Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Styl życia > Zdrowie > W łódzkich szkołach boją się przeziębień i grypy

Pozycja materiału w rankingach:

71424 miejsce

Dział: Zdrowie

Ocena: 0pkt

Oceń:

W łódzkich szkołach boją się przeziębień i grypy

  • Źródło: Dziennik Łódzki
  • 2006-10-13 18:29
  • Odsłon: 879
  • Komentarzy: 0

Widać, że zbliża się sezon grypowy i przeziębień. Aby uchronić się przed drastycznym spadkiem frekwencji, dyrektorzy apelują do rodziców, aby nie wysyłali chorych dzieci na lekcje, bo rozprzestrzeniające się infekcje dziesiątkują uczniów.

W szkołach i przedszkolach widać, że zbliża się sezon grypowy i przeziębień. Aby uchronić się przed drastycznym spadkiem frekwencji, dyrektorzy apelują do rodziców, aby nie wysyłali chorych dzieci na lekcje, bo rozprzestrzeniające się infekcje dziesiątkują uczniów.

W Szkole Podstawowej nr 40 przy ul. Praussa na razie nie ma wielu chorych dzieci. Jednak nauczyciele nie kryją obaw. – Zapracowani rodzice nie mają z kim zostawiać dzieci, więc posyłają je do szkoły, nie biorąc pod uwagę, że za chwilę będzie chorowało pół klasy - mówi Elżbieta Czajka, dyrektor szkoły. – Sytuacja jest bez wyjścia, bo przecież nie wystawimy zakatarzonego malucha przed budynek.

Zdarza się jednak, że nauczyciele dzwonią do rodziców i proszą, żeby zabrali swoje dziecko od domu. – Gdy sytuacja jest poważna, rodzice muszą zapewnić dziecku opiekę - dodaje Elżbieta Czajka. – W szkole nie mamy przecież możliwości, aby pomóc gorączkującemu siedmiolatkowi, który powinien leżeć w łóżku.

Dyrektorzy niektórych przeszkoli proszą rodziców, aby po dłuższej chorobie podopiecznego, pokazywali zaświadczenia od lekarza o dopuszczeniu do zajęć. – Rodzice nie muszą przynosić takich zaświadczeń. Prosimy o nie jedynie, gdy dziecku wyraźnie coś dolega, a rodzice mimo wszystko przyprowadzają je na zajęcia - zaznacza Elżbieta Przybysz, dyrektor Przedszkola nr 71 przy ul. Rewolucji.

Maria Skowrońska, dyrektor Przedszkola nr 8 przy ul. Zielonej podkreśla, że rodzice są odpowiedzialni i coraz bardziej świadomi zagrożeń. Chore dzieci bardzo rzadko są przyprowadzane do przedszkola, a po chorobie rodzice sami dbają, by dziecko zostało powtórnie skontrolowane przez lekarza.

(mg)
PT

Zobacz także:


Komentarze: 0

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.