje, że administratorzy programu walczą z „podziemną” sprzedażą internetowych identyfikatorów, na bieżąco monitorują „czarny rynek” handlu numerkami i surowo karzą wirtualnych handlarzy. - Każdy przypadek sprzedaży od razu blokujemy, a następnie usuwamy numer - wyjaśnia Rybus. - Współpracujemy z internetowym serwisem aukcyjnym allegro. pl. Każdy przypadek wystawienia na sprzedaż numeru jest nam zgłaszany, a aukcja usuwana - zapewnia.

Dlatego na Allegro nie można znaleźć żadnej podobnej aukcji. Jednak już w konkurencyjnym serwisie aukcyjnym ebay. pl jest co najmniej kilka ogłoszeń o takiej lub podobnej treści: złoty numer GG, czterocyfrowy, hit!Oczywiście, oficjalnie nikt nie licytuje. Cała transakcja odbywa się w podziemiu, czyli poza internetem.

- Nikt nie jest głupi - wzrusza ramionami Bartosz. - Wiadomo, że administracja sprzedane numerki „wywala”. A nikt nie chce stracić kilku tysięcy złotych. Dlatego sprzedający i kupujący spotykają się w knajpie. Wypiją kawę, porozmawiają i dokonują transakcji.Polega ona na tym, że sprzedający za uzgodnioną wcześniej kwotę przekazuje kupującemu hasło dostępu do „złotego numeru”. Jego prawdziwość sprawdzana jest na miejscu.- Wystarczy laptop i bezprzewodowy internet - mówi Bartek.

Skąd wzięła się bardzo droga moda na posiadanie złotego numeru GG? Doktor Krzysztof Łęcki, socjolog z Uniwersytetu Śląskiego nie dziwi się astronomicznym kwotom, które ludzie wydają na właściwie nic nie warte numerki. - Chodzi tu o ostentacyjną konsumpcję. To zjawisko znane jest socjologii od wielu lat - podkreśla Łęcki. - Chodzi o pokazanie znajomym swojego statusu, wysokiej pozycji w społeczeństwie.Dla niektórych „potentatów w branży” sprzedaż numerów GG stała się źródłem utrzymania.

Używają specjalnych programów, które generują „złote” - proste do zapamiętania - identyfikatory. Ci internetowi przedsiębiorcy mogą spodziewać się wizyty inspektorów z Urzędu Kontroli Skarbowej.

- Osoba sprzedająca numer GG uzyskuje dochód i wykonuje tzw. czynność cywilno-prawną - wyjaśnia Dariusz Ryniewicz, wicedyrektor katowickiego UKS. - Dlatego powinna zapłacić podatek dochodowy oraz podatek od czynności cywilno-prawnej. Natomiast, jeśli ilość transakcji przekroczy wartość 10 tys. euro w roku, a osoba zrobiła sobie z tej działalności źródło utrzymania będzie musiała zapłacić jeszcze podatek VAT.

Kiedy to się zaczęło?


Z GG korzysta obecnie 5 mln 921 tysięcy użytkowników, a w sieci krąży kilkanaście milionów numerów. W siedzibie firmy 24 godziny na dobę pracuje dział techniczny, który wyłapuje przypadki sprzedaży „złotych” identyfikatorów. Nielegalny proceder zaczął rozwijać się półtora roku temu, kiedy administracja GG ograniczyła użytkownikom dostęp do numerów trzy- i czterocyfrowych. Teraz są one wykorzystywane dla celów marketingowych i świadczą o prestiżu. Na przykład Lech Wałęsa posiada złoty, czterocyfrowy i w dodatku symboliczny numer GG - 1980.

Maciej Wąsowicz

Redacja Wiadomości24.pl ma numer 24000

Zobacz także:


Komentarze: 11

Sortuj komentarze:

Lech Wojcik

Lech Wojcik 14.11.2010 04:54

Ocena: Ocena pozytywna 36 Ocena negatywna 40

Ciekawe ile bedzie nr 666 wart =]

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wiesław Tuszyński 02.08.2009 06:08

Ocena: Ocena pozytywna 38 Ocena negatywna 33

Dziecinada i tyle lepszy jest Skype i Tlen.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Robert Generalski 14.03.2008 22:05

Ocena: Ocena pozytywna 24 Ocena negatywna 24

A ja mam 4cyfrowy numer ktory zalozylem tutaj http://ggac.orgfree.com i nie zamierzam go sprzedawac choc pewnie bylby wart z 1000PLN

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tomasz Zygmunt 04.06.2007 12:20

Ocena: Ocena pozytywna 29 Ocena negatywna 28

Chyba nie jestem prestiżowy, bo mam 5 cyferek. Ale i tak mam najniższy spośród znajomych.
ALe pamiętam, jak kiedyś panował boom na zakup domen internetowych. Było podobnie, ale chyba bardziej legalnie

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 03.06.2007 12:37

Ocena: Ocena pozytywna 34 Ocena negatywna 33

Hm... ciekawe, ze ludzie w ten sposob usiluja osiagnac wyzszy status spoleczny :-))) Part (Macku, Janusz sie ostatnio przedstawia jako TW Bramborek) :-))) ma numer czterocyfowy i nigdy w zyciu nie wpadloby mi do glowy prosic go o sprzedaz... :-) Powtorzmy za niejakim Albertem Einsteinen: "sa dwie rzeczy niezmierzone, wszechswiat i ludzka glupota, ale co do wszechswiata nie mam jeszcze pewnosci" :-)))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Miłka Wojtkowiak 02.06.2007 00:13

Ocena: Ocena pozytywna 25 Ocena negatywna 27

:) śmieszny z nas gatunek... aż się czasem dziwnie czuję, że tez do niego należę....

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mir Nalezińskí 01.06.2007 22:24

Ocena: Ocena pozytywna 30 Ocena negatywna 25

Jeśli coś jest sprzeczne z regulaminem to wcale nie oznacza, że jest nielegalne. Wystarczyłoby udowodnić, że regulamin jest niezgodny z ustawami wyższego rzędu, choćby z konstytucją.
Wiele przepisów funkcjonuje tylko dlatego, że nikt ich nie podważa. Na to wskazuje choćby ostatni wyrok TK w sprawie lustracji. Gdyby nie zgłoszono do rozpatrywania...
Oliwia chyba napomknęła, że reg. W24 każący dziennikarzom podawac prawdziwe dane (zamiast pseudonimu) to bezprawne działanie. Nie wiem, ale należłoby to zbadać. Przy okazji widzimy, w jaki sposób powstają regulaminy - większość jest niezgodna z przepisami.
W systemie rynkowym można handlować niemal wszystkim. Przecież handluje się ludźmi (piłkarze) za miliony dolców. I co? Niby krwią nie wolno handlować, ale jakaś niemiecka firma w Polsce płaci Polakom za krew (ale nie za krew, bo nie wolno, lecz za dojazd do punktu krwiod.). Kilka lat temu czytałem, że pewien sławny człowiek (ale nie pamiętam kto...) zapisał swoje ciało jakiemuś instytutowi za miliony (teraz bierze kasę, a ciało da po śmierci). Ilu z nas by na to poszło? I jakie znaczenie miałoby, czy jest to legalne czy nie? Kasa rzuciła się ludziom na mózgi! Na internecie panny licytują swe cnoty, bo chcą godnie studiować. I co? Legalne? Pewnie tak. Jeśli ktoś ma towar, który ktoś inny chce kupić to co??? Najważniejsze jest, aby zapłacił podatek. A płacą od tych numerów?
Numery rejestracyjne także można kupować na indywid. zamówienie. Chyba za 1000 zł. Gdyby obniżono cenę, to zapewne byłoby pełno takich numerów. Ja widziałem kilka.
Jeśli ktoś ma forsę, to kupuje obrazy za miliony, numerki gadu za tysiące albo ludzi po 100 zł. "Człowiek" brzmi dumnie, ale w tym jest najtańszy...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marcin Nowak 01.06.2007 21:55

Ocena: Ocena pozytywna 34 Ocena negatywna 28

www.gadu-gadu.blog.pl
www.gadugadu.blog.pl

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 01.06.2007 21:32

Ocena: Ocena pozytywna 30 Ocena negatywna 31

TW Bramborek ma numer czterocyfrowy. :P Dodam tylko, ze nikt (nigdy) z Bramborkiem sie niekontaktowal w sprawie kupna numeru GG. I zeby nie bylo watpliwosci - Bramborek nie sprzeda swojego numeru za zadne pieniadze, poniewaz jest na pierwszej linii ostrzalu w wyszukiwarce GG i jest mu z tego powodu bardzo smiesznie. :D Zeby nie byc goloslowny:

"******* (29-05-2007 21:55)
elo śmiesznie to zabrzmi ale spotkałam cię w beach barze na solarze byłeś chyba w koszulce foxa i ja do ciebie podeszłam i zaczęłam nawijakę o skuterach śnierznych i dałam ci nr i ty mi dałeś ten nr pisze bo mi sie przypomniało"

"Ja (29-05-2007 21:57)
Kazde zdanie rozpoczynam (zwyczajowo) z duzej litery. Zasadniczo powinno sie je tez zakonczyc jakims znakiem interpunkcyjnym. Najlepiej, gdyby to byla kropka."

"******* (29-05-2007 22:08)
sp...j"

Niech ktos mi powie, ze nie jest to wesole zjawisko, Ci ludzie. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marcin Nowak 01.06.2007 21:28

Ocena: Ocena pozytywna 41 Ocena negatywna 29

Słyszałem że 24000

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.