Pozycja materiału w rankingach:
Biegli zakończyli ekspertyzy toksykologiczne w śledztwie dot. samobójstwa Andrzeja Leppera, które toczy się w warszawskiej prokuraturze okręgowej. Polityk nie był pod wpływem alkoholu ani narkotyków.
Jak podaje rmf24.pl, eksperci nie stwierdzili w organizmie Andrzeja Leppera obecności śladów alkoholu lub narkotyków. Stwierdzili natomiast obecność środków farmakologicznych, jednak, jak twierdzą, były to "dawki terapeutyczne", dopuszczone do obrotu.Zobacz także:
Artykuły
(96)
Galerie
(2)
Średnia ocen
(3.80)
Wiek: 20 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: studentka dziennikarstwa.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Darek 11.01.2012 21:35
Tak prostackiego chama jak maksymilian nie znajdziesz drugiego na świecie.
maksymilian 06.01.2012 10:59
Andrzej Lepper, cham, parweniusz, skupisko dewiacji i zwierzęcych instynktów. Człowiek który pod wpływem iluzorycznie posiadanej władzy, nadanej przez innego zawziętego dziwaka Kaczyńskiego, doznał poważnego zwichrowania psychiki i podbudowę prymitywnej chłopskiej mentalności. "Samoobrona" będąca zbiorem wsiowych, jurnych samców i takiż samic stworzyła w chorych wyobraźniach poczucie bezkarności, wzbudzając w sobie chęć posiadania wszystkiego co posiąść można, czy to przez grabież czy zawłaszczenie. Na tej podbudowie powstała seksafera, bo chłopstwo dowiedziało się o wielu możliwościach użycia penisa, innych niż masturbacja. Od tego czasu przemieszczali się po sejmowych korytarzach ze sterczącymi kutasami w stanie gigantycznego wzwodu, zagrażając nie tylko damskiej części osób na trasie ! Nagle bańka pękła i okazało się że trzeba wrócić na swoje miejsce do gumowych butów i wideł. Tego Wielki Knur nie wytrzymał. Wybrał sznur i to był najwłaściwszy wybór. Nie zabójstwo ! Jaki wierzyciel zabiłby swojego dłużnika ? W stanie sztywnym ten nie oddałby ani grosza !
Rafał Nowak 04.01.2012 21:50
@Daniela Cackowska
Nie każdy tak robi, chyba za dużo seriali się ogląda...
Andrzej Lepper popełnił samobójstwo ze względu na długi, nie wytrzymał psychicznie... kto chciałby go zamordować? Chyba nie miał aż takich wrogów.
Daniela Cackowska 04.01.2012 21:17
Nigdy nie wierzylam w samobojstwo A.Leperra.Gdy ktos odbiera sobie zycie pisze list pozegnalny do bliskich.
Rafał Dębicki 04.01.2012 18:30
... i tak oto dziejowa teoria spisku, zdaje się legnie w gruzach
Kolejne trzęsienie ziemi we Włoszech
(odsłon: +537)