Facebook Google+ Twitter

W kawiarnianym azylu Kairu. "Karnak" Nadżiba Mahfuza

Nadżib Mahfuz napisał "Karnak" w oparciu o autentyczne wydarzenia z dziejów Egiptu za czasów panowania prezydenta Nasera. Ból i cierpienie inwigilowanych rewolucjonistów zgromadził na przestrzeni kairskiej kawiarni "Karnak".

Nadżib Mahfuz "Karnak" Wydawnictwo Smak Słowa, 2011 / Fot. Smak SłowaEgipski noblista Nadżib Mahfuz napisał swoją minipowieść Karnak pod wpływem autentycznych wydarzeń z dziejów Egiptu za czasów panowania prezydenta Gamala Abdel Nasera. Egipcjanie brali wówczas czynny udział w życiu politycznym i społecznym kraju. Obywatelskie zrywy nie należały do rzadkości, a dramatyczne historie pojedynczych bohaterów, posłużyły za kanwę powieści wielu zaangażowanym egipskim pisarzom. Mahfuz zgromadził ból i cierpienie inwigilowanych rewolucjonistów na przestrzeni kairskiej kawiarni Karnak. Kawiarni, która stanie się świadkiem upadających idei i przemilczanych upokorzeń.

Karnak mieści się w bocznej uliczce Kairu. Jest kawiarnią, do której trafia się przypadkiem i jednocześnie miejscem, do którego się wraca i w którym zostaje się już na zawsze. To schronienie dla każdego, niezależnie od wieku, statusu, wykształcenia czy poglądów politycznych. Tu azyl odnajdą zarówno ofiary, jak i ich oprawcy. Donosiciele i prostytutki. Wszyscy, dla których Karnak stanowi przystanek na drodze do lepszego życia.

Kawiarnia Mahfuza składa się z fragmentów rozmów i wygłaszanych nierozważnie podniosłych haseł, gromadzi pokątnie szeptane obietnice i odważnie wykrzykiwane pretensje. Pozostaje jednak niemym obserwatorem życia swoich bywalców. Nie komentuje, nie ocenia. Oferuje schronienie ludziom, którym ciężko odnaleźć się w przygnębiającej rzeczywistości. Daje poczucie przynależności i wspólnoty. W obliczu bolesnej klęski Karnak jednoczy i godzi stając się ich drugim domem.

Karnak jest piękną literacką miniaturą. Stworzoną z potrzeby konfrontacji i rozliczenia z okrutnym reżimem naserowskim. Jak dowiadujemy się we wstępie: „Mahfuz przyłączał się do milczącego protestu intelektualistów przeciwko aktom rewolucji 1952 roku, która wprawdzie obaliła monarchię, ale zlikwidowała też organizacje polityczne (...), stosując represje wobec ich członków”.

Mahfuz ukończył swe miniaturowe dzieło w grudniu 1971 r. jednak utwór ukazał się dopiero trzy lata później, kiedy w rok po śmierci prezydenta Nasera, uznano zbrodniczość i niedemokratyczność jego rządów. Będąc głęboko rozczarowanym nieudolnymi rządami i bezlitosną bezpieką, pisarz postanowił uwiecznić cierpienie ludzi przechodzących przez piekło reżimu i napisał Karnak. Minipowieść stanowiącą dziś bezcenne świadectwo terroru aparatu bezpieczeństwa ówczesnego ustroju politycznego.

Wieloletnia krwawa egipska rewolucja skutecznie zniechęcała Mahfuza do pisania. Podczas jej trwania pisarz tworzył jedynie niezbyt obszerne objętościowo powieści, w większości oparte na faktach i przesycone pesymizmem – nastrojem powszechnie panującym wówczas w Egipcie. Pozostając świadomym odmiennego charakteru tworzonych w tym czasie powieści, pisarz niezwykle wymownie komentował Karnak: „Jestem gotowy napisać powieść... by poprzeć poglądy, które szanuję, bądź po to, by osobiście skomentować pewną sytuację polityczną; nawet, gdyby taka powieść miała umrzeć równie szybko, jak powód, dla którego została napisana”. Ten niewielki utwór nie tylko nie umarł, lecz także dzięki pierwszemu polskiemu tłumaczeniu trzymał nowe życie.

Znajdź nas na Google+

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.