Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

118326 miejsce

W Niemczech afera "kopiuj wklej". A w W24?

Pożegnaliśmy się niedawno z autorem Wiadomości24. Było dla mnie sporym zaskoczeniem, że po tak długiej obecności w serwisie nadal usiłował publikować materiały sklejone z fragmentów cudzych tekstów.

Przypominam, że czytamy każdy tekst. Staramy się przede wszystkim go nie zepsuć, na ile umiemy - poprawić, a także - sprawdzić źródła, z których korzystał autor. O ile jest to trudne w przypadku nieujawnionych zapożyczeń książkowych, o tyle wystarczy skorzystać z wyszukiwarki, by odnaleźć "inspiracje" pochodzące z internetu.

Cytowanie nie jest zabronione, jest wręcz wskazane z wielu względów; oczywiście - z wyraźnym podaniem źródła. Inaczej mamy do czynienia po prostu z kradzieżą. A tego tolerować nie możemy, wszak to W24 zapoczątkowały internetową akcję "Po pierwsze nie kradnij".

Jak zawsze, liczę na pomoc Autorów, bo nie nad wszystkim możemy zapanować, a każdemu czasem zdarza się błąd. Jeśli jednak tych błędów będzie więcej, W24 stracą unikalną cechę pośród miejsc polskiego internetu tworzonych przez internautów - brak kradzionych treści. Stąd, za każdym razem, zanim zdecydujemy się na radykalne kroki wobec Autora, tłumaczymy i przekonujemy. A jeśli bezskutecznie, w końcu musimy się rozstać.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (11):

Sortuj komentarze:

2323
  • 2323
  • 01.03.2011 14:19

aaa

Komentarz został ukrytyrozwiń

Polecam lin do stronki zajmującej się tropieniem złodziejstwa internetowego
http://www.plagiat.pl/webplag

Jestem zszokowana. Kompletnie nic nie rozumiem. Wiem, że sporo w sieci kopistów, a nawet takich modernizujących cudze teksty i publikujących je jako swoje.. Są też arty jak puzzel z cudzych cząstek.
Dziś to nie sztuka. Pisarczyków z Florencji zawsze się znajdzie kilku.
Za dużo materiałów krąży , aż proszących się do wzięcia.

Widzę konto usunięte, arty niby też. Ale... w wyszukiwarce miejscowej są i można do nich dotrzeć. przez google nie przechodzą.

Polecam lin do stronki zajmującej się tropieniem złodziejstwa internetowego
http://www.plagiat.pl/webplag

Komentarz został ukrytyrozwiń
czytacz
  • czytacz
  • 21.02.2011 13:50

Kazimierz Kolebuk, osmiesza sie pan coraz bardziej. lepiej zamilknac prosze pana niz sie dalej topic.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Kazimierz Kolebuk
  • Kazimierz Kolebuk
  • 21.02.2011 09:39

@ Ireneusz Mosiczuk - pełną żenadą są pańskie komentarze. Nie zna pan szczegółów a wypowiada się.
IP mam stałe, co łatwo sprawdzić. Każdy ocenia wg własnego postępowania.
Ubezwłasnowolnienie redakcyjne na najwyższym poziomie.
Tomasz Kowalski profilaktycznie nie wymienił nazwiska autora, bo zdaje sobie sprawę, że za takie oszczerstwa miałby prywatny akt oskarżenia w sądzie.
@ Ewa Łazowska - oczywiście, że zdania o Pani nie zmieniłem i nadal z zainteresowaniem będę czytał Pani materiały.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Odniosę się jedynie do kwestii, w której coś jeszcze mogę dodać, bo konfabulacje są trudne do komentowania.
@Piotr Andrzejak. Ów wzgardzony przez Pana link prowadzi do obszernej opinii znanej adwokat międzynarodowej kancelarii, o którą poprosiliśmy w kwestii identycznej z Pańską - przypadek również dotyczył wykorzystania zdjęć autora W24. Tekst krok po kroku wskazuje możliwości postępowania; w jednej z kilku rozmów telefonicznych ze mną zapowiadał Pan przecież samodzielne podjęcie kroków prawnych, a właśnie informacje te znakomicie to ułatwiają.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pełna żenada. Obrona poprzez atak i tradycyjne wykorzystywanie dynamicznego IP.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pamiętam, kiedyś na zebraniach partyjnych chlapałem ozorem na wszystkie strony - głośno wypowiadając, co mi się nie podobało ...... i jakoś żyję. Tu na W24 też nie jestem "potulnym barankiem" i dopiero zwrócono mi jeden tekst pt. "Co zrobi Platforma Obywatelska w przedwyborczej gorączce?". Zdaję się Pani Lideczka mi to uczyniła. A dzięki Bogu, już trzeci rok idzie, jak jestem wśród DO W24. Na temat "podciągania" tekstów nie będę się wypowiadał, ze względów całkowitej nieznajomości problemu. Nawet mi do głowy nie wpadło, że takie przypadki się zdarzają. To ci dopiero?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Powiem szczerze, Panie Kazimierzu, że nawet nie wiedziałam o kogo konkretnie chodzi w tekście Naczelnego. Nie wiem też na jakiej podstawie miałabym brać pod uwagę racje drugiej strony (czyli Pana) w sytuacji gdy oba komentarze (Pana i mój) ukazały się dokładnie w tym samym czasie. Miło mi, że miał Pan o mnie najlepsze zdanie, jednakowoż uważam, że nie dałam panu okazji by to zdanie miał Pan zmienić. Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Kazimierz Kolebuk
  • Kazimierz Kolebuk
  • 19.02.2011 13:54

Pani Ewo, miałem o Pani najlepsze zdanie i dziwię się, ze nie bierze Pani pod uwagę zdania drugiej strony. Tak sie nie godzi.

Komentarz został ukrytyrozwiń

No i wylazło szydło z worka. A ja naiwnie myślałam, że temu autorowi po prostu znudziła się zabawa w dziennikarstwo obywatelskie. Od "kopistów" i "wklejarzy", niestety, aż się roi w sieci i w zasadzie nie ma na nich siły. "Lepiej" splagiatować cudzy tekst, czy ukraść plik, niż wysilać się na oryginalność. Szkoda gadać.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.