Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

73275 miejsce

W komisariatach policjanci znęcają się nad kibicami

  • Źródło: Polska
  • Data dodania: 2008-09-09 08:22

Na początku było spokojnie, ale jak jakaś grupka zaczęła śpiewać, to policjanci wpadli na nas. Dostałam pałką, a kilku dosłownie przebiegło po mnie. "Na ziemię, kurwy!", krzyczeli - opowiada wciąż roztrzęsiona Agnieszka, 20-letnia studentka polonistyki.

Kibice: kazali się rozebrać do naga i zaczęli kopać / Fot. Tomasz Kaczorak/POLSKAKopali nas i bili po twarzach, rzucali bluzgi. Mówili, że wreszcie się do nas dobrali - dodaje 23-letni Kamil, też student, relacjonując już sceny z komisariatu. Oboje znaleźli się w grupie kibiców zatrzymanych w ubiegły wtorek przez policję po meczu Legii z Polonią.

Mamy też kilkanaście innych relacji o biciu w komisariatach kluczami po jądrach i pałkami po całym ciele, zmuszaniu do robienia pompek i przysiadów nago, pozbawiania snu, picia i jedzenia.

Brutalne zachowania policji potwierdziło nam kilku funkcjonariuszy. - Szef powiedział mi wprost: masz wszystkich zmusić, by podpisali przyznanie się do winy. Więc wciskałem tym dzieciakom kit, że je zamkniemy, jeśli nie podpiszą oświadczenia. Gdy nie skutkowało, to koledzy z kryminalnego brali delikwenta do siebie i tam bicie było - mówi wywiadowca z jednej z komend w Warszawie.

Policja nazwała wtorkową akcję: Ostateczne rozwiązanie kwestii kibiców Legii. Jej efekty są dwa. Pierwszy, nagłośniony przez resort - nomen omen - siłowy, to komunikat, że 235 osób przyznało się do udziału w nielegalnym zgromadzeniu i zgodziło na dobrowolne poddanie się karze.

O drugim efekcie będzie głośno dziś, gdy 400 spośród 752 zatrzymanych kibiców złoży do prokuratury zażalenia na brutalne traktowanie przez policję.

Przesłuchanie dużej grupy ludzi i przygotowanie jej zarzutów najwyraźniej przerosło warszawskich policjantów. - A jak policja jest bezradna, to staje się brutalna - przestrzega profesor Zbigniew Hołda z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka.

Jego zdaniem tak samo jak z burdami na stadionach, trzeba skończyć z tym, że policja zatrzymanych bije, a prokurator udaje, że tego nie widzi.

Kibice oskarżają policję o bicie, poniżanie i szykany

Setki zatrzymanych we wtorek kibiców Legii, wśród których są studenci, zawodowi kierowcy, budowlańcy, a nawet prawnicy, poddano w stołecznych komisariatach szykanom, presji psychicznej. Niektórych bito.

Wszystko po to, by zmusić ich do przyznania się do winy, że brali udział w nielegalnym zgromadzeniu. Według policji, miał nim być przemarsz kibiców w stronę stadionu Legii. - Jutro przejrzymy jeszcze raz wszystkie dowody nadużyć policji i zastanowimy się, jak dalej działać. - mówi prawnik Stowarzyszenia Kibiców Legii Warszawa Andrzej Pleszkun.


Cału artykuł przeczytasz na stronach polskatimes.pl

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Znam temat od podszewki i przewiduję ... jak wyżej. Jeśli potwierdzą się przypadki bicia, zmuszania do składania zeznań, poniżania zatrzymanych, to polecą "głowy" policjantów i nie trzeba być jasnowidzem, żeby przewidzieć konsekwencje na stadionach oraz unikanie konfrontacji przez... policję. Swoją drogą, to było typowe "przegięcie pały". Niestety nadal zdarzają się mundurowi preferujący używanie pałki, a nie długopisu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wojna się szykuje po przeczytaniu wiadomości pseudokibice też wzmogą swoją działalność,policja będzie miała więcej roboty,sądy tez będą bardziej obciążone aż coś pęknie w systemie i nastąpi anarchia na imprezach sportowych.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.