Facebook Google+ Twitter

W jakim bolidzie zasiądzie Robert Kubica w przyszłym sezonie?

Od kilku tygodni spekuluje się na temat nowego zespołu Roberta Kubicy. Sam zainteresowany nie wie, w której stajni będzie jeździł od nowego sezonu.

Robert Kubica nadal w barwach teamu BMW Sauber. / Fot. PAP/Bartłomiej ZborowskiZagraniczne media spekulują na temat przejścia naszego rodaka do Renault, Williamsa czy Brown GP. W ostatnich dniach pojawiła się we włoskich gazetach wzmianka o tym, że Robert Kubica miałby jeszcze w tym sezonie, w kilku ostatnich wyścigach, reprezentować barwy Ferrari, a następnie powrócić do niego w sezonie 2011.

Robert Kubica nie potwierdził jeszcze żadnej z tych informacji, ale zapewnił, że w najbliższych dniach, czy też tygodniach wszystko powinno się wyklarować. Nie wykluczył również możliwości pozostania w zespole z Hinwil.

- Większość zmian wprowadzonych w tym roku do regulaminu mistrzostw świata Formuły 1 przyniosło dobre skutki i doprowadziło do zrównania w stawce kierowców - uważa Robert Kubica, który na krótko pojawił się w Polsce. Na konferencji prasowej opowiedział także na temat zmian wprowadzonych od początku obecnego sezonu. Zdaniem krakowianina opony typu slick, uatrakcyjniają wyścigi. Problemem był jedynie dobór odpowiedniej mieszanki w pierwszych wyścigach.

Polak nawiązał również do problemów jakie spotkały jego zespół w obecnym sezonie. Mimo dobrych dwóch ostatnich wyścigów, polski kierowca zauważa swoją ciężką sytuację spowodowaną wykorzystaniem dużej ilości silników. Krakowianin stara się możliwie długo jeździć używając jednego motoru, jednak wiąże się to z ryzykiem awarii i, niestety, mniejszą wydajnością.

Inną kwestią poruszoną przez zawodnika jest osławiony już system KERS. - W momencie wyeliminowania minusów, może on dać przewagę, niestety zespołowi BMW Sauber ta sztuka się nie udała - podkreśla krakowianin.

Jeżeli chodzi o najbardziej widoczną zmianę jaka obowiązywać będzie w przyszłym sezonie, a mianowicie zakaz dotankowywania bolidu podczas wyścigu, to Robert Kubica uważa, że nie będzie miała ona znacznego wpływu na przebieg wyścigów. Zauważył, iż można ją potraktować jako pomoc dla zespołów, które pierwszy raz pojawią się na torach wyścigowych Formuły 1, gdyż obniży to znacznie koszta.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.