Facebook Google+ Twitter

W mieście legendarnych kochanków

  • Źródło: ngo.pl
  • Data dodania: 2006-08-13 13:03

Werona, w której słynny balkonik szekspirowskiej Julii budzi zaciekawienie turystów, należy do licznie odwiedzanych miast w Italii. Legenda nieśmiertelnej miłości sprawiła, że zajrzeli tu ongiś Heine i Musset, Dickens, Gounod i Norwid.

fot. MWMEDIA Wtedy, w połowie XIX wieku, Werona była prowincjonalną dziura. A jednak przyciągała tłumy niczym magnes, bo i któż będąc w północnych Włoszech, nie chciał zobaczyć miasta Romea i Julii. Miłosny dramat kochanków wzruszał tak samo wówczas, jak i dziś, w dobie komputerów i lotów kosmicznych.

Do miejsca, gdzie znajduje się słynny balkonik szekspirowskiej Julii, trafić łatwo. Drogę wskazują strzałki i tabliczki z napisem: „casa Giulietta”. A zresztą wystarczy popatrzeć dokąd zmierzają turyści, w którą stronę kierują pierwsze kroki. I bynajmniej nie do słynnego rzymskiego amfiteatru, ani do katedry o wspaniałej architekturze, czy XII-wiecznego opactwa San Zeno Maggiore, lecz na via Capello, małą uliczkę, przy której stoi dom Julii. To tu, pod kamiennym balkonikiem narodziła się największa miłość, jaką zna świat.

Stąd wiedzie dalsza wędrówka śladami kochanków – do domu Romea przy wąskiej uliczce via delle Arche Scaligare i następnie do dawnego klasztoru Franciszkanów przy via del Pontiere.

Werona położona jest malowniczo na łuku rzeki Adygi. Właściwie ze względu na lokalizację – na przecięciu szlaków handlowych z północy na południe i z zachodu na wschód – założono tę pierwotną osadę rzymską, która po okresie upadku wywołanego rozpadem cesarstwa rzymskiego, szybko rozwinęła się za Ostrogotów. Tych z kolei zastąpili Frankowie - syn Karola Wielkiego, Pepin, który zarządzał stąd swym królestwem.

W XII w. Werona stała się komuną miejską, która w kolejnym stuleciu, wraz ze wzrostem potęgi rodu Scaligeri, osiągnęła szczyty swej niezależności. Ci bezwzględni władcy byli zarazem energicznymi mecenasami sztuki i wiele najpiękniejszych budynków w mieście pochodzi ze stuletniego okresu ich panowania. Po upadku tej dynastii przez pewien czas panował chaos, aż wreszcie kontrolę nad miastem zyskał Gian Galeazzo Visconti z Mediolanu. W 1405 r. Weronę wchłonęło imperium weneckie, któremu podlegała aż do nadejścia Napoleona. Dzieje obu miast były od tego momentu zbliżone: obejmowały długi okres władzy Austriaków zakończony zjednoczeniem Włoch w 1866 r.

Najpiękniejsza panorama miasta roztacza się ze wzgórza S. Pietro. Stąd widać, jak na dłoni Weronę z jej 13 mostami, przewieszonymi przez rzekę, wieże kościołów i zamków, mury Koloseum – miejsca, w którym odbywają się koncerty orkiestr i zespołów, gdzie prezentowane są przedstawienia operowe.

Janusz Świąder


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.