Facebook Google+ Twitter

"W oku cyklonu" Taylora Andersona

Pacyfik, luty - marzec 1942 r, działania wojenne na Morzu Jawajskim. USS Walker z dywizjonem niszczycieli, alianckich sił morskich z ABDA, eskortując brytyjski krążownik "Exeter", próbują wymknąć się pościgowi Cesarskiej Marynarki Japonii.

"W oku cyklonu" Taylora Andersona pierwsza z pięciu pozycji cyklu "Niszczyciel" / Fot. Okładka książki - projekt Zbigniew MielnikPrzestarzały amerykański niszczyciel USS Walker*, wraz z kilkoma innymi okrętami, wśród których jest brytyjski krążownik ciężki HMS Exeter, stara się wymknąć o wiele liczebniejszej flocie japońskiej z krążownikiem liniowym Amagi* na czele.

Dowódca USS Walkera, komandor porucznik Matthew Patrick Reddy, szukając ucieczki celowo wprowadza okręt w morski szkwał z nadzieją, że zdoła tam przeczekać pościg i ujść nieprzyjacielowi. Co mu się udaje. Jednakże zdziwienie jego nie ma granic, gdy wychodząc z oceanicznej zawieruchy: (...) Morze zniknęło. Jak daleko sięgał wzrokiem, rozciągała się zielonoczarna pustka pełna niezliczonych kropel wody znieruchomiałych w powietrzu. (...) To, co widział dokoła, należało do zjawisk niemożliwych.

Odnaleźli się w innym świecie

Okręt USS Walker należący do ABDA* wraz z załogą zostaje przeniesiony do świata równolegle czasowo, tj., do marca roku 1942, do równoległej rzeczywistości, gdy na naszej planecie żyją dinozaury, a jednocześnie nie ma ludzi. Ale są za to w tym świecie istoty rozumne, jednakże stojące na wiele niższym stopniu rozwoju, aniżeli ludzie. I te właśnie istoty są w stanie konfliktu, tocząc ze sobą walki, w wir których zostaje wciągnięta załoga komandora Reddy'ego.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.