Facebook Google+ Twitter

W Krakowie będzie głośno. Startuje Coke Live Music Festival

Dziś w Krakowie rozpoczyna się Coke Live Music Festival 2009. W trakcie trzech festiwalowych dni, na trzech scenach wystąpi ponad 30 wykonawców.

 / Fot. livefestival.pl Czwarta edycja krakowskiego festiwalu odbędzie się na terenie Muzeum Lotnictwa Polskiego. W tym roku fani muzyki będą się bawić o jeden dzień dłużej. Artyści zaprezentują się na trzech scenach: Main Stage (scena główna, największe gwiazdy imprezy), Coke Stage (polscy wykonawcy) oraz Burn Stage (brzmienia klubowe).

Pierwszego dnia (czwartek, 20 sierpnia br.) czeka nas mocne muzyczne uderzenie. O godzinie 19 na głównej scenie pojawi się The Streets, czyli znany brytyjski raper Mike Skinner z ekipą. Debiutancka płyta The Streets, wydana w 2002 r., sprzedała się w nakładzie miliona egzemplarzy. Dwie godziny później festiwalowicze będą się bawić przy muzyce brytyjskiego zespołu rockowego James. Grupa utworzona w 1981 r. rozpadła się 20 lat później, by w 2008 r. powrócić na rynek z płytą "Hey Ma". W latach świetności jako support przed James grały takie zespoły jak Nirvana czy Coldplay. Po godzinie 23 na Main Stage zobaczymy najbardziej oczekiwany występ pierwszego dnia Coke Live. The Killers, bo o nich mowa, to amerykański zespół rockowy z charyzmatycznym Brandonem Flowers'em na czele. Grupa umiejętnie balansuje między alternatywnym rockiem, ocierając się momentami o muzykę pop. Do tej pory wydali trzy płyty. Polscy fani mieli okazję zobaczyć ich przed koncertem U2 w 2005 r. (Chorzów), gdzie grali jako support. W międzyczasie warto zapoznać się z polską muzyką. Na Coke Stage zobaczymy m.in. uznany zespół Coma. Tradycyjnie zabawa nie kończy się wraz z ostatnim występem na scenie głównej. W namiocie Burn Stage muzyka klubowa brzmi do późnych godzin nocnych.

Drugi dzień festiwalu (piątek, 21 sierpnia br.) rozpoczyna się nieco wcześniej. Już o godzinie 17.30 zaprezentuje się O.S.T.R., czyli Adam Ostrowski, polski raper, kompozytor, producent. Współpracował m.in. z Michałem Urbaniakiem, Emade czy Sistars. Mistrz freestyle'u. Pierwszą zagraniczną gwiazdą tego dnia będzie Gentleman - niemiecki przedstawiciel muzyki reggae. Po godzinie 21 widownię postara się porwać Lupe Fiasco, amerykański raper obecny na rynku muzycznym od 3 lat, ale już ze sporymi sukcesami. Największą gwiazdą tego dnia będzie niewątpliwie amerykański raper 50 Cent. Znany z takich utworów jak "In Da Club" czy "Candy Shop". Debiutował w wytwórni płytowej Eminema, współpracował z wieloma topowymi artystami muzyki popularnej. Warto zapoznać się również z wykonawcami, którzy zagrają na Coke Stage. Tym razem będzie to np. grupa Warszafski Deszcz.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

A kto powiedział, że zawód dziennikarza obywatelskiego nie może być połączony z zabawą ;D 5.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ktoś się będzie dobrze bawić ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.