Facebook Google+ Twitter

W Lubuskiem nie chcą obchodów rocznic wyzwolenia w 1945 roku

Do lamusa powędrowały obchody rocznicy wyzwolenia Ziem Zachodnich przez Armię Czerwoną. - Wtedy przyszło zniewolenie – mówią dziś osadnicy. Ale władze Szprotawy, 67. rocznicę wyzwolenia miasta obchodziły. - To hucpa! - oburzyli się mieszkańcy.

Szprotawa / Fot. Mohylek, CC3.0, CC2.0Luty od 1946 roku kojarzony był na Ziemi Lubuskiej jako miesiąc obchodów kolejnych rocznic wyzwalania miast i osad przez żołnierzy radzieckich spod niemieckiego kilkuwiekowego tu panowania. Ziemie te powracały do macierzy – obwieszczano według obowiązującej jeszcze nie tak dawno terminologii. - Każda w zasadzie miejscowość z wielką pompą obchodziła swoją datę wyzwolenia – wspomina Piotr Szymański, emerytowany urzędnik władz powiatowych w Zielonej Górze. - Angażowaliśmy szkoły, zakłady pracy i wojsko. Uroczystościom towarzyszyły akademie, wystawy i propagandowe imprezy. Były też oznaczenia i nagrody.

Raptem legło to wszystko w gruzy. - Były przecież to dobre czasy - nie ustępuje zawiedziony Szymański. - Nie ma już wzorców patriotycznych. Młodzież się bałamuci.

Mało kto z samorządowców potrafi określić, kiedy to się stało.

W Zielonej Górze trzy lata temu radni uchwałą wykreślili 15 lutego 1945 r. jako datę wyzwolenia miasta, przekształcając ten dzień w Dzień Pionierów. Miasto Gruenberg było wyzwalane przez czerwonoarmistów z 21 korpusu piechoty, wchodzącego w skład 1 Frontu Ukraińskiego - To dobre posunięcie – uważa prezes Stowarzyszenia Pionierów, Julian Stankiewicz. - Przyjechaliśmy tutaj do wyludnionego miasta i nikt z nas nie przypuszczał, że te miasto pozostanie naszą dozgonną ostoją. Zagospodarowaliśmy je własnymi rękoma.

Ale tegoroczne uroczyste złożenie wiązanek kwiatów pod Pomnikiem Bohaterów, którego nazwa, jak i sam kształt pomnika, kilka razy były już zmieniane – nie wywołała wielkiego zainteresowania, nawet pośród przechodzących przez plac przechodniów. - Miasto nie angażuje się organizacyjnie w takie przedsięwzięcia, chociaż stara się doceniać zaangażowanie społeczne środowisk kombatanckich – informuje doradca prezydenta miasta, Tomasz Misiak.

- Jestem zniesmaczony tymi uroczystościami - mówi 72-letni Jan Poźniak, mieszkaniec miasta od 1946 roku. - Czyżby ci ludzie stracili pamięć i nie dociera do nich, co z Ruskimi do nas przyszło? Zniewolenie kraju, grabieże, terror, morderstwa i gwałty – wylicza zdenerwowany. - Nie można nad tym przejść obojętnie!

Ewa Batko, rzecznik prasowy Urzędu Miasta w Nowej Soli przyznaje, że daty wyzwolenia są datami dość kontrowersyjnymi. - Nie zapisały się chlubnymi literami – spostrzega.

Miasto Neusalz 14 lutego 1945 r. wyzwoliły prawoskrzydłowe oddziały 21 korpusu piechoty, które wieczorem poprzedniego dnia wyszły na przedpola Nowej Soli i złamały silny opór nieprzyjacielskiego garnizonu, wdarły się na przedmieścia, gdzie rozgorzały się walki uliczne. Niemcy uporczywie bronili miasta. - Niech ten dzień lepiej kojarzy się z amerykańskimi walentynkami – mówi dziś Batko. Nie pamięta, czy kiedyś Nowa Sól uroczyście świętowała datę wyzwolenia.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

Pamiętam, jak chodząc jeszcze do szkoły, zapędzono nas pod pomnik jak bydło. "Bohaterowie" w orderach mówili bez końca, młodzież czekała tylko, kiedy to się skończy. Pamiętam, ponieważ dwa tygodnie po tym chorowałem, nie miałem kurtki.
Czy nie lepiej przyjąć formę ciekawych spotkań?! Ot, tak dla przykładu: link

Komentarz został ukrytyrozwiń

A jeśli chodzi o Nową Sól: link

Komentarz został ukrytyrozwiń
Komentarz został ukrytyrozwiń
jansta
  • jansta
  • 19.02.2012 20:43

A co z ziemiami ,które ZSRR nam bezprawnie (Stalin)"ZAGRABIŁ".O granicach po wojnie decydował Stalin,bo Polska została zniewolona przez Stalinowski reżim(chodzi o ziemie za Bugiem Lwów)nie wspominam o dobrach narodowych,które do dziś nie zostały Polsce zwrócone (biblioteka Ossolińskich).

Komentarz został ukrytyrozwiń
Adam81w
  • Adam81w
  • 19.02.2012 16:05

Niedobrze się dzieje. Nie chodzi o to by świętowac sukcesy Armii Czerwonej ale o to by świętować powrót tych ziem do Macierzy, że te ziemie z powrotem były polskie. O tym powrocie Polacy tam zyjący mają prawo dobrze myśleć. Niemcy słusznie jako agresorzy wojenni i zbrodniarze wojenni te ziemie stracili. Być może święto powinno być nie w dniu wyzwolenia miasta przez Armię Czerwoną ale np. w dniu objęcia przez Polaków administracji nad miastem.

Komentarz został ukrytyrozwiń
eszychlinska
  • eszychlinska
  • 19.02.2012 15:56

Ja to samo pomyślałam co Pan Grzegorz , mnie to śmieszy . 67 lat od wyzwolenia przypomniało się .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zabawne. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.