Facebook Google+ Twitter

W którym głosowaniu zostanie wybrany następca Benedykta XVI?

  • Źródło: Gość dnia
  • Data dodania: 2013-03-05 19:44

Kardynałowie już główkują na kogo oddać głos... konserwatysta? Modernista? tnący równo z trawą zboczeńców? Trudne zadanie przed przedstawicielami Kościoła.

Na szczęście minęły te czasy, kiedy kardynałowie radzili długie miesiące, a nawet lata, nad wyborem kolejnego papieża. Zanim wybrali Grzegorza X przez blisko 3 lata gościli się na koszt mieszkańców Viterbo. Kiedy przebrała się miarka kardynałów odizolowano w pałacu biskupim, później mogli liczyć tylko na chleb i wodę, wreszcie usunięto dach... No i mieliśmy pierwsze konklawe, które oznacza odosobnienie.

Od roku 1274, czyli dekretu Grzegorza X, niewiele się zmieniło, nie licząc wprowadzonego przez Pawła VI limitu wiekuŁ przekroczyłeś chłopie 80? Konklawe nie dla ciebie, może to i ma sens, ostatecznie w historii papiestwa można znaleźć przykład stulatka, który rządził jeszcze kilka lat.

Teoretycznie na decyzję kardynałów wpływa Duch Swięty, w praktyce ścierają się ze sobą różne grupy wpływów - nie tylko wewnątrz kolegium kardynalskiego, ale także wśród świeckich, którzy swój paluch lubią wetknąć tam, gdzie nie powinni. Co prawda papież nie posiada (na szczęście minęły te czasy) milionowej armii i rakiet z głowicami nuklearnymi, ale swój autorytet posiada i stoi na czele miliarda katolików. Gdyby rzeczywiście byli mu posłuszni, stanowiliby siłę!

Do Watykanu przybyli już kardynałowie, nawet niejaki Napierski z Niemiec, który w przebraniu prawie dostał się do sali Pawła VI... Zapewne na Wielkanoc Kościół otrzyma nowego przywódcę - Ojca Swiętego, Namiestnika, papieża. Przeciągające się konklawe to dawna historia, przypomnę, że od czasu wyboru Piusa XII żadne konklawe nie trwało dłużej niż... 3 dni.
Ale po kolei: Pius XII - 1 dzień i 3 głosowania; Jan XXIII - 3 dni i 11 głosowań; Paweł VI - 2 dni i 6 głosowań; Jan Paweł I - 1 dzień i 4 głosowania; Jan Paweł II - 2 dni i 8 głosowań; Benedykt XVI - 2 dni i 4 głosowania.

Po ilu dniach i głosowaniach wybrany zostanie następca Benedykta XVI? Miejmy nadzieję, że w Wielki Tydzień wprowadzi Kościół już nowy papież. Smieszą mnie dywagacje przeróżnych specjalistów, którzy posuwają się nawet do stwierdzenia, że wobec kryzysu wewnątrz Kościoła żaden z kardynałów nie zechce się podjąć trudu wyprowadzenia Kościoła na czyste wody. O to możemy być spokojni, poza tym wybrany chyba nie może powiedzieć nie? Byłoby to nie tylko tchórzostwo, ale wypowiedzenie posłuszeństwa samemu Duchowi Swiętemu, który - jak się przyjmuje - ma decydujący wpływ na wybór następcy św. Piotra.

A zatem w którym dniu i głosowaniu? I jakie przyjmie imię? Jest to ważny element, bowiem już z wyboru imienia można określić jaką drogą zamierza nowy papież poprowadzić Kościół.
(Leszek Wyrzykowski)

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Czy takie ważne jest kto to będzie, jak nie ma nadziei by w takiej strukturze Kościół jakoś się zmienił.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.