
Środa popielcowa
Wczoraj, w środę popielcową, od symbolicznego posypania głów popiołem, rozpoczęliśmy
40-dniowy Wielki Post w Kościele Katolickim. Jest on symbolem przemijalności naszego życia oraz znakiem cierpienia, żałoby i pokuty. Każdy, kto posypuje głowę popiołem przyznaje przed Bogiem, że jest grzeszny i okazuje, że żałuje tego i chce się nawrócić.
W trakcie obrzędu kapłan wypowiada słowa: "Prochem jesteś i w proch się obrócisz" lub "Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię". Tradycja posypywania głów popiołem zrodziła się w Kościele rzymskim w VIII stuleciu. Popiół, który jest wysypywany na głowy wiernych pochodzi z palm poświęconych w Niedzielę Palmową poprzedniego roku.
Wielki Post to czas refleksji nad życiem, czas prób odpowiedzi na wiele pytań dotyczących cierpienia, śmierci: "w jakim celu?", "dlaczego?" itp. W tym czasie pytania te nie powinny pozostać bez odpowiedzi, a do Dnia Zmartwychwstania każdy chrześcijanin powinien spróbować zajrzeć w głąb samego siebie.
Dlaczego 40 dni Wielkiego Postu?
Skąd się wzięła liczba 40 dni? Związana jest ona z wieloma ważnymi wydarzeniami w Biblii jak: 40-letnia wędrówka narodu wybranego, 40-dniowy potop, 40-dniowy czas, jaki dał Jonasz Niniwie na nawrócenie się, a wreszcie jest to 40-dniowy pobyt Chrystusa na pustyni i walka z szatanem. Pustynia to samotność, pustka, niewygody i dodatkowo głód. W każdym z tych wydarzeń mamy przedstawioną specyfikę Wielkiego Postu: modlitwa, walka z grzechem, praca nad sobą, pokuta. W każdym z tych wydarzeń widzimy, że osiągnięcie celu jest jakimś procesem i aby go osiągnąć, trzeba ciężko pracować, wyzbywać się wszystkiego, co grzeszne i oddawać całe swoje życie Bogu.
Po co nam ten czas umartwiania?
Szybkość życia, którą narzuca nam współczesna cywilizacja niejednokrotnie sprawia, że zaczynamy gonić za prawdziwymi wartościami. Będąc w ciągłym ruchu i chaosie, kiedy w zbyt krótkim czasie robimy zbyt dużo rzeczy, trudno Nam usłyszeć Boga. Kościół każdego roku pokazuje, że wcale nie trzeba zawsze za czymś gonić, że czasem warto zwolnić, zatrzymać się nad tym co ważne, co istotne dla naszego życia.