Facebook Google+ Twitter

W podróż po świecie z Jarosławem Kretem. Recenzja książki

Jesienią, kiedy z wakacyjnych podróży pozostają nam tylko wspomnienia, reporter Jarosław Kret zaprasza nas do zapoznania się ze swoją najnowszą książką "Planeta według Kreta".

 / Fot. Materiały prasoweDzięki książce znanego prezentera pogody Jarosława Kreta możemy przenieść się w różne, mniej lub bardziej znane miejsca. Redaktor Kret zaprasza czytelników w podróż po świecie.

Literatura podróżnicza cieszy się ostatnio dużą popularnością. Beata Pawlikowska, Martyna Wojciechowska, Wojciech Cejrowski - to tylko niektórzy
znani autorzy, dzięki którym zwykły czytelnik może odwiedzić inny kontynent i wraz z przewodnikiem poznawać nową kulturę, historię oraz przeżyć niesamowitą przygodę. Warto sobie postawić pytanie, czym wyróżnia się najnowsza książka Jarosława Kreta? Czy jest szczególna i jeśli tak, to dlaczego.
Austria, Wenecja, Ziemia Święta, Egipt, Brazylia - to tylko kilka z wielu miejsc odwiedzonych przez reportera.

Zatrzymam się przy dwóch z nich. Wenecja - miałem możliwość kilka lat temu odwiedzić Plac św. Marka. Kret udowadnia, że tak naprawdę Wenecja nie jest miastem zbudowanym na wodzie, pisze o lwie weneckim i odpowiada na pytanie, dlaczego wenecjanie woleli świętego Marka niż Ambrożego na swojego patrona.

Do Ziemi Świętej chciałbym pojechać głównie ze z względów religijnych. Autor pierwszy raz był w niej jako student, zimą 1989 roku. W tym czasie miała miejsce pierwsza intifada - powstanie palestyńskie. Reporter pisze o tym, jak autobusy na Synaju jeździły wtedy w konwojach. Bardzo zaciekawił mnie też rozdział poświęcony życiu kobiet w krajach islamskich. Czytamy o tym, że kobiety uczęszczają do ginekologa w celu "naprawienia cnoty" - czyli operacji plastycznej przywracania błony dziewiczej młodym muzułmankom z Iranu.
"Według dawnego obyczaju podczas nocy poślubnej mąż musi wynieść przed oczy weselników pokrwawione prześcieradło, jako dowód czystości swojej żony. Inaczej można unieważnić małżeństwo, a wtedy kobieta będzie już na zawsze zhańbiona, o ile tę hańbą przyjmie" - pisze autor.

Ważną częścią tego zbioru przemyśleń i relacji z różnych miejsc świata są zdjęcia autorstwa różnych fotografów oraz samego Jarosława Kreta. Są one uzupełnieniem relacji reportera, pozwalają zwrócić uwagę na pewne szczególne elementy kultury.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.