Facebook Google+ Twitter

W piątek rusza w Poznaniu festiwal Transatlantyk. Dlaczego warto wziąć udział w imprezie?

7 sierpnia ruszy w Poznaniu piąta edycja festiwalu Transatlantyk. Dlaczego warto udać się w rejs Transatlantykiem? Po pierwsze dlatego, że repertuar filmowy festiwalu z pewnością zadowoli tzw. niedzielnych kinomanów, czyli tych, którzy do kina chodzą w kratkę.

 / Fot. materiały prasoweTo właśnie ich powinna zainteresować sekcja Sezon, na którą złożyły się najważniejsze filmy ostatnich kilkunastu miesięcy. Kto więc przegapił premierę obsypanego nagrodami "Birdmana" ze spektakularną kreacją Michaela Keatona oraz jedynym w swoim rodzaju mastershotem Emmanuela Lubezkiego, może nadrobić zaległości - choćby w najbliższą niedzielę. Sporą część repertuaru sekcji stanowi w tym roku światowe kino z dreszczem.

W jej ramach obejrzeć będzie można m.in. "Zaginioną dziewczynę" Davida Finchera z Benem Affleckiem i Rosamund Pike w rolach głównych, niepokojącego "Gościa" z Danem Stevensem, czy w końcu wejść w bezwzględny świat amerykańskiego dziennikarstwa newsowego w "Wolnym strzelcu" z elektryzującą kreacją Jake'a Gyllenhaala. Popularnego aktora zobaczyć będzie można także w pełnym gęstniejącego napięcia "Wrogu" Denisa Villeneuve, twórcy udanego "Labiryntu" sprzed dwóch lat. W gronie premier z innych krajów znajdziemy szwedzkiego "Turystę", irański dramat "Taxi Teheran" oraz "Mamę" Xaviera Dolana, uchodzącego dziś za jednego z najzdolniejszych młodych reżyserów.

Wiele okazji do ponownego przeżycia filmowych emocji oferuje również sekcja Oscary 2015. W jej ramach obejrzeć można najważniejsze spośród nominowanych filmów do tegorocznej Nagrody Amerykańskiej Akademii Filmowej. To propozycje z całego świata. Obok zwycięskiej "Idy" Pawła Pawlikowskiego, w programie znalazły się: jej główny konkurent, czyli "Lewiatan" Andrieja Zwiagincewa obnażający mechanizmy rosyjskiej korupcji, czarna komedia "Dzikie historie" Damiana Szifrona, dokumentalny "Citizenfour" o Edwardzie Snowdenie czy gruzińsko-estońskie "Mandarynki". Najważniejszą sekcją

To przegląd najciekawszych i najważniejszych premier mijającego sezonu, w większości trudno albo wcale niedostępnych w krajowej dystrybucji. Panorama jest więc dla widzów festiwalu oknem na świat, ujmującym światową kinematografię w szerszej perspektywie. I to właśnie film z tej sekcji zainauguruje tegoroczny Transatlantyk. "Dheepan", bo o nim mowa, to zdobywca Grand Prix na tegorocznym festiwalu filmowym w Cannes. Bohaterem dramatu Jacquesa Audiarda jest bojownik Tamilskich Tygrysów, który pod groźbą śmierci opuścić musi Sri Lankę. Trafia do Francji, gdzie zostaje dozorcą. Szybko jednak okazuje się, że Europa Zachodnia wcale nie jest Ziemią Obiecaną. Dheepan spotyka się z odrzuceniem, z którym musi się zmierzyć. Pierwszy seans dziś o godzinie 19 w Multikinie 51. Z kolei brytyjski film "45 lat" to laureat Srebrnego Niedźwiedzia na tegorocznym Berlinale. Porównywany do "Miłości" Michaela Hanekego dramat Andrew Haigha wymieniany jest także coraz częściej wśród potencjalnych kandydatów do Oscara.

"45 lat" to opowieść o żyjącym na brytyjskiej prowincji małżeństwie. Po niemalże pół wieku życia u swojego boku, związek Kate i Geoffa wystawiony zostaje na ciężką próbę. W filmie zobaczymy Charlotte Rampling (to ona jest zdobywczynią nagrody na Berlinale) oraz znanego m.in. z "Samotności długodystansowca" Toma Courtenaya. Fanów mocnych wrażeń zapewne zainteresuje sensacyjny "Rok przemocy" z Oscarem Isaakiem ("Co jest grane, Davis?") i Jessicą Chastain ("Wróg numer jeden"), a także wzorowany na popularnym amerykańskim serialu "Kryptonim U.N.C.L.E." Guya Richiego.

Nie mogą również narzekać fani kina dokumentalnego. W tegorocznej sekcji Transatlantyk Docs zobaczą m.in. poświęcony Amy Winehouse film "Amy", traktujący o muzyce rozrywkowej w Kambodży "Rock'n'roll i Czerwoni Khmerzy", a także reportaż z największego święta muzyki metalowej w Europie "Wacken - Witajcie w piekle". W poznańskim kinie Rialto działać będzie sekcja Sacrum, której tematyczną dominantą jest religia i metafizyka, a także Kino Trzeciego Wieku. Kontrastować z nimi będzie oferta Muzy, w którym - podobnie jak w roku ubiegłym - pokazane zostaną najciekawsze horrory klasy B. Działające w Zamku Kino Pałacowe pokaże z kolei retrospektywę najstarszej francuskiej wytwórni filmowej - Gaumont.

W jej 120 - letnim dorobku znajdują się dzieła tak różnorodne jak "Windą na szafot" Louisa Malle'a, "Miasto kobiet" Federico Felliniego czy "Piąty element" Luca Bessona. Jak co roku, częścią Transatlantyku będą sekcje Transatlantyk Sport, Eko, Mobilne Kino Skody oraz wyprzedane pokazy Kina Łóżkowego, Kulinarnego i spotkania z gośćmi. Nie zabraknie też muzycznych filarów festiwalu, czyli konkursów Transatlantyk Instant Composition Contest i Transatlantyk Film Music Competition. Szczegóły dotyczące biletów i dokładny godzinowy program seansów dostępny jest na stronie .

(aip)

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.