Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

35680 miejsce

W Kamieniu Pomorskim złodzieje okradli policjantów

Francuski pisarz Albert Camus mawiał, że nowoczesne inkwizycje sądzą jednocześnie złodzieja i uczciwego człowieka, aby obciążyć drugiego zbrodniami pierwszego. Czyżby tak miało być w przypadku Kamienia Pomorskiego?

Polak potrafi. To znane i popularne powiedzenie sprawdziło się ostatnio w Kamieniu Pomorskim. Przed komendą policji. Skradzione w Szwecji silniki do motorówek, przemycone do Polski, trafiły w ręce policji. Furgonetkę z silnikami do łodzi i pontonów zatrzymano i zabezpieczono przez policję na drodze ze Świnoujścia. Samochód z zawartością silników, oszacowanych na wartość 20-25 tys. euro, policjanci odstawili na parking przy komendzie w Kamieniu Pomorskim.

Przyszła noc i auto z parkingu zniknęło. Odjechało razem z silnikami! W kilka dni później odnalazło się, ale… - "puste". Silniki wyparowały. Rzeczniczka Komendy Powiatowej Policji w Kamieniu Pomorskim, sierż. Marta Szołtun mówi oszczędnie: "Trwa postępowanie wyjaśniające. Nic więcej nie mogę powiedzieć" – podaje serwis wiadomosci.gazeta.pl.

Milczy też Komenda Wojewódzka Policji. Przedstawicielka biura prasowego KWP w Szczecinie informuje, że trwa wewnętrzne śledztwo w tej sprawie. Przesłuchiwani są funkcjonariusze, którzy tamtej nocy mieli służbę. I to wszystko, co można usłyszeć o szwedzkich silnikach i tajemniczym ich zniknięciu spod komendy policji.

Komenda w Kamieniu Pomorskim mieści się ok. 400 metrów od miejskiego ratusza. Przed wejściem do budynku i na policyjnym parkingu nie ma kamer. Ale miasto chwali się że "jest monitorowane". Informacją o tym m.in. tablice przy drogach wjazdowych do Kamienia.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.