Taki tytuł powinien nosić najnowszy film w reżyserii Sławomira Krymskiego „To nie tak jak myślisz, kotku”, który od kilku tygodni możemy obejrzeć w kinach. Czy obraz reklamowany jako następca „Testosteronu” jest lepszy?
Neurochirurg Filip Morawski jest przystojny i bogaty, a przy tym troszkę znudzony dotychczasowym życiem. Aby odpocząć od codzienności okłamuje żonę i wraz z kochanką, pielęgniarką Dominiką, wyjeżdża na weekend do Sopotu. Niestety, niecny plan spędzenia namiętnych chwil z młodą kochanką przez przypadek może pokrzyżować jego żona. Doktorowa Morawska korzystając z nieobecności męża, który przecież okłamując ją wyjechał do stolicy na lekarskie sympozjum, zabiera swojego młodego kochanka na weekend nad morze. Pech i cała komedia w tym, że oboje trafiają do tego samego ekskluzywnego hotelu. Tak zaczyna się historia oparta na wzajemnych kłamstwach i zmianach tożsamości celem uniknięcia wyjścia prawdy na jaw. 
Zaangażowanie na planie plejady gwiazd sprawia, że film odbieramy bardzo łagodnie i miło. Bo produkcja z Fryczem, Kotem, Figurą czy Jackiem Borusińskim znanym z kabaretu „Mumio” to murowany hit kasowy. Niestety w tym wypadku tylko kasowy, bo do filmowego jeszcze mu daleko. Szczególnie, że obraz Krymskiego oparty jest na jednym i tym samym pomyśle powtarzanym w kółko do kompletnego znudzenia. Początkowo świetnie się bawimy, by w połowie filmu obudzić się z czaru nieprawdopodobnych sytuacji i mieć ich serdecznie dosyć. Żart można powtórzyć raz, drugi, ale za kolejnym staje się nudny i przewidywalny. Tej prawdy twórcy niestety najwyraźniej nie znali.
Na pocieszenie dodam, że twórców obrazu możemy pochwalić za grę aktorów. Postawienie na znane i uznane nazwiska to dobra decyzja. Faktem, jest też to, iż o dziwo aktorsko najlepiej nie wypadają Frycz czy Figura, ale kabaretowy Borusiński, który powala na kolana. Jego teksty, pomruki i niemrawa postawa rozbraja widza śmiechem, brawo! Drugą miłą niespodzianką jest pomijana w ocenach Małgorzata Buczkowska, filmowa Dominika, kochanka doktora Morawskiego. Aktorka wypada naprawdę świetnie. Zarówno w scenach, gdzie gra pijaną kobietę, a również w tych, kiedy paranoicznych płacze, nie wiedząc już co ze sobą zrobić, bo ktoś ciągle każe jej siedzieć w szafie albo łazience. Zobacz także:
Artykuły
(133)
Galerie
(5)
Średnia ocen
(4.78)
Wiek: 24 | Miejscowość: Lublin | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Magdalena Nowakowska 21.12.2008 16:56
A ja jednak wybiore sie do kina, aby moc polemizowac.
Krzysztof Krzak 21.12.2008 15:32
Dobrze, że nie wydałem pieniędzy na bilet, ale za recenzję +, jak najbardziej
Lucyna Rozlatowska 21.12.2008 12:23
Mnie ten film strasznie zmęczył, ponieważ na bazie komedii pomyłek nie można budować całej fabuły. Miałam wrażenie, że reżyser po prostu w pewnym momencie się zapętlił i nie wiedział, co zrobić dalej. Finisz też niespecjalny...
Koncert Krzysztofa Myszkowskiego w Lisiej Górze - Śmignie [Zdjęcia]
(odsłon: +2242)