Facebook Google+ Twitter

W Lubuskiem 5 mandatów dla Platformy, 3 dla PiS, po jednym dla SLD, Palikota i PSL?

Frekwencja wyborcza wyniosła 35,43 proc. i zdecydowanie podniosła się o kilkanaście oczek w górę. Telefony w Państwowej Komisji Wyborczej w Zielonej Górze grzały się do czerwoności. - Wyborcy dzwonili do nas przeróżnymi sprawami – mówi jeden z członków PKW.

Reakcje w sztabie wyborczym PJN, po ogłoszeniu wstępnych wyników wyborów parlamentarnych w Warszawie. / Fot. PAP/PAweł Kula- Wielu wyborcom nie podobały się wystroje lokali wyborczych, dlatego odstąpili od głosowania – dodaje członek Komisji. Mimo to, wstępne wyniki w regionie mogą szokować.

Platforma Obywatelska zagarnęła aż 5 mandatów w regionie, Prawo i Sprawiedliwość – 3, a potem są niespodzianki: Polskie Stronnictwo Ludowe tylko wyłapało jeden mandat, Sojusz Lewicy Demokratycznej jeden ewentualnie dwa, i Ruch Poparcia Palikota – to samo, 2 lub 1.

- Kurde! Paliokot w Sejmie?! - niedowierzająco mówi radna Eleonora Szymkowiak w zielonogórskiej siedzibie w PiS. Potem triumfująco dodaje: - Co, jak co, ale lewicy się dostało, jak cholera!

- Liczyliśmy na lepszy wynik – nie ukrywa swojego zdenerwowania dotychczasowy poseł PiS, Jerzy Materna. Lider listy w Lubuskiem, poseł Marek Ast jeszcze do działaczy nie dotarł.

Wynik miał być o wiele pogodniejszy. Materna jeszcze nie wie, czy będzie posłem.

W knajpie Lemoniada, gdzie zagościli się działacze Sojuszu Lewicy Demokratycznej – wielkie zgrzytanie zębami. Są wściekli. Nie dość, że przegrali z kretesem, to w tej chwili nikt z czołówki listy tu się nie pojawił!

Jak jeden mąż, wszyscy za tragiczny wynik wyborczy obwiniają szefa partii – Napieralskiego. Suchej nitki na nim nie zostawiają. - W partii będzie wielka zawierucha bolszewicka -
oceniają.

- Główna przyczyna porażki to brak wyrazistości przywódców - zakomunikował w telefonicznej rozmowie z W24, dotychczasowy poseł Jan Kochanowski (numer jeden na liście).

Natomiast w knajpie Zajazd Poczta jest euforia pośród działaczy Platformy Obywatelskiej. - Obroniliśmy Polskę! - krzyczy Stefan Niesiołowski, kandydujący z Lubuskiego. - Jest jednak jedyny przykry incydent, to dobry wynik Palikota – oświadcza.

W Polskim Stronnictwie Ludowym nieco refleksyjnie. Słowa minister Jolanty Fedak o trwaniu koalicji i wyborczym zwycięstwie nie buzują ludowców. Dostali kopa.- Jestem dobrej myśli, Wszystko się ułoży – mów dla W24 w kursalach jeden z działaczy. - Zobaczysz, że jeszcze będziemy grać pierwsze skrzypce!

Ruch Poparcia Palikota zwycięstwo wyborcze w Zielonej Górze świętuje skromnie. Aklimatyzowali się w knajpie „Retro”. Jest tu zaledwie kilka osób. - To mega! - ekscytuje się Krystyna Biebnias. - Polacy pokazali, że są zmienić dotychczasowy beton.


Do Wiadomości24 możesz dodać własny tekst, wideo lub zdjęcia. Tylko tu przeczyta Cię milion.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.