Pozycja materiału w rankingach:
Dla katolików rozpoczął się szczególny okres refleksji, modlitwy, postu, wyrzeczeń, poszukiwania sensu życia. Jak chrześcijanin może najpełniej przeżyć ten czas, aby zbliżyć się do Boga?

Zobacz także:
Artykuły
(257)
Galerie
(54)
Średnia ocen
(4.69)
Wiek: 29 | Miejscowość: Łódź | Kraj: Polska
O mnie: "Już dziś organizuj sobie jutrzejsze wspomnienia" - Karol Kord "Radość i miłość są skrzydłami wielkich przedsięwzięć" - Johann Wolfgang Goethe
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
BARBARA Romer Kukulska 28.03.2010 15:09
Kolejki przed konfesjonałem są dla mnie zjawiskiem niebywałem w świecie zachodnim. Tak jakby na wschodzie ludzie odczuwali potrzebę wyznania przewinień. Nie wiem w czym rzecz, że na zachodzie konfesjonały są puste.
czy istnieją polskie wydania, nie wiem, ale niemiecko i francusko języczne są zadziwiające. Katechecie zmienili całkowicie swoje lekcje.
Adam Sęczkowski 28.03.2010 14:34
Też zaobserwowałem te kolejki :) Nowych wydań Biblii dla dzieci ostatnio nie miałem w ręku. Muszę zobaczyć te ilustracje.
BARBARA Romer Kukulska 28.03.2010 12:57
A dziś Palmowa Niedziela. oraz widoczne kolejki przed konfesjonałem.
Jest teraz nowy trend . Opowiada się Biblię dzieciom bez brutalnych scen. ilustracje są także zupełnie nowoczesne tzn. bardziej z życia wzięte. .
Katecheci nazywają ten nowy sposób bardziej humanitarnym . ludzkim. wrażliwym, nie budzącym grozy i lęku.
doulos achreios 28.02.2010 00:34
Re: @Adam Sęczkowski
Osobiście - jestem optymistą, jeśli idzie o możliwość odkrywania biblijnych prawd; mam wokół siebie mnóstwo żywych dowodów i przykładów.
Już choćby fakt, że Pismo w dobie obecnej jest powszechnie dostępne, wydane w kilku miliardach (!) egzemplarzy i tłumaczeniach na z górą 2300 języków; że analiza krytyczna natchnionego tekstu pozwoliła oddzielić to, co autentyczne od interpolacji; że dostępne są darmowe materiały, porównywarki wersetów, konkordancje biblijne, mapy, opracowania itp. - optymizm taki uprawnia.
A marginalizacja sztucznych tradycji, o której Pan wspomina, to sprawa osobistej decyzji każdego poszukiwacza prawdy; decyzji niepopularnej, a niezbędnej. Przy czym nie każdą tradycję uważam za szkodliwą, a jedynie taką, co sprzeczna z 'duchem i literą' Biblii, odsuwa jej przesłanie na plan dalszy bądź wypacza.
Sprawa postu to zresztą jedna z mniej istotnych - wobec naprawdę fundamentalnych konfliktów Pisma z tradycją.
Co zaznaczywszy, raz jeszcze wyrażam uznanie dla opublikowanego artykułu.
Adam Sęczkowski 27.02.2010 23:35
Tylko czy te prawdy biblijne będziemy w stanie odkrywać zsuwając nieco na margines te "sztuczne tradycje"?
doulos achreios 23.02.2010 20:57
Re: @Piotr Wierzbicki
Panie Piotrze - ja nie odkrywam niczego niezwykłego.
To fakt, że jasne, proste, zrównoważone, głęboko życiowe prawdy biblijne (w tym także dotyczące postu itp.) zostały przez stulecia zakryte wymyślnymi, sztucznymi tradycjami.
Są owe tradycje na pozór głębokie, a w swej istocie - zarówno spłycają istotę wiary poprzez sprowadzenie jej do rustykalnych obrządków, jak i utrudniają zrozumienie spraw istotnych przez osoby mniej wykształcone, rozwadniając owe sprawy napuszonym, obcojęzycznym i koturnowym werbalizmem.
Ot, co.
Piotr Wierzbicki 23.02.2010 15:18
doulos achreios, taka interpretacja prowadziłaby do powstania prawdziwej demokracji, ogromne zmiany w postrzeganiu tego Świata.
Naszym parlamentarzystom bardzo by się to nie spodobało! Dopiero byłoby ciężko rządzić!
doulos achreios 19.02.2010 22:40
Artykuł w zwarty i kompetentny sposób omawia Wielki Post jako sui generis zjawisko religijne, wraz z próbą eksploracji przez nie - wymiaru duchowego. Traktując ów szkic jako odskocznię do refleksji nad postem jako takim, można zastanowić się:
- czemu służyły posty opisane w Piśmie św. (włącznie z postem Jezusa)
- czy w poście istotnie chodzi o 'umartwianie się' i co dobrego miałoby z takowego 'umartwiania' wynikać,
- czy chrześcijanin jest zobowiązany pościć,
- czy 'zbliżenie się do Boga' winno wiązać się z jakimś konkretnym okresem kalendarzowym, - czy zwyczaje wielkopostne istotnie są wyrazem wiary (i czy stosownym), itp.
Skoro Wielki Post w jego obecnej postaci znamy dopiero od czwartego wieku n.e., (patrz> http://pl.wikipedia.org/wiki/Wielki_Post), jest on raczej wyrazem pojawiającej się tradycji niż biblijnego wymogu.
Bowiem, ujmując sprawę najkrócej - Biblia ani nie nakazuje, ani nie zabrania pościć; niemniej wyraźnie potępia czczy, formalny rytuał i kładzie nacisk na wewnętrzną przemianę duchową człowieka. (Por. Izajasza 58:3 > http://www.biblia-internetowa.pl/Izaj/58/3.html 58:4> http://www.biblia-internetowa.pl/Izaj/58/4.html 58:5> http://www.biblia-internetowa.pl/Izaj/58/5.html 58:6> http://www.biblia-internetowa.pl/Izaj/58/6.html 58:7> http://www.biblia-internetowa.pl/Izaj/58/7.html 58:8> http://www.biblia-internetowa.pl/Izaj/58/8.html.)