Facebook Google+ Twitter

"W kanałach Lwowa". O normalności w skrajnych warunkach

Czy śmierć Żyda w czasach Holocaustu może jeszcze budzić emocje? Przesycenie rynku publikacjami na ten temat powoduje, że wyłuskanie wartościowych pozycji z tego zagadnienia jest wyzwaniem. Jedną z nich zapewne jest pozycja R. Marshalla.

 / Fot. 19 kwietnia 1943 - 16 maja 1943Zwykle staram się wszelkie spostrzeżenia na temat książek zawrzeć w możliwie skoncentrowanej formie. Dla książki "W kanałach Lwowa" muszę jednak zrobić wyjątek. A jest ku temu kilka powodów.

Wyobraźmy sobie spokojną rodzinę: rodzice, z dwójką dzieci, otoczeni przyjaciółmi. Wspierający się nawzajem, sumiennie pracujący. Umieszczeni w getcie okazują się być zakładnikami swego żydowskiego pochodzenia. Rodzina nazywa się Chiger: ojcem rodziny jest Ignacy, matką Paulina, a ich dzieci to Pawełek i Krysia. Czując zaciskający się wokół ich szyi węzeł pleciony przez okupanta, w dniu likwidacji getta podejmują dramatyczną decyzję: zejść do cuchnących kanałów ściekowych i spróbować tam przetrwać, jak długo się da… Przejście kopane łyżkami daje nową nadzieję, lecz równie szybko ją niweczy. Chigerowie i ich przyjaciele spotykają bowiem w podziemiach trzech kanalarzy – Polaków, dla których korzyści z wydania Żydów byłyby bardzo wymierne.
Na szczęście dla Żydów, Leopold Socha, jeden z tychże Polaków, decyduje się im pomóc. Drobny kryminalista staje po ich stronie i tak zaczyna się długa walka o życie w kanałach, do których strumieniami wpływa żydowska krew...

Nim ich byt w kanałach się ustabilizuje, uciekinierzy muszą wyselekcjonować spośród siebie tych, którzy będą mieli szansę przeżyć. Trzech kanalarzy obiecało bowiem pomóc jedynie rodzinie Chigerów i kilkunastu osobom, których Ci wybiorą. Na szerszą skalę konspiracja mogłaby być niemożliwa.

Szczęśliwi wybrani nie mają jednak pojęcia, ile czasu i w jakich warunkach będą musieli spędzić w podziemnych tunelach miasta... Próby zdobycia wiadomości o losie tych, którzy nie zdołali z nimi uciec, masowe samobójstwa, walka o wodę, pożywienie… Zrozumienie tego, jak trudno ułożyć sobie od nowa życie w warunkach uwłaczających godności każdego człowieka wydaje się być niemożliwe. Jak bowiem pojąć sytuacje, w których zabicie noworodka może być okazaniem łaski, a uzyskanie przebaczenia kosztować życie?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (10):

Sortuj komentarze:

nawet jeśli .. to jest osoba, która to zdjęcie znalazła, odkryła, zeskanowała, umieściła na danej stronie czy w konkretnym archiwum, słowem zdjęciem tym zaopiekowała się

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor tej fotografii nie jest znany, a prawa autorskie do niej wygasły - znajduje się ona w domenie publicznej. Dodaliśmy to zdjęcie, by umieścić materiał na migaczu - stąd jej obecność w tekście.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Chciałbym prosić redakcję o ustalenie wyraźnych reguł dla moderatorów, dobrych standardów. Oczekuję też zmian w serwisie, które pozwolą autorom poznać autorów poprawek celem lepszej pracy jednych i drugich.

Komentarz został ukrytyrozwiń

dziękuję za komentarz - niestety w czasie moderacji ilustracja, którą ja zaproponowałam - okładka książki - została zamieniona na widoczną fotografię - niestety nie wiem kto to dołączył, ani skąd pochodzi, dlatego nie jestem w stanie wytłumaczyć się z jej tutaj obecności - będę wdzięczna Moderatorowi za ujawnienie źródła.

Dopóki materiał jest w moderacji wiadomo kto nad nim pracuje, kiedy zostaje opublikowany ślad zanika. Jeśli uda mi się gdzieś w internecie odnaleźć tę fotografię postaram się uzupełnić dane w jej opisie.

Tymczasem pozostaje prosić osoby Moderatorów o skrupulatne wypełnianie informacji, za które później odpowiada Autor tekstu...

Komentarz został ukrytyrozwiń

dziękuję za recenzję tej książki Moniko:) mam jednak pytanie, kto jest autorem zdjęcia czy z czyjego archiwum pochodzi? zdjęcie samo się nie zrobiło

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo ciekawa książka, a i recenzja na wysokim poziomie. Lekkość pióra to niewątpliwie jedna z cech Autorki ;) Pozdrawiam!

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Dziewczynkę w zielonym sweterku" przeczytałem jednym niemal tchem, gorąco polecam! Z pewnością sięgnę też po książkę Marshalla.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Szanowna Autorko,
dziekuje za przypomnienie tego co to jest Niemiecka tradycja i kultura. Jakie sa jej skutki. W dzisiejszych Niemczech przed kazda synagoga i centrum kultury zydowskiej stoja calodobowo policyjne radiowozy...

Komentarz został ukrytyrozwiń
Polak bezstronny
  • Polak bezstronny
  • 18.12.2011 10:55

Nasuwa się analogia.Prości ludzie narażając swoje i swych bliskich życie, ratowali i uratowali wiele istnień ludzkich!!!O nich tak mało się pisze , mówi!!!O Jedwabnem to bębnią ci co nie maja prawa nas Polaków oskarżać i pomawiać !Albo taki przykład :Charyzmatycznego szefa Armii Krajowej, gen. Stefana Grota-Roweckiego wydali w niemieckie ręce Polacy: Eugeniusz Świerczewski oraz Blanka Kaczorowska i Ludwik Kalkstein. Ci akurat podczas okupacji n8iemieckiej żyli w przepychu i zdradzili, skazali na śmierć Polaka -Stefana "Grota"- Roweckiego!
Ludzie ludziom zgotowali ten los.Opis: nawiązujące poniekąd do tego cytatu motto książki Medaliony Zofii Nałkowskiej opisującej okropności II wojny światowej.

Homo homini lupus
Oby nigdy to się nie powtórzyło!
Dlatego taki Jarosław Kaczyński z PiSem musi już teraz być odsunięty od wpływania na nastroje miedzy ludźmi .Zrobił nienawiść miedzy nami i oby to nigdy nie zamieniło się to wszystko co robią w piekło .Wiemy z historii jak w ekstremalnych warunkach mogą postępować , Homo sapiens,y :pozytywnie i zbrodniczo!!
Pozdrawiam autora i pisz zawsze w tym tonie-nie na tematy polityczne.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Z pozdrowieniami i gwiazdkami za super materiał:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.