Pozycja materiału w rankingach:
10 maja na Placu Zamkowym i Trakcie Królewskim w Warszawie pojawią się... niedźwiedzie. Będą to 142 figury ze sztucznego tworzywa. Każda o wysokości 2 m i wadze ok. 150 kg. Jednak każdy egzemplarz będzie inaczej pomalowany.
Wystawa będąca częścią międzynarodowego projektu United Buddy Bears odbędzie się pod hasłem „Musimy poznać się lepiej”. Ma ona propagować tolerancję i zbliżać odmienne kultury. Dlatego zawsze ustawia się je w rzędach lub okręgach, co ma symbolizować kraje skupione w Organizacji Narodów Zjednoczonych. Otwarcie nastąpi wraz z Paradą Schumana organizowaną podczas Dni Europy.
Bardzo kolorowe figury ozdobione są przez artystów z całego świata. Każda z nich jest inna, nie ma dwóch takich samych. Polscy plastycy też mają się przyłączyć się do akcji. Jest ona podobna do Parady Krów, która po swej premierze przed dziesięcioma laty w Szwajcarii, trzy lata temu odbyła się w Warszawie. Wtedy na ulicach stolicy stały wielobarwne krowy. Ich ekspozycja zakończyła się aukcją, która zasiliła fundacje: Dziecięca Fantazja i SOS Wioski Dziecięce oraz Rodzinny Dom Dziecka w Ursusie.
Tegoroczna prezentacja niedźwiedzi również zakończy się aukcją. Uzyskana kwota w całości zostanie przeznaczona na działalność UNICEF - agendy ONZ pomagającej dzieciom.
Po raz pierwszy misie ustawiono w 2001 r. w Berlinie, w którego herbie jest właśnie to zwierzę. Figury przez trzy lata umilały codzienne życie berlińczyków. Następnie zorganizowano dla nich trasę objazdową. Do tej pory pokazywano je w dwunastu państwach na czterech kontynentach. Były m.in. w Sydney i Hongkongu. Obejrzało je ponad 17 mln ludzi. Zobacz także:
Artykuły
(145)
Galerie
(59)
Średnia ocen
(4.92)
Wiek: 54 | Miejscowość: Łódź | Kraj: Polska
O mnie: Nauka i praca lubi mnie z wzajemnością, a nic nie jest tak interesujące jak nowe wyzwania.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Ewa Krzysiak 24.05.2008 21:12
Krówki oglądaliśmy jak były w stolicy- sympatyczne zwierzaczki:) Niektóre dzieci po raz pierwszy miały możliwość krowę zobaczyć i ją dotknąć.
A misie jutro pooglądamy.
Urszula Agata Marczewska 23.04.2008 10:25
Kiedys byly krowy. Co ciekawe, jakis czas pozniej widzialam te same krowy w Atenach... Wiec te niedzwiedzie jak najbardziej mialy szanse byc w Berlinie :)
Jolanta Paczkowska 23.04.2008 07:28
(+) Ciekawa jestem, gdzie te niedźwiedzie się urodziły...
Muszę się sprawie bliżej przyjrzeć. :-)
Ewelina Krzaczkowska 22.04.2008 23:40
+
super! Na pewno się wybiorę :))
Marta Szloser 22.04.2008 23:33
Świetne te niedźwiedzie! Szkoda, że w Warszawie, ale i tak + :)
Mirosława Kasowska 22.04.2008 23:04
Przepraszam za przeoczenie końcowej daty. Już dopisana. I racja, że to głównie intrygujące. Ale też i cel szczytny.
Katarzyna Lisowska 22.04.2008 22:42
Chyba je widziałam kiedyś w Berlinie. Mam wątpliwości, czy to jest ładne, alez pewnością intrygujące.
Agnieszka Dąbrowska 22.04.2008 22:05
Świetna inicjatywa! 10 maja wpisuję do kalendarza. A można gdzieś sprawdzić do kiedy nirdźwiedzie będą gościć w Warszawie?
(+)
Koncert Krzysztofa Myszkowskiego w Lisiej Górze - Śmignie [Zdjęcia]
(odsłon: +2242)