Facebook Google+ Twitter

W najbliższą niedzielę startuje żużlowa Ekstraliga

W niedzielę, 6 kwietnia, rywalizację o Mistrzostwo Polski rozpoczną żużlowcy. Tytułu sprzed roku broni Unia Leszno, która i obecnie należy do faworytów ligi.

Ubiegłoroczny finał indywidualnych Mistrzostw Polski w Żużlu. Na pierwszym planie - Piotr Protasiewicz. / Fot. Janusz Wójtowicz/PolskaLiga zapowiada się pasjonująco, trudno już na starcie wytypować drużynę, która sięgnie po mistrzostwo, ponieważ składy tych najlepszych są wyrównane. Oto, w wielkim skrócie, osiem drużyn, które będą rywalizowały o Mistrzostwo Polski:

Unia Leszno
Mistrz Polski i jeden z faworytów tegorocznej rywalizacji. Skład w porównaniu do zeszłego sezonu się niemal nie zmienił, nadal o silę „Byków” decyduję głównie Leigh Adams oraz Polscy zawodnicy: Damian Baliński, Jarosław Hampel oraz Krzysztof Kasprzak. Największym znakiem zapytania będzie postawa Adama Shildsa. Australijczyk ostatnio rozczarował w memoriale Alfreda Smoczyka, lecz kibice i trener Czesław Czernicki na pewno liczą na jego dobrą postawę.

Unibax Toruń
Najlepsza drużyna po fazie zasadniczej poprzedniego sezonu i wicemistrz Polski 2007, znów mierzy wysoko.
Marzeniem jest złoty medal i skład drużyny daję na pewno nadzieje na walkę o triumf. Ryan Sullivan, Hans Andersen i Wiesław Jaguś powinni być najmocniejszymi ogniwami „Aniołów”. Także solidnie prezentują się inni zawodnicy z Torunia. Ząbik i Kościecha są już „objechani” w lidze i na pewno są w stanie w każdym meczu wywalczyć sporą ilość punków. Zawodnikiem, który może decydować w niektórych momentach sezonu będzie Chris Holder. Wszyscy w Toruniu liczą na udane występy tego juniora.

Atlas Wrocław
 / Fot. Janusz Wójtowicz/PolskaDrużyna, która w tamtym roku ukończyła rozgrywki na 3. miejscu. W tym sezonie może już tak wysoko nie skończyć. Skład Wrocławian nie powala na kolana, choć mimo wszystko drużyna powinna plasować się w środku ligowej tabeli. Najlepszym zawodnikiem i siłą napędową będzie nadal Jason Crump, jeden z najlepszych zawodników ligi. Także duży wpływ na wyniki będzie miała postawa Mikaela Maxa i Tomasza Jędrzejaka. Jeśli oni będą przywozić dziesięciopunktowe zdobycze i „druga linia” będzie się prezentować, co najmniej przyzwoicie, to Atlas może sprawić w tym sezonie kilka niespodzianek.

Marma - Stal Rzeszów
Wszyscy w Rzeszowie liczą na osiągniecie, co najmniej takiego wyniku jak przed rokiem, lecz to może nie być takie proste. Odejście Nicki Pedersena i Rafała Dobruckiego, może pokrzyżować plany trenerów. Zagraniczny zaciąg nie daję pewności na jakieś świetne wyniki. Najlepszym zawodnikiem wydaję się być chimeryczny Scott Nicholls, na którego niestety nie zawsze można liczyć. Obok niego najmocniejszymi punktami wydają się być Davey Watt i Kenneth Bjerre. Drużyna raczej bez szans na medal, lecz miejsce w środku stawki jest w ich zasięgu.

Złomrex Włókniarz Częstochowa
Piąte miejsce w tamtym roku odebrano w klubie jako porażkę i już widać, że w tym sezonie w Częstochowie mierzą w miejsce na podium, a może nawet w mistrzostwo kraju. Walkę o takie cele ma zapewnić przybycie do klubu Nicki Pedersena. Mistrz świata bardzo dobrze prezentuję się w naszej lidze i ma być liderem drużyny Złomrexu. Do tego w składzie Włókniarza są takie nazwiska jak Greg Hancock, Lee Richardsson, czy Sebastian Ułamek. Trener także może liczyć na Sławomira Drabika, czy Tomasza Gapińskiego. Te nazwiska dają nadzieję na walkę o mistrzostwo Polski i zdetronizowanie Unii Leszno.

Tomasz Gollob / Fot. Janusz Wójtowicz/PolskaUnia Tarnów
„Jaskółki” wydają się być faworytem do spadku z ligi. Brak jakiś wielkich nazwisk (poza Januszem Kołodziejem) w składzie i niewielka szansa na utrzymanie przed Tarnowianami. Kołodziej powinien być liderem tej drużyny, lecz trudno powiedzieć, kto wraz z nim będzie ciągnął ten wózek. Bracia Remapła, czy Ales Dryml nie dają pewności na jakieś duże zdobycze punktowe i dlatego Unia powinna być dostarczycielem punktów.

ZKŻ Kronopol Zielona Góra
Drużyna z Zielonej Góry może w tym sezonie pokrzyżować szyki najlepszym. Wyrównany i bardzo dobry skład dają ku temu pewne nadzieję. Trudno nawet powiedzieć, kto jest liderem drużyny z Myszką Miki na plastronie. Trójka Polaków prezentująca podobny poziom to Grzegorz Walasek, Piotr Protasiewicz i Rafał Dobrucki, każdy z nich jeździł w cyklu Grand Prix, a uzupełnia to dwójka stanieri, którzy w tym elitarnym cyklu się obecnie znajduję, czyli Fredrik Lindgren i Niels Kristian Iversen. Każdy z tych pięciu zawodników może być liderem i pokusić się o wysoką zdobycz punktówą, dlatego drużyna z Zielonej Góry może w tym sezonie powalczyć o miejsce w pierwszej czwórce.

Na zdjęciu: Rune Holta i Sebastian Ułamek. / Fot. Janusz Wójtowicz/PolskaStal Gorzów
Beniaminek z Gorzowa powinien w tym sezonie walczyć o miejsce w środku tabeli. Skład z Tomaszem Gollobem na czele daję podstawy ku temu, by zagrozić najlepszym. Drugim liderem powinien być mistrz Polski z 2007 roku, Norweg z Polskim paszportem – Rune Holta. Obok tej dwójki „pewniakami” wydają się być Peter Karlsson, który mimo prawie 40 lat nadal prezentuję wysoką formę i Jesper B. Jensen, do którego należy rekord toru w Gorzowie.

Jak widać ciężko wskazać zdecydowanego faworyta rozgrywek. Jeśli bym miał typować mistrza, to bym się zastanawiał między trójką drużyn: Unią Leszno, Unibaxem Toruń i Włókniarzem Częstochowa. „Czarnego konia” upatrywałbym w drużynie z Zielonej Góry. A jako faworyta do spadku wskazałbym Unię Tarnów.

Zestaw par na pierwszą kolejkę (6. kwietnia):
Unia Tarnów - ZKŻ Kronopol Zielona Góra 15.00
Unibax Toruń - Marma Polskie Folie Rzeszów 15.00
Unia Leszno - Złomrex Włókniarz Częstochowa 16.30
Stal Gorzów - Atlas Wrocław 16.30

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

Buuuu. Po tym, co Ostrów pokazał nie byłbym tego, taki pewien. Niestety po pierwszy meczu Wybrzeża nie jest optymistą. Bydgoszcz i Ostrów póki, co są w lepszej dyspozycji, ale to dopiero początek sezonu. Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

No wiesz?! Wierzę w swój zespół, a ostatni mecz (na wyjeździe!) pokazuje, że jesteśmy przynajmniej dwie klasy lepsi niż rywale z pierwszej ligii :p

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marika, a skąd wiesz, że Bydgoszcz awansuję? :P

Komentarz został ukrytyrozwiń

Maciek, potrafisz człowieka pocieszyć.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dobry materiał, plus.
A moja biedna Bydgoszcz, "przekibluje" (że się tak brzydko wyrażę) ten sezon w pierwszej lidze. Cóż.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo możliwe. Gorzów ma wyrównany skład, ale sądzę, że Leszno, Toruń i Częstochową są mocniejsze. Zaraz za nimi powinien liczyć się Gorzów i Zielona Góra. Muszę przyznać, że naprawdę te pięć drużyn ma wyrównane składy i ciężko przewidzieć jak się wszystko skończy. Jak Holta będzie się prezentował tak jak w końcu cyklu GP i Karlsson i Jensen nie będą zawodzić to Gorzów może się włączyć do walki o mistrzostwo.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie zgadzam się z tobą, że Gorzowianie będą walczyć o miejsce w środku tabeli. Jak dla mnie są jednym z kandydatów do mistrzostwa. Dla Ciebie plus za solidną zapowiedź.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.