Facebook Google+ Twitter

W którym kraju najlepiej być mamą?

Już po raz dziewiąty międzynarodowa organizacja humanitarna „Save the Children” opublikowała raport porównujący życie matek i dzieci w 146 państwach świata.

Zdjęcie ilustracyjne. / Fot. AKPARanking został opracowany na podstawie kompilacji kilkunastu wskaźników, włączając w to między innymi średnią długość życia kobiet, wysokość zasiłków w czasie urlopu macierzyńskiego, śmiertelność dzieci poniżej piątego roku życia, czy też dostęp do bezpiecznej wody.

Na pierwszym miejscu w rankingu znalazła się Szwecja, która wyprzedziła pozostałe państwa nordyckie. W pierwszej dziesiątce znalazły się również Australia, Nowa Zelandia, Niemcy, Francja oraz Irlandia.

Szwecja okazałą się krajem mającym najniższą śmiertelność wśród niemowląt. Zdobyła również palmę pierwszeństwa, jeśli chodzi o stopień równouprawnienia płci. Jest państwem gdzie istnieją najmniejsze różnice między wynagrodzeniem mężczyzn a kobiet, równocześnie w żadnym innym państwie nie ma tak wysokiej proporcji kobiet uczestniczących w życiu publicznym, będących członkami rządu, bądź parlamentu.

Wszystkie państwa z pierwszej dziesiątki otrzymały wysokie noty dotyczące poziomu opieki zdrowotnej, edukacji oraz ekonomicznego statusu kobiet.

Polska znalazła się na 29. pozycji. Nieźle wypadliśmy w dziedzinie edukacji kobiet. Każda Polka ma przeciętnie przed sobą 16 lat nauki szkolnej, co daje nam miejsce w pierwszej dwudziestce (najlepiej tutaj wypadła Australia i Nowa Zelandia, odpowiednio 20 i 21 lat nauki). Dosyć słabo wypadła nasza służba zdrowia. A już tragicznie jest, jeżeli chodzi o edukacje seksualną i użycie środków antykoncepcyjnych. Tylko 19 proc. Polek stosuję antykoncepcję, jest to jeden z najniższych wskaźników pośród państw europejskich, w tyle za chociażby Bułgarią, Ukrainą, czy Rosją.

W rankingu Polska znalazła się tuż za Czechami (25. miejsce), Węgrami (26.), USA (27.) i Słowacją (28.), a przed Japonią (31.) i Luksemburgiem (33.).

W najtrudniejszym położeniu są mamy i dzieci w krajach subsaharyjskich, które zamykają ranking. Na ostatniej pozycji znajduję się Czad (145. miejsce) i Niger (146. miejsce). 1 na 21 kobiet mieszkających w tych krajach umiera w wyniku komplikacji po porodzie. 1 na 6 dzieci umiera tutaj przed ukończeniem 5. roku życia. A co trzecie dziecko cierpi na niedożywienie.

Zaskakujący i przerażający jednocześnie jest fakt, że przepaść między warunkami życia kobiet w różnych krajach świata stale rośnie, a nie maleje.

Można to sobie uświadomić zestawiając ze sobą poziom życia z kraju otwierającego i zamykającego ranking.
Podczas gdy w Szwecji, niemal przy wszystkich porodach jest obecny wykwalifikowany personel medyczny, w Nigrze tylko przy co trzecim porodzie. Typowa Szwedka ma przed sobą 17 lat formalnej edukacji i 83 lata życia. Kobieta z Nigru – mniej niż 3 lata nauki w szkole i 45 lat życia. Jedna Szwedka na 185 straci dziecko przed ukończeniem przez nie piątego roku życia, ten los czeka co czwartą kobietę z Nigru.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (9):

Sortuj komentarze:

Może zróbmy z Polski Szwecję, a nie Irlandię... inaczej nasze oraz następne pokolenia w życiu nie wypłacą się z emeryturami dla swoich rodziców.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Instynktowne dążenie do zachowania gatunku skutkuje u ludzi biednych niekontrolowanym rozmnażaniem. Co daje wysoką smiertelność ; przezywają osobniki najsilniejsze a z kobietę przekształca w samicę ssaka. Wyłącznie. Coraz bardziej wyeksploatowaną, wydającą naświat coraz słabsze potomstwo.
Nie wiem co spenetrował PENetrator, ale o przydatnosci środkow antykoncepcyjnych ma pojecie rodem z kruchty i tym podobnych "źródeł".

Komentarz został ukrytyrozwiń

"2) Nie jestem przeciwnikiem antykoncepcji, ale czy aby na pewno jej powszechność jest wskaźnikiem postępu? Niby dlaczego?"
W krajach najbardziej zacofanych edukacja seksualna praktycznie nie istnieje. Kobiety rodzą tam po kilkanaścioro dzieci, co w takich warunkach, jakie tam panują, jest po prostu koszmarem (nie potrafię dobrać odpowiedniego słowa, ale mam nadzieję, że zostałam zrozumiana).

Komentarz został ukrytyrozwiń

penetrator/swoją drogą co za nick:>/
dostępnośc antykoncepcji jest wskaźnikiem postepu, ponieważ pozwala, umozliwia świadome planowanie poczęć:>
a to co świadome, to postępowe, nieprawdaż?;]

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo ciekawy ranking, temat i skrót -> daję plusa.
Kilka ALE:
1) Co mają niektóre wskaźniki (np. udział kobiet w zatrudnieniu na stanowiskach rządowych itp.) do macierzyństwa?
2) Nie jestem przeciwnikiem antykoncepcji, ale czy aby na pewno jej powszechność jest wskaźnikiem postępu? Niby dlaczego?
3) "Obsługa" porodów przez lekarzy statystycznie może być wskaźnikiem bezpieczeństwa matek, ale uwaga: jednocześnie nie jest żadną gwarancją, a samodzielne porody nie muszą być ciemnogrodem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Klaudyna, akurat;]

Komentarz został ukrytyrozwiń

Sprawdziłam tutaj: http://www.savethechildren.org/publications/mothers/2008/SOWM-2008-full-report. df (strona 40). Szwajcaria na miejscu 15, Stany na 27, Japonia na 31; zarówno Czechy, Litwa jak i Łotwa stoją od nas wyżej w rankingu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Na ktorym miejscu byla Szwajcaria?:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

To przerażające, że istnieją aż takie zależności między poszczególnymi krajami. Najgorsze jest to, że najbogatsze mocarstwa tego świata nic z tym nie robią. Bo tylko one mogłyby pomóc...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.