Pozycja materiału w rankingach:
Wizyta w Campo de Criptana, czyli tam gdzie Don Kichote walczył z wiatrakami.
„Walczyć z wiatrakami” – wyrażenie to od razu przywodzi na myśl postać szlachcica Don Kichota, który po lekturze średniowiecznych romansów postanowił podjąć się misji naprawy świata. W tym celu wraz ze swym giermkiem Sancho Pansą wyruszył na poszukiwanie przygód. Najsłynniejszą z nich stała się właśnie jego walka z wiatrakami, które w przypływie szaleństwa pomylił z postaciami olbrzymów. Wszystko to miało miejsce w samym sercu Hiszpanii, Kastylii-La Manchy, a dokładnie w niewielkiej miejscowości Campo de Criptana.
Campo de Criptana to niewielka, zaledwie czternastotysięczna miejscowość. Przechadzając się jej ulicami można jednak odnieść wrażenie, że mieszka w niej znacznie mniej ludzi. Da się to zaobserwować zwłaszcza w godzinach siesty, kiedy większość mieszkańców udaje się na spoczynek, a aleje są zupełnie puste. Ze wzgórza z wiatrakami rozciąga się widok na suche, płaskie tereny Kastylii. Patrząc na pustą przestrzeń wokół miasteczka można mieć poczucie, że jest się na jednym z końców świata.
Główną atrakcją Campo de Criptana są bez wątpienia wiatraki. Z 34, które stały tam jeszcze w połowie XVIII wieku, do naszych czasów przetrwało zaledwie 10. Każdy z nich ma swoją nazwę,Zobacz także:
Sortuj komentarze:
Happening po japońsku - artysta nakarmił gości swoimi genitaliami
(odsłon: +6811)