Facebook Google+ Twitter

W niedzielę poznamy mistrza świata Formuły 1

W najbliższy weekend kierowcy ścigający się w wyścigach Formuły 1 zakończą tegoroczny sezon. Na torze w Abu Zabi, gdzie odbędzie się Grand Prix, poznamy nazwisko mistrza świata 2010 r. Szanse na tytuł ma wciąż aż czterech kierowców.

 / Fot. EPA/FERNANDO BIZERRA JRCzterech kierowców walczy wciąż o tytuł mistrza świata w wyścigach F1. Do rozegrania został już tylko wyścig w Abu Zabi. Mnogość scenariuszy sprawia, że wydarzenia w Zjednoczonych Emiratach Arabskich cały motoryzacyjny świat będzie śledził z zapartym tchem.

Fernando Alonso
do GP Abu Zabi przystąpi jako lider cyklu i główny pretendent do zdobycia trzeciej w karierze mistrzowskiej korony. Hiszpan w swym debiutanckim sezonie w barwach legendarnego Ferrari spisuje się znakomicie i po 19 wyścigach z 246 punktami przewodzi klasyfikacji kierowców.

Tuż za nim, ze stratą zaledwie 8 oczek znajduje się Australijczyk Mark Webber. Kangur reprezentujący fantastycznie spisujący się w tym sezonie team Red Bulla ma spore szanse by zepchnąć w końcowej klasyfikacji Alonso na drugie miejsce, wszak za zwycięstwo od tego sezonu kierowcy otrzymują aż 25 punktów. Do szczęścia partnerowi Sebastiana Vettela oprócz zwycięstwa potrzeba jeszcze najwyżej trzeciego miejsca prowadzącego w stawce Alonso.

Sebastian Vettel prawdopodobnie nie będzie jednak kibicował swemu koledze z teamu. A to dlatego, że będąc na trzecim miejscu w klasyfikacji cyklu sam ma wciąż realne szanse na tytuł najlepszego kierowcy w tegorocznych zmaganiach w F-1. Strata Niemca, do prowadzącego Alonso wynosi 15 punktów, ale pamiętajmy, że w tych wyścigach jeden, najdrobniejszy błąd samego kierowcy, lub kogokolwiek z wieloosobowego teamu, często oznacza duże straty w klasyfikacji konkretnych zawodów, nie wspominając już o tym, że niemal nie zdarza się, by wszyscy kierowcy kończyli wyścig.

Ostatnim, który ma prawo marzyć jeszcze o tytule jest Brytyjczyk, Lewis Hamilton, który dwa lata temu poznał smak zwycięstwa w cyklu. Jednak by marzenia kierowcy McLarena mogły się ziścić potrzebny jest wręcz nieprawdopodobny zbieg wydarzeń, w wyniku których 25 letni kierowca, odrobiłby 24 punkty straty do Alonso. Dość powiedzieć, że Hiszpan nie mógłby zdobyć choćby jednego oczka.

Tytuł "nie grozi" za to Robertowi Kubicy. Polak pierwszy sezon pod szyldem Renault zakończy pod koniec pierwszej dziesiątki. Nasz rodzynek w F-1 jest obecnie na ósmym miejscu i jak sam mówi, wynik ten jest zadowalający. Choć gdyby krakowianin pojechał w Abu Zabi na miarę swojego talentu, a nie możliwości teamu, w jego zasięgu w "generalce" znajdują się jeszcze Nico Rosberg i Felipe Massa.

Tor, w Abu Zabi, na którym najlepsi kierowcy świata po raz drugi w historii stoczą walkę o punkty w Grand Prix Formuły-1 nie sprzyja-jak twierdzi m.in. Kubica-wielu mijankom w trakcie wyścigu, jednak stawka, presja wyniku, aktualna klasyfikacja oraz jak zwykle splot nieoczekiwanych wydarzeń sprawić mogą, że ten weekend, nie tylko zagorzali fani sportów motorowych być może zapamiętają na długie lata.

Program GP Abu Zabi

Piątek 12. listopada
10:00 - I. trening
14:00 - II. trening

Sobota 13. listopada
11:00 - III. trening
14:00 - kwalifikacje

Niedziela 14.listopada
14:00 - wyścig

Transmisje z w/w wydarzeń przeprowadzą stacje Polsat i Polsat Sport Extra

Czołówka klasyfikacji kierowców, po 19. z 20 wyścigów :

1. F. Alonso -246 pkt.
2. M. Webber - 238 pkt.
3. S. Vettel - 231 pkt.
4. L. Hamilton - 222 pkt.
5. J. Button - 199 pkt.
6. F. Massa - 143 pkt.
7. N. Rosberg 130 pkt.
8. R.Kubica - 126 pkt.
9. M. Schumacher -72 pkt.
10. Rubens Barrichello - 47 pkt.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.