Facebook Google+ Twitter

W Japonii pracuje już tylko jeden reaktor jądrowy

Zgodnie z lokalnymi procedurami bezpieczeństwa, jakie panują w w Japonii, wyłączonych zostanie ponad 50 pracujących tam reaktorów nuklearnych. Od kilku dni pracuje już tylko jeden, a i on niebawem zostanie odłączony od sieci krajowej.

Fukushima / Fot. Digital Globe, licencja CC 3.0W Japonii został wyłączony przedostatni reaktor jądrowy (z 54 pracujących). Obecnie pracuje już tylko jeden (i ostatni), jeszcze sprzed tragedii reaktorów atomowych Fukushimy Daiichi. Jest to reaktor nr 6 w EA Kashiwazaki-Kariwa, którego operatorem jest, podobnie jak w przypadku Fukushimy, firma TEPCO.

Elektrownia powstała w roku 1985 r. w prefekturze Niigata (graniczącej od / Fot. W24 wschodu z prefekturą Fukushima), położonej ok. 220 km od stolicy Japonii. Ostatni pracujący reaktor jądrowy w EA Tomari ma zostać odłączony od krajowej sieci energetycznej z początkiem maja. Teoretycznie japońskie EA, zwane międzynarodowo N-plantami (Nuclear Plant), nie pracują ze względu na konieczność przeprowadzenia testów odpornościowych.

W Japonii każdy z reaktorów musiał być wyłączany i kontrolowany co 13 miesięcy, zgodnie z krajową normą bezpieczeństwa - informuje hosted2.ap.org Fukushima Daiichi podlegała tej samej procedurze, co absolutnie nie zapobiegło katastrofie.

W 1. rocznicę tragedii Fukushimy w Kraju Kwitnącej Wiśni przeprowadzono sondaże, które jednoznacznie wskazują odrzucenie przez Japończyków energetyki jądrowej. 80 proc. mieszkańców Nipponu twierdzi, iż żadne środki bezpieczeństwa nie zapobiegną kolejnym katastrofom wobec położenia Wysp Japońskich w strefie sejsmicznej.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.