Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

2325 miejsce

W marokańskim świecie, czyli "Żona sułtana"

Egzotyczny arabski świat, pełen przemocy i okrucieństwa, spisków i intryg, a także lojalności i pożądania – tak można opisać powieść Jane Johnson.

okładka / Fot. RebisAkcja powieści rozpoczyna się w Maroko w 1677 roku. A dokładnie w mieście Meknes, zwanym Drugim Wersalem. To miejsce, w którym bardzo łatwo stracić życie, gdyż rządzi tam okrutny i porywczy sułtan Mulaj Ismail, który nie zna litości. Gdy kogoś zabije, udaje przy tym, że nic się nie stało. W dodatku cierpi on na manię wielkości i ma obsesję na punkcie przepychu. Dlatego chce wybudować największy pałac w całym Maroko, którego mury mają się rozciągać od Meknesu po Marrakesz. W zamierzeniu ma on przyćmić budowle wersalskie. Nie trzeba chyba dodawać, że dzieje się to kosztem niewolników, którzy giną każdego dnia z przemęczenia, oparzenia wapnem czy innych wypadków przy pracy. Przeżywają tylko najsilniejsi, a ci słabsi zostają zmieszani z wapnem i tworzą konstrukcję budynku.

O trudnym charakterze króla wie aż nazbyt dobrze Nus-Nus, skryba prowadzący sułtańską Księgę Łoża. Jego historia jest niezwykle ciekawa, ale także bardzo smutna. Jako jeden z najbliższych sług sułtana, jest on enuchem. W dodatku, codziennie musi on lawirować między nieprzewidywalnym sułtanem Ismailem, jego pierwszą żoną Zidaną, która uznawana jest za czarownicę oraz zepsutym do szpiku kości wielkim wezyrem Abd al-Azizem. Sytuacja komplikuje się, gdy na dwór sułtana trafia Alys Swann, Angielka porwana przez korsarzy. Nus-Nus wkrótce się w niej zakochuje i postanawia pomóc jej przeżyć. Ta jednak ma inny, dość śmiały plan...

"Żona sułtana" stanowi połączenie powieści historycznej, przygodowej oraz baśni arabskiej. Dla spotęgowania efektu, uwagę przykuwa okładka - w kolorach żółtym, złotym i turkusowym, z pięknie pomalowanym okiem z niebieską tęczówką. Powieść podzielona jest na 4 części, a każda napisana jest w pierwszej osobie. Jej narratorami są Nus-Nus oraz Alys Swann. Dzięki takiemu zabiegowi możemy zobaczyć te same wydarzenia z dwóch różnych perspektyw. W dodatku przenosimy się z egzotycznego Maroka do Anglii z czasów Karola II. Wydawać by się mogło, nareszcie cywilizacja. Nic bardziej mylnego, angielski władca w niczym nie ustępował okrutnemu sułtanowi.

W powieści zarysowany jest także wątek tajemniczego morderstwa. Otóż zostaje znaleziony martwy jeden ze sklepikarzy. Ktoś poderżnął mu gardło, równiutko, niczym owcy zatrzymanej podczas Id. Ucierpiała także jego piękna biała broda, której zakrwawiony kołtun leżał zmięty na piersi. W chwili śmierci opróżniły się jego jelita i stąd ten smród, metaliczny, trupi. I oczywiście podejrzenia padają na Nus-Nusa, który widział go ostatni... Ale to nie jedyne drastyczne opisy, jest ich znacznie więcej. Jak choćby te dotyczące tortur czy łóżkowych podbojów sułtana.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.