Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

21688 miejsce

W oczekiwaniu na słownik erotyczny

Niedawno do moich rąk trafił kolejny, piaty już tomik poezji Izabeli Moniki Bill, o jakże wymownym tytule "Erotyki motoryzacyjne". Autorka do tej pory wydała cztery książki poetyckie.

W OCZEKIWANIU NA SŁOWNIK EROTYCZNY

Erotyki motoryzacyjne / Fot. I.M.Bill Niedawno do moich rąk trafił kolejny, piaty już tomik poezji Izabeli Moniki Bill, o jakże wymownym tytule Erotyki motoryzacyjne. Autorka do tej pory wydała: Seksapil duszy (2011), Kameleony (2012), Sztuka jedzenia jabłek (2013) i Podróże poezją (2014), czyli systematycznie tworzy kolejne zbiory interesującej poezji. Znam dotychczasową twórczość Izabeli dlatego z zaciekawieniem przeczytałem najnowszy tomik tej utalentowanej poetki.

Na wstępie zapytałbym kierowców, czy kochają swoje auta? W odpowiedzi usłyszałbym, zapewne, że tak. Jednak nikt nie może się równać z autorką Erotyków motoryzacyjnych, która miłością do samochodów przebije każdego. Myślę że pomysł napisania książki zakiełkował w 2011 roku, kiedy pracując w salonie samochodowym napisała pierwszy wiersz, zatytułowany W aucie (Tomik: Seksapil duszy, s.12. ).

W najnowszej książce znajdujemy całą serię wierszy, nazwanych przez autorkę „eromotami”, które bombardują czytelnika erotycznymi uniesieniami. Spersonifikowanie aut i różnych części samochodowych oraz innych środków transportu, pozwoliło autorce budować dramaturgię scen miłosnych. Użyte w poezji metafory i artefakty wzbudzają wyobraźnię czytelnika, który czuje, jakby sam przeżywał akty erotyczne, utożsamiając siebie z samochodem prowadzonym przez kobietę... Samochód może też być piękną kobietą, która Lubi kiedy kierowca ją pieści, przecierając wilgotną dłonią światła, czy napełnia płynem do spryskiwaczy albo palcem sprawdza poziom oleju... czy jak w wierszu "Maszyna tłokowa": ...Doskonała kochanka / przepuszcza przez usta / cykle sprężania i rozprężania / zimnego paliwa w ciepłe / rozchyla uda przestrzeni / między tłokiem a głowicą / w ściankach cylindra rzeźbi swoją kobiecość / doskonali techniki / miłości tłokowej.

Samochody porównywane są częściej do kobiet, ale i trafiają się męskie odmiany, które czarują kobiety i są gotowe: …/ na wyrafinowane / kobiece potrzeby / w kieszeni chowa / pojemność 1,6 litra / żeby przyjemność / trwała dłużej (Wiersz "Pomarańczowy lateryt").

W tomiku Izabeli Moniki Bill na swoje eromoty trafią miłośnicy autobusów, tramwajów, a nawet pociągów. Książkę czyta się lekko, z pewnym uśmiechem i bez zażenowania, bo w tej poezji nie ma pruderii i zbędnej pornografii. Czytając wiersze śmiem twierdzić, że można nauczyć się radzenia sobie w miłosnych uniesieniach. Kobieta i mężczyzna, będąc tête-à-tête nie tylko w pojeździe, mogą zostać ustrzeleni przez Erosa nawet w gabinecie ginekologicznym, który w wierszu Ginekolog jest li tylko warsztatem samochodowym.

Wśród ciekawszych wierszy jest Giulietta i Alfa Romeo, nawiązujący do dramatu Romeo i Julia Wiliama Szekspira, ale o czym ten wiersz dowiemy się sięgając po książkę.
Erotyki motoryzacyjne / Fot. I.M.Bill
Nie zdziwiłbym się gdyby w przyszłym roku ukazała się kolejna, tak interesująca, poetycka propozycja wydawnicza Izabeli Moniki Bill, będąca kontynuacją eromotów. Zastanawiam się jeszcze czy powstanie słownik erotyczny dla kierowców płci obojga, ponieważ bogactwo metafor i porównań ku temu zmierzają.

Zachęcam do przeczytania tomiku Izabeli, w której poza pięknymi lirykami poznać możemy inną dziedzinę zainteresowań artystki. Myślę tu o trzynastu autorskich czarno-białych kolażach, które wraz z wierszami tworzą bardzo ciekawą kompozycję poetycko-artystyczną 2015 roku.
Jerzy Granowski

Erotyki motoryzacyjne – Izabela Monika Bill
Redakcja, korekta i posłowie: Tadeusz Lira-Śliwa
Wstęp odautorski, kolaże: Izabela Monika Bill
Drukarnia TOTEM Inowrocław 2015

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

barwnie napisana recenzja - wierszy nie znam ale z powodu tego ze nie zakochuje sie w swoich samochodach pewnie bym ciezko je strawil. Samochody sa do przemieszczania sie z miejsca na miejsce - w miejscach mozna sie zakochac, w drodze ale czy pokochalbym autobus czy PKP, chyba z samochodem jest podobnie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Znam wiersze Izabeli Moniki Bill pochodzące z trzech tomików poezji: „Podróż poezją”. „ Sztuka jedzenia jabłek” oraz „ Erotyki motoryzacyjne”. Po ich przeczytaniu możemy dojść tylko do jednego wniosku… mamy do czynienia z poetką, która nie boi się poetyckich eksperymentów ze słowem i materią. Poetką, która prezentuje utwory niebanalne, zawierające zmysłowe, metafizyczne obrazy.

W pełni zgadzam się z Autorem recenzji „ Erotyków motoryzacyjnych”, że: „Książkę czyta się lekko, z pewnym uśmiechem i bez zażenowania, bo w tej poezji nie ma pruderii i zbędnej pornografii.”

Wierszem, który wyjątkowo podziałał na moja wyobraźnię jest: ”Przyjaciel”/niemy spowiednik myśli/które układam udami/na kolanach skórzanego fotela/rozciera chłód serca/ kołysanka silnika/ zamyka mój oddech/… To tylko fragment, całość na stronie 31 tomiku.

We wstępie odautorskim możemy przeczytać: „W moim nurcie można wyodrębnić dwa typy eromotów: te mówiące stricte o życiu uczuciowym części, które są tu nadrzędne oraz te, w których części są podrzędnym tłem do wyrażania ludzkich emocji. Ktoś może się zastanawiać, co chcę przekazać za pomocą eromotów?„ No właśnie, co? Warto sięgnąć po tomik, żeby odkryć swoją odpowiedz.:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.