Facebook Google+ Twitter

W Korei Północnej użycie komórki to zbrodnia wojenna

W Korei Północnej wprowadzono surowy zakaz używania telefonów komórkowych podczas studniowej żałoby po śmierci przywódcy Korei Północnej Kim Dzong Ila.

Nie określono dokładnie, jakie działania są zabronione, czy tylko rozmowy i SMS-y, czy każde użycie telefonu. Obywatele, którzy złamią zakaz będą karani jak zbrodniarze wojenni - podaje lenta.ru

Jako zbrodnia wojenna w Korei Północnej jest postrzegana również próba ucieczki do Chin i Korei Południowej, które graniczą z KRLD. Uciekinierzy złapani na granicy odsyłani są do obozów pracy, a „recydywiści” podlegają nawet karze śmierci.

Według doniesień zaopatrzenie w żywność ponownie maleje, a liczba osób próbujących przekroczyć granicę z Chinami rośnie.

Szacuje się, że jak dotąd około 23 tys. uciekinierów zdołało dotrzeć do Korei Południowej i osiedlić się tam na stałe.

Rynek telefonii komórkowej w Korei Północnej istnieje, chociaż jest mniej rozwinięty niż w innych krajach. W 2010 roku, Korea Północna importowała z Chin 430 tys. telefonów komórkowych. W kraju działa sieć 3G, z usług której korzysta 700 tysięcy abonentów. KRLD, według różnych szacunków, liczy od 24 do 24,5 mln mieszkańców.

Jedynym operatorem w Korei Północnej jest Koryolink, wspólne przedsięwzięcie koreańskiej korporacji telekomunikacyjnej oraz egipskiej firmy Orascom Telecom.

Kim Dzong Il, który kierował krajem od 1994 roku, zmarł 17 grudnia 2011, przyczyną śmierci był atak serca. Po jego śmierci przywódcą Korei został syn Kim Dzong Ila – Kim Dzong Un.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Korea Północna to państwo super totalitarne, gdzie ludzie traktowani są gorzej niż zwierzęta w cywilizowanym świecie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.