Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

967 miejsce

W mojej kuchni - zapach potraw i smak poezji Agnieszki Stępień

Agnieszka Stępień blog kulinarny prowadzi już dwa lata. Prawie każdego dnia dzieli się z internautami swoimi przepisami i doświadczeniami związanymi z pieczeniem i gotowaniem. Na jej blogu oprócz przepisów można znaleźć też... poezję.

Przemysław Maksym (W24.pl): Kim jest Aleex?
Agnieszka Stępień: No, ładnie się zaczyna nasza rozmowa (śmiech). Aleex to ja.

A czym zajmuje się pani zawodowo? Co jest pani pasją?
- Każdy, kto ma tylko chęci i właściwie wykształcony zmysł smaku, da sobie radę w kuchni - uważa Agnieszka Stępień / Fot. Archiwum prywatne Agnieszki StępieńZawodowo jestem od 19 lat nauczycielką języka polskiego. Od września 2011 roku pełnię funkcję dyrektora Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych, dużej szkoły, w której kształci się kilkuset uczniów i pracuje kilkudziesięciu nauczycieli. Nauczanie jest moją pasją. Prywatnie jestem żoną i mamą. Mam dwójkę wspaniałych dzieci - córka jest studentką germanistyki, syn właśnie kończy gimnazjum. Uwielbiam literaturę i kuchnię. Bardzo lubię spędzać wolny czas z rodziną, w zaciszu domowym. Wtedy czytam, słucham muzyki i oczywiście gotuję. Prowadzę bloga kulinarnego, na którym dzielę się z innymi swoją drugą pasją – gotowaniem i pieczeniem. Na blogu również uczę moich czytelników, jak stawiać pierwsze kroki w kuchni.

Dlaczego zdecydowała się pani zgłosić swój blog w konkursie na BLOG ROKU 2011 ?
Pierwszy raz zgłosiłam swój blog w ubiegłym roku, ponieważ namówili mnie do tego czytelnicy i moi bliscy. Nie do końca wiedziałam, na czym ten konkurs polega, ale byłam przekonana, że mój blog w jakiś sposób wyróżnia się spośród innych, więc warto go pokazać szerszemu gronu odbiorców. Byłam zaskoczona, oczywiście pozytywnie, gdy okazało się, że przez długi czas znajdował się w pierwszej dziesiątce blogów w kategorii Moje pasje i zainteresowania. Ostatecznie zabrakło mu trochę głosów, by został zakwalifikowany do ścisłej czołówki. W tym roku terminu konkursu pilnowali sami czytelnicy. To od nich dostałam informację, że ruszyła kolejna edycja konkursu na Bloga Roku 2011. Ponownie zgłosiłam swój blog, ponieważ jest już inny niż rok temu. Zmieniła się jego szata graficzna, dodałam nowe kategorie, oczywiście zdecydowanie zwiększyła się ilość przepisów (śmiech). Poza tym wzbogaciłam bloga o pewne osobiste elementy, które sprawiają, że to takie naprawdę osobiste miejsce w sieci. Sądzę, że warto zaprosić do mojej "wirtualnej" kuchni innych i pokazać ją czytelnikom.

Skąd pomysł, żeby prowadzić blog o tematyce kulinarnej?
Gotowanie towarzyszy mi od zawsze. Świetną kucharką była moja babcia. Już jako mała dziewczynka towarzyszyłam jej podczas pieczenia ciast. W mojej pamięci zapisał się taki obrazek: stoję na palcach przy kuchennym blacie i patrzę, jak babcia oprósza mąką stolnicę, miesza składniki i kilkoma ruchami zagniata kruche ciasto. W oczach małej dziewczynki wyglądało to jak czary. Z czasem sama zaczęłam sprawdzać się w kuchni. Na początku fascynowało mnie wyłącznie pieczenie ciast. Później, kiedy założyłam już własną rodzinę, do słodkiego repertuaru dołączyłam także codzienne i odświętne dania. Pewnego dnia przeglądałam internet. Zwróciłam uwagę na jeden z portali kulinarnych, na którym ludzie zamieszczali swoje przepisy. Spodobało mi się to i postanowiłam się zarejestrować. Jednak po kilku latach gromadzenia swoich receptur doszłam do wniosku, że muszę znaleźć swoje miejsce w blogosferze. To miejsce musi być od początku do końca stworzone przeze mnie, musi mieć klimat, który mi odpowiada, abyśmy ja i moi goście, czuli się dobrze. W stworzeniu bloga pomaga mi mąż. To on dopasowuje szablon do moich oczekiwań, szuka rozwiązań, które mi się podobają. Ja gotuję, piekę, robię zdjęcia, a potem zamieszczam przepisy na blogu w specyficzny sposób, ilustrując każdy etap przygotowywania potrawy. Dzięki temu nie tylko rozwiewam ewentualne wątpliwości czytelników, ale także uczę ich, jak przyrządzać określone dania.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (9):

Sortuj komentarze:

Aleex
  • Aleex
  • 13.01.2012 19:47

Nie jestem pewna, czy mogę tutaj o tym pisać. Gdybym łamała przepisy, proszę usunąć mój komentarz. Głos można oddać wysyłając sms o treści H00039 (H zero zero zero trzy dziewięć) pod numer 7122. Dziękuję za każdy głos. Pozdrawiam, Aleex.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Anna
  • Anna
  • 07.01.2012 20:26

Chcę oddać głos na Pani blog,zaglądam tu prawie codziennie,jest bardzo dokładnie opisane przepisy i zdjęcia każdej czynności dla takiego laika jak ja bardzo pomocne.Pani blog polecam znajomym.Proszę mi powiedzieć jak mam oddać głos bo robię to pierwszy raz.Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Weronika
  • Weronika
  • 03.01.2012 11:46

Na pewno oddam głos na Pani blog, zaglądam tam prawie codziennie. Gratuluję, świetny wywiad , z przyjemnością się czyta. Pozdrawiam, życzę sukcesów zawodowych i kulinarnych.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Aleex
  • Aleex
  • 02.01.2012 16:18

Oczywiście, bardzo chętnie podzielę się swoimi przepisami. Cieszę się, że moje potrawy i sposób ich prezentacji na blogu spotkał się z Państwa zainteresowaniem. Pozdrawiam :)

Komentarz został ukrytyrozwiń
limonka
  • limonka
  • 02.01.2012 08:59

Moja mama zaczęła piec, właśnie dzięki Aleex. Jeśli bloger pozytywnie wpływa na ludzi, znaczy to, że jest naprawdę dobry :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Redaktorze, mam nadzieję, że Aleex podzieli się z czytelnikami W24 jakimiś przepisami:). A oto link kuchniaaleex.blogspot.com .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mam nadzieję, że Aleex od czasu do czasu podzieli się z nami przepisami. A pod nimi - linkiem do swego blogu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

15 grudnia wystartował konkurs na najlepsze blogi – Blog Roku 2011. Konkurs organizowany jest przez portal Onet.pl już po raz siódmy i obejmuje swoim zasięgiem całą polską blogosferę. Laureatów nagród poznamy 16 lutego 2012 roku na uroczystej gali wieńczącej konkurs.

link

Komentarz został ukrytyrozwiń

W tegorocznej edycji konkursu na BLOG ROKU oddam swój głos na blog p. Agnieszki Stępień W MOJEJ KUCHNI. Dlaczego? Bo jest sumiennie prowadzony, i oprócz ciekawych przepisów kulinarnych, których wiele jest autorstwa p. Agnieszki, znajdują się na nim również intersujące utwory poetyckie i muzyczne, które warto przeczytać i wysłychać w czasie konsumpcji potraw, ciast i innych smakołyków.
Przemysław Maksym, W24

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.