Pozycja materiału w rankingach:
Marta H. z Libiąża popełniła głupotę swojego życia. Dzień po pierwszej turze wyborów samorządowych na forum dyskusyjnym lokalnego tygodnika "Przełom" zagroziła burmistrzowi Tadeuszowi Arkitowi śmiercią. Żałuje, przeprosiła. A i tak grożą jej 2 lata więzienia.
Nie wiem, co mi do głowy wpadło. To było idiotyczne. Napisałam straszne bzdury. Wydawało mi się, że to zabawne. Myślałam, że to zostanie odebrane jako żart – mówi Marta. Ma 25 lat, wykształcenie ogólne. Obecnie nie pracuje. Nie może sobie darować, tego co zrobiła.Zobacz także:
Sortuj komentarze:
Mir Nalezińskí 07.12.2006 14:55
Szkoda, że nie ma żadnego prawnika i nie widomo, czy nie można skopiwoac z dysku informacji będących własnością osoby trzeciej. Na logikę powinni skopiować.
Mir Nalezińskí 06.12.2006 15:17
Jeśli na kompie jest własność osoby trzeciej (praca naukowa) a wśród innych zarekwirowanych dowodów np. urzadzenie ratujące życie, książeczka mieszkaniowa itp. rzeczy niemające wpływu na proces, to jaki problem zwrócić pracę zapisana na dysku? Przecież to dobra wola Temidy - może skopiować i przesłać emajlem. Niech nie czarują prawem, bo takie przypadki na świecie pewnie przerabiano...
A jest to ponadto dowód na różnice pomiędzy forum anonimowym a logowanym. Panienka rzucała mięsem, czego nigdy przy rodzicach pewnie nie czyniła... A kim ona była? Kandydatką na urząd?
Marek Rugowski 06.12.2006 10:05
bo mąż nie ma stałego IP - raz tu raz tam, ciężko uchwytny :)
Damian Klamka 06.12.2006 09:19
hahaha, Libiąż rules!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:)
Pierwszy film zarejestrowany okularami Google już w sieci! [YouTube]
(odsłon: +376)