Facebook Google+ Twitter

W piątek rozpoczęły się ćwiczenia Anakonda 14. Są odpowiedzią na rosyjskie pogróżki?

Czy rozpoczęte w piątek ćwiczenia wojenne "Anakonda 14" są odpowiedzią na szczerzone zęby niedźwiedzia zza wschodniej granicy? Na to pytanie chyba nikt nie odpowie jednoznacznie. Wczoraj polskie okręty wyszły w morze.

 / Fot. Materiał MW RPRozpoczęte w piątek manewry "Anakonda 14" miały być tylko ćwiczeniami dowódczo-sztabowymi, czyli bez udziału wojsk "rozlokowanych w polu". Jednak życie zweryfikowało plany. Generał Andrzej Reudowicz tłumaczy na łamach Polski Zbrojnej, że zmusiła do tego sytuacja geopolitycznej. Strona Polska i NATO postanowiła w ten sposób odpowiedzieć na sytuację panującą na Ukrainie. I nie chodzi w tym tylko o  / Fot. P. Leoniak [MW RP]ćwiczenie armii zawodowej w zwalczaniu potencjalnych "zielonych ludzików". W tym roku obserwuje się także większy udział w ćwiczeniach rezerwistów. Przed rokiem na ćwiczenia wojskowe powołano zaledwie 3 tysiące rezerwistów, w tym roku liczba ta przekroczy 7 tysięcy, a za rok planuje się czasowe powołanie pod broń nawet 15 tysięcy.

Ćwiczenia odbywać się będą w międzynarodowej obsadzie. Z Fort Hood w Teksasie przybyli już do Drawska pomorskiego żołnierze amerykańskiej 1. Dywizji Kawalerii Pancernej (1st Brigade Combat Team, 1st Cavalry Division), lada moment przybędzie ich sprzęt: czołgi M1A Abrams, transportery M2A3 Bradley oraz pojazdy wsparcia i zabezpieczenia. Łącznie sześciuset amerykańskich żołnierzy będzie ćwiczyć na terenie Polski i państw nadbałtyckich.

W manewrach bierze też udział Marynarka Wojenna. Wczoraj z portów wyszły okręty. Będą ćwiczyć zabezpieczanie szlaków wodnych i zwalczanie okrętów podwodnych przeciwnika. Nasz  / Fot. Darek Szczecinaokręt podwodny ORP „Kondor"oraz okręty transportowo-minowe ORP „Toruń" i ORP „Gniezno" wcielą się w siły desantowe przeciwnika. Niemniej ani napięta sytuacja polityczna, ani wojskowe manewry na Bałtyku nie przeszkodziły polskiemu armatorowi w organizowaniu rejsów wolnocłowych do Bałtijska.

Manewry "Anakonda 14" mają na celu ćwiczenie obrony przed zagrożeniem z lądu, wody i powietrza. Obok Polskich Ził Zbrojnych udział w nich biorą żołnierze z Czech, Estonii, Holandii, Kanady, Litwy, Węgier, Wielkiej Brytanii, Stanów  / Fot. http://www.anakonda.do.wp.mil.pl/pl/1_242.htmlZjednoczonych. Na 12,5 tysięcy żołnierzy biorących udział w manewrach, 750 pochodzi z państw sojuszniczych. Nasza żandarmeria przećwiczyła już opanowywanie agresywnego tłumu. Pluton manewrowy Oddziału Specjalnego Żandarmerii Wojskowej interweniował, gdy "tubylcy" zaatakowali ośrodek dla uchodźców.

W manewrach, które potrwają do 3 października bierze udział 126 transporterów opancerzonych, 15 Haubic i wyrzutni artyleryjskich, 53 zestawy artylerii przeciwlotniczej, 25 samolotów, 17 śmigłowców i 17 okrętów.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

"szczerzenie zębów niedźwiedzia zza wschodniej granicy" - tak napisałem. Ale najwidoczniej niewidzialna ręka uznała, że być powinno inaczej. Bywa. Czy Pan nigdy nie doznał skutków ingerencji redaktorskiej (wydawców)?

Komentarz został ukrytyrozwiń

"szczerzenie zębów niedźwiedzia zza wschodniej granicy" - tak napisałem. Ale najwidoczniej niewidzialna ręka uznała, że być powinno inaczej. Bywa. Czy Pan nigdy nie doznał skutków ingerencji redaktorskiej (wydawców)?

Komentarz został ukrytyrozwiń

"szczerzone zęby niedźwiedzia zza wschodniej granicy" Jakaż piękna (inaczej) polszczyzna! Narodu polskiego nie obronią fałszywi przyjaciele, którzy go raz po raz zaprzedawali i zdradzali, ale umiłowanie mowy ojczystej i obrona całości kultury narodowej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

mamy coraz więcej informacji, że to nie tylko pogróżki.... niestety

Komentarz został ukrytyrozwiń

A jeśli to nie są pogróżki?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.