Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

152418 miejsce

W L'Aquili ziemia trzęsie się kolejny dzień

Silne wstrząsy odnotowuje się nadal w całej Abruzji. Ludzie nie śpią od 48 godzin, są zmęczeni i zdesperowani. Nieco nadziei dodają informacje o niemal cudownych ocaleniach. Wczoraj uratowano 20-letnią studentkę, która przeżyła 43 godziny pod ruinami. Rysą na solidarności Włochów w obliczu tragedii są natomiast dość częste przypadki szabrownictwa.

 / Fot. Massimiliano Schiazza PAP/EPAWczoraj wieczorem i dziś rano ziemia ponownie się zatrzęsła. Wieczorny wstrząs miał siłę 5,3 stopni w skali Richtera. Trzeci dzień dramatu to już zbyt dużo dla zszokowanych i przerażonych mieszkańców Abruzji.

Wczorajszy wieczorny wstrząs był odczuwalny również w Rzymie, wywołując panikę wśród mieszkańców.
- „Moja willa zadrżała, żyrandole zaczęły się kiwać, nagle zakręciło mi się w głowie, mój mąż natychmiast chwycił mnie i pobiegliśmy w stronę kolumny, która jest z żelbetonu. Na szczęście po 10 sekundach wszystko się uspokoiło” – opowiada Wiadomościom24.pl Renata Kilińska, która od miesiąca mieszka we wschodniej części Rzymu. Dla jednego z rzymian wieczór zakończył się tragicznie. 78-letni mężczyzna pod wpływem strachu, zmarł na zawał serca.

W L'Aquila wciąż trwa akcja ratunkowa. Jedenaście tysięcy ratowników przeszukuje gruzy. Dzięki ich nieustającej pracy wczoraj uratowano kolejną osobę, 20-letnią studentkę, która przeżyła 43 godziny pod ruinami obok martwego ciała swojej koleżanki. Coraz częściej mówi się o atakach paniki wśród dzieci, które przez sen krzyczą : „pomocy, trzęsienie ziemi!”.

Włoska solidarność i żerowanie na krzywdzie

W akcji ratunkowej bierze udział ponad trzy tysiące wolontariuszy. Poszukiwania zaginionych będą trwały przynajmniej do niedzieli. Z całych Włoch napływa żywność i odzież. Wiele rodzin zaprasza poszkodowanych na święta do swoich domów. Włoscy senatorowie zadeklarowali, że zrezygnują z kwietniowego wynagrodzenia na rzecz poszkodowanych dzieci. Jak oświadczył niedawno premier „ Italia pokazała się z najlepszej strony, jako kraj solidarny i odważny. Wszyscy wzięli udział w niesieniu pomocy”.

Niestety są też akty szabrownictwa. Jak się okazuje do Abruzji zjeżdżają złodzieje z całych Włoch. Parę godzin temu policja zatrzymała dwóch złodziei z łupem o wartości 80 tysięcy euro. Wielu grasuje w okolicach L’Aquili, gdzie domy nie uległy dużym zniszczeniom. Podszywając się za pracowników służby cywilnej nakazują opuścić domy, po czym je rabują. Zjawiają się też ludzie - sępy, którzy wykorzystując fakt, że sklepy są zamknięte, robią lukratywne interesy: sprzedają np. mięso po 80 euro za kilogram ( średnia cena w sklepie - od 8 do 12 euro).

Aktualny bilans tragedii

Zginęło 260 osób, z czego 16 to dzieci. Sto osób jest ciężko rannych. 28 tysięcy pozostało bez dachu nad głową. Od pierwszego tragicznego wstrząsu odnotowano już ponad 350 trzęsień ziemi. W piątek odbędą się pogrzeby ofiar.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.