Pozycja materiału w rankingach:
Poszukiwanie potrzebnych informacji w sieci zazwyczaj kończy się na korzystaniu z wyszukiwarek typu Google. Jednak, wbrew oczekiwaniom, nie wszystko potrafią one odnaleźć. Szczególnie w przypadku tego, co oparte jest na systemie dLibra.
Internet ukryty? Samo to wyrażenie można by uznać za oksymoron. Co się pod nim kryje? Są to głównie pliki, których treść nie tak łatwo jest przeszukać, chociażby dokumenty PDF. Ale mam tu na myśli raczej biblioteki cyfrowe, korzystające z oprogramowania dLibra. Wyszukiwarki internetowe, z jakich korzystamy na co dzień, nie sięgają niestety do wydań książek czy dzienników zapisanych w formacie image/x.djvu. Zobacz także:
Artykuły
(90)
Galerie
(31)
Średnia ocen
(4.78)
Wiek: 25 | Miejscowość: Poznań | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Mateusz Pilarczyk 19.04.2008 03:06
Google potrafi znaleźć wszystko, tylko trzeba wiedzieć jak pytać. Problem nie tkwi w niemocy mechanizmu wyszukiwarki, ale w formacie plikow PDF i DjVu. Google potrafi przeszukac juz .pdf, ale tylko taki, ktory nie jest wylacznie graficznym zapisem np. ze skanera. DjVu to zupelnie inna bajka. Jest to wyłacznie graficzny format zapisu- trudno (jeszcze) wymagac od wyszukiwarki, zeby przeszukiwala mapybitowe, .jpg, etc.:)
A to jest przyklad idealnej hybrydy do zastosowan w Cyfrowych Bibliotekach http://www.ancientlibrary.com/smith-bio/0010.html
Małgorzata Mrozek 18.04.2008 21:14
Tak, ale nie w wyszukiwarce google ;) O to chodziło w tym tekście :)
Autor usunął profil 18.04.2008 21:02
Ja powie tak, w internecie można znaleźć wszystko (dosłownie) pod warunkiem że wie się czego szuka.
Małgorzata Mrozek 18.04.2008 20:59
Można więcej, choćby o KARO, ale nie lubię długich tekstów w internecie. Jeśli już to same linki.
Pierwszy film zarejestrowany okularami Google już w sieci! [YouTube]
(odsłon: +376)