Pozycja materiału w rankingach:
Za „złoty” identyfikator rekordzista zapłacił kilkadziesiąt tysięcy. Każdego dnia za pomocą Gadu-Gadu porozumiewa się kilka milionów osób w Polsce. Ostatnio, wśród najbogatszych jego użytkowników zapanowała moda za zakup... dotąd bezpłatnych identyfikatorów. Cena za wirtualny numerek, pod którym można nas znaleźć w sieci, może sięgać wręcz astronomicznych kwot, za które można by kupić dobrej klasy samochód!
- Za swój czterocyfrowy numer zapłaciłem 1800 zł - opowiada 32-letni Bartosz, biznesmen z Chorzowa. - Przez Gadu-Gadu porozumiewam się niemal każdego dnia, dlatego wiele mi to ułatwia. Poza tym cztery cyfry lepiej wyglądają na wizytówce niż trudny do zapamiętania siedmio- czy ośmiocyfrowy numer. Przyznaje, że większość jego znajomych też wyposażyła się w „złote” numery GG. Zapłacili za nie od kilkuset do nawet kilku tysięcy złotych. - Najdroższy numer ma mój kolega. Jest właścicielem dużych zakładów mięsnych. Zobacz także:
Sortuj komentarze:
Wiesław Tuszyński 02.08.2009 06:08
Dziecinada i tyle lepszy jest Skype i Tlen.
Robert Generalski 14.03.2008 22:05
A ja mam 4cyfrowy numer ktory zalozylem tutaj http://ggac.orgfree.com i nie zamierzam go sprzedawac choc pewnie bylby wart z 1000PLN
Tomasz Zygmunt 04.06.2007 12:20
Chyba nie jestem prestiżowy, bo mam 5 cyferek. Ale i tak mam najniższy spośród znajomych.
ALe pamiętam, jak kiedyś panował boom na zakup domen internetowych. Było podobnie, ale chyba bardziej legalnie
Autor usunął profil 03.06.2007 12:37
Hm... ciekawe, ze ludzie w ten sposob usiluja osiagnac wyzszy status spoleczny :-))) Part (Macku, Janusz sie ostatnio przedstawia jako TW Bramborek) :-))) ma numer czterocyfowy i nigdy w zyciu nie wpadloby mi do glowy prosic go o sprzedaz... :-) Powtorzmy za niejakim Albertem Einsteinen: "sa dwie rzeczy niezmierzone, wszechswiat i ludzka glupota, ale co do wszechswiata nie mam jeszcze pewnosci" :-)))
Miłka Wojtkowiak 02.06.2007 00:13
:) śmieszny z nas gatunek... aż się czasem dziwnie czuję, że tez do niego należę....
Mir Nalezińskí 01.06.2007 22:24
Jeśli coś jest sprzeczne z regulaminem to wcale nie oznacza, że jest nielegalne. Wystarczyłoby udowodnić, że regulamin jest niezgodny z ustawami wyższego rzędu, choćby z konstytucją.
Wiele przepisów funkcjonuje tylko dlatego, że nikt ich nie podważa. Na to wskazuje choćby ostatni wyrok TK w sprawie lustracji. Gdyby nie zgłoszono do rozpatrywania...
Oliwia chyba napomknęła, że reg. W24 każący dziennikarzom podawac prawdziwe dane (zamiast pseudonimu) to bezprawne działanie. Nie wiem, ale należłoby to zbadać. Przy okazji widzimy, w jaki sposób powstają regulaminy - większość jest niezgodna z przepisami.
W systemie rynkowym można handlować niemal wszystkim. Przecież handluje się ludźmi (piłkarze) za miliony dolców. I co? Niby krwią nie wolno handlować, ale jakaś niemiecka firma w Polsce płaci Polakom za krew (ale nie za krew, bo nie wolno, lecz za dojazd do punktu krwiod.). Kilka lat temu czytałem, że pewien sławny człowiek (ale nie pamiętam kto...) zapisał swoje ciało jakiemuś instytutowi za miliony (teraz bierze kasę, a ciało da po śmierci). Ilu z nas by na to poszło? I jakie znaczenie miałoby, czy jest to legalne czy nie? Kasa rzuciła się ludziom na mózgi! Na internecie panny licytują swe cnoty, bo chcą godnie studiować. I co? Legalne? Pewnie tak. Jeśli ktoś ma towar, który ktoś inny chce kupić to co??? Najważniejsze jest, aby zapłacił podatek. A płacą od tych numerów?
Numery rejestracyjne także można kupować na indywid. zamówienie. Chyba za 1000 zł. Gdyby obniżono cenę, to zapewne byłoby pełno takich numerów. Ja widziałem kilka.
Jeśli ktoś ma forsę, to kupuje obrazy za miliony, numerki gadu za tysiące albo ludzi po 100 zł. "Człowiek" brzmi dumnie, ale w tym jest najtańszy...
Marcin Nowak 01.06.2007 21:55
www.gadu-gadu.blog.pl
www.gadugadu.blog.pl
Autor usunął profil 01.06.2007 21:32
TW Bramborek ma numer czterocyfrowy. :P Dodam tylko, ze nikt (nigdy) z Bramborkiem sie niekontaktowal w sprawie kupna numeru GG. I zeby nie bylo watpliwosci - Bramborek nie sprzeda swojego numeru za zadne pieniadze, poniewaz jest na pierwszej linii ostrzalu w wyszukiwarce GG i jest mu z tego powodu bardzo smiesznie. :D Zeby nie byc goloslowny:
"******* (29-05-2007 21:55)
elo śmiesznie to zabrzmi ale spotkałam cię w beach barze na solarze byłeś chyba w koszulce foxa i ja do ciebie podeszłam i zaczęłam nawijakę o skuterach śnierznych i dałam ci nr i ty mi dałeś ten nr pisze bo mi sie przypomniało"
"Ja (29-05-2007 21:57)
Kazde zdanie rozpoczynam (zwyczajowo) z duzej litery. Zasadniczo powinno sie je tez zakonczyc jakims znakiem interpunkcyjnym. Najlepiej, gdyby to byla kropka."
"******* (29-05-2007 22:08)
sp...j"
Niech ktos mi powie, ze nie jest to wesole zjawisko, Ci ludzie. :)
Pierwszy film zarejestrowany okularami Google już w sieci! [YouTube]
(odsłon: +376)