Facebook Google+ Twitter

W Kutnie nie stwierdzono u chorych grypy A/H1N1. Dobry znak?

Jak informuje dyrektor Powiatowego Inspektoratu Sanitarnego w Kutnie, Celina Marciszewska, jak dotąd nie stwierdzono żadnego przypadku zakażenia szczepem wirusa A/H1N1 na terenie miasta Kutno. Jednak - jak dodała - trzeba być czujnym. W przypadku niektórych osób pojawiło się podejrzenie, iż zachorowały na świńską grypę, lecz badania to wykluczyły.

Dyrektor kutnowskiego sanepidu, Celina Marciszewszka. / Fot. Piotr Panfil- Póki co nie potwierdzono ani jednego przypadku osoby chorej na grypę typu A/H1N1 - informuje na Sesji Rady Powiatu Celina Marciszewska, dyrektor kutnowskiego sanepidu. - Przypadki, które trafiły do diagnozy nie zostały potwierdzone. Było jedno podejrzenie, osoba trafiła prosto do szpitala im. Biegańskiego w Łodzi - dodaje.

To, że nie wykryto groźnej odmiany grypy u mieszkańców Kutna, nie oznacza, że nie ma czego się obawiać. Jest bardzo duży wzrost zachorowalności na zwykły rodzaj grypy. O czym świadczy fakt, iż do przedszkoli chodzi o połowę mniej dzieci. Do szkół podstawowych nie przychodzi około 30 procent uczniów. Nieco lepiej jest w gimnazjum, gdzie wynik ten wynosi 28 procent, zaś w szkołach ponadgimnazjalnych absencja wynosiła 33 procent. - Zauważyć można, że rodzice nie puszczają dzieci do szkół, czy przedszkoli, gdy ich pociecha jest lekko chora. Nie ryzykują - stwierdza Marciszewska.

Jak wynika z analiz, na grypę zwykłą zachorowało w mieście i powiecie 247 osób. Jednak warto zaznaczyć, że są to wyniki tylko z dwunastu przychodni, a na terenie miasta znajduje się aż trzydzieści takich lecznic. Dlatego liczba chorych może być znacznie większa.

Jest powód do niepokoju?

- Zawsze można powiedzieć, że zagrożenie istnieje. My nie jesteśmy hermetyczni i jakoś zamknięci. My się przemieszczamy i jesteśmy narażeni na to, że możemy tą grypą się zakazić - podsumowuje Celina Marciszewska. - To, że nie zanotowaliśmy jeszcze żadnego przypadku zakażenia wirusem A/H1N1 to nie znaczy, że dziś, czy jutro nam się to nie pojawi. Trzeba być bardzo czujnym - dodaje przezornie dyrektor kutnowskiego sanepidu.

Kutnowski szpital gotowy

Dyrektor Powiatowego Inspektoratu Sanitarnego w Kutnie dowiadywała się, czy kutnowski SP ZOZ jest gotowy do przyjęcia podejrzanego pacjenta, który może posiadać wirusa groźnej grypy A/H1N1. Otóż placówka jest jak najbardziej gotowa. Posiada ona bowiem leki antywirusowe i lekarz wraz z pielęgniarkami wiedzą co w danej chwili mają robić.

29 pacjentów zakażonych

Jak informuje rzecznik prasowy szpitala im. dr Wł. Biegańskiego w Łodzi, Emilia Walas-Frankiewicz, w placówce przebywa 54 pacjentów z podejrzeniem lub zakażeniem wirusem A/H1N1, w tym 29 pacjentów z potwierdzonym zakażeniem wirusem A/H1N1. Wszystkie te osoby są hospitalizowane.

"W dniu 23 listopada do Izby Przyjęć WSSz im. dr Wł. Biegańskiego zgłosiło się 13 pacjentów z podejrzeniem zakażenia wirusem A/H1N1, których zakwalifikowano do obserwacji szpitalnej. Wszystkim przyjętym pacjentom pobrano wymazy na obecność wyżej wymienionego wirusa" - czytamy w informacji prasowej na stronie internetowej szpitala im. Biegańskiego w Łodzi.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.