Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Wydarzenia > Depesze agencyjne > W nocy z soboty na niedzielę zmiana czasu i śpimy dłużej!

Pozycja materiału w rankingach:

72888 miejsce

Dział: Depesze agencyjne

Ocena: 0pkt

Oceń:

W nocy z soboty na niedzielę zmiana czasu i śpimy dłużej!


W nocy z soboty na niedzielę zmieniamy czas z letniego na zimowy. 30 października nad ranem cofniemy wskazówki zegarów z godz. 3.00 na godz. 2.00, dzięki czemu będziemy spali o godzinę dłużej. Czas letni zacznie znów obowiązywać 25 marca 2012 roku.

Zmiana czasu, odbywająca się dwa razy w roku, ma się przyczynić do efektywniejszego wykorzystania światła dziennego i oszczędności energii.

W całej Unii Europejskiej do czasu zimowego wraca się w ostatnią niedzielę października, a na czas letni przechodzi się w ostatnią niedzielę marca. Mówi o tym obowiązująca bezterminowo dyrektywa UE ze stycznia 2001 r.: "Począwszy od 2002 r. okres czasu letniego kończy się w każdym państwie członkowskim o godz. 1.00 czasu uniwersalnego (GMT), w ostatnią niedzielę października".

W Polsce zmianę czasu reguluje rozporządzenie Prezesa Rady Ministrów z grudnia 2008 r., które ustala daty zmiany czasu na lata 2009-2011 (Dziennik Ustaw z 31 grudnia 2008 Nr 236 poz. 1627).

Obecnie rozróżnienie na czas zimowy i letni stosuje się w prawie 70 krajach na całym świecie.

Na czas zimowy nie przejdzie tej jesieni Rosja, Białoruś, a także Naddniestrze (region autonomiczny Republiki Mołdawii). Ostatni raz zmieniono tam czas wiosną tego roku. Prezydent Rosji, Dmitrij Miedwiediew, w lutym wyraził przekonanie, że wprowadzana zmiana będzie korzystna, bo "konieczność przystosowanie się do nowego czasu wiąże się ze stresem i chorobami".

W tym roku bliska rezygnacji z przestawiania czasu była również Ukraina. Jej parlament we wrześniu zrezygnował ze zmian czasu, aby w październiku znów do nich powrócić.

Jak wynika z informacji dostępnych na portalu WorldTimeZone.com, poza Rosją, Białorusią i Naddniestrzem, rozróżnienie na czas letni i zimowy obowiązuje we wszystkich krajach europejskich z wyjątkiem Islandii.

Jeśli chodzi o USA, Kanadę i Meksyk, tam czas letni jest stosowany z wyjątkiem pewnych regionów. W Australii również tylko niektóre terytoria zmieniają czas na letni.

Z kolei w Ameryce Południowej zegarki przestawia się w Brazylii, Chile, Paragwaju i Urugwaju. Większość krajów na tym kontynencie zmieniała dawniej czas na letni, ale już z tego zrezygnowała.

Jeśli chodzi o Afrykę, czas letni stosuje Maroko i Namibia. W tym roku ze zmiany czasu zrezygnował Egipt.

W Azji zmiany czasu obowiązują tylko w niektórych krajach Bliskiego Wschodu, m.in. w Turcji, Izraelu, Syrii i Iranie. W większości krajów azjatyckich, w tym w Japonii, Indiach i Chinach, czasu letniego nie stosuje się.

Jak wynika z informacji zamieszczonych na stronie internetowej Planetarium i Obserwatorium Astronomicznego w Łodzi im. Arego Sternfelda, pionierami we wdrożeniu zmiany czasu byli Niemcy. "Podczas I wojny światowej, 30 kwietnia 1916 r., przesunęli wskazówki zegara o godzinę w przód, a 1 października 1916 r. o godzinę w tył. Wkrótce potem Anglicy zaadaptowali to w swoim kraju. 19 marca 1918 r. Kongres Stanów Zjednoczonych ustalił podział na strefy czasowe w USA i wprowadził na czas trwania wojny obowiązek stosowania czasu letniego w celu oszczędności paliwa służącego do produkcji energii elektrycznej" - czytamy na stronie Planetarium.

W Polsce zmiana czasu została wprowadzona w okresie międzywojennym, następnie w latach 1946-1949 i 1957-1964; obecnie obowiązuje ona nieprzerwanie od 1977 roku.

Do Wiadomości24 możesz dodać własny tekst, wideo lub zdjęcia. Tylko tu przeczyta Cię milion.

Komentarze: 2

Sortuj komentarze:

Ferdek

Ferdek 30.10.2011 22:18

Ocena: Ocena pozytywna 5 Ocena negatywna 2

Żal mi tych którzy swoje czworonożne Fafiki przyzwyczali do wyprowadzania o godz. 4,30 bo takich widuje. Rodzina jeszcze śpi a Pan jak taki głupi niech lata na dwór bo Fafik nie kuma co zmiana czasu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Karol Nadobnik-Ep 29.10.2011 16:49

Ocena: Ocena pozytywna 4 Ocena negatywna 3

Ja rozumiem, że względy ekonomiczne i takie tam. Ale czy ktoś regularnie sprawdza, czy nam się to dalej opłaca ? Zresztą teraz ,jak jesteśmy w UE, to i tak pewnie nie mamy wyboru.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.