Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

45820 miejsce

W podróży do Paryża

Paryż nigdy nie zasypia. Nocą na Polach Elizejskich czy pod wieżą Eiffla jest gwarniej niż za dnia

Wieza Eiffla / Fot. Justyna BorowieckaParyż jest królestwem kawiarni, barów, restauracji. Jest również miejscem biznesowych spotkań i romantycznych randek. Najbardziej eleganckie i zarazem te najdroższe kawiarnie znajdują się przy alei Champs-Elysees (czyli Pola Elizejskie). Ma ona zaledwie 3 kilometry, ale to właśnie przy niej znajdują się ekskluzywne butiki, sklepy, kina, teatry i lokale.

Najsłynniejsza aleja w Paryżu przez cały czas tętni życiem, zwłaszcza nocą. Zakochane pary najczęściej wybierają niewielkie lokaliki położone na wzgórzu Montmartre. Kawiarnie na Montmartrze trafiły nawet do literatury i filmu np. niektóre sceny z filmu "Amelia" rozgrywane były w kawiarni "Deux Moulins".

Na Montmartrze znajduję się też ściana, na której widnieją słowa "Kocham Cię" w ponad 100 językach, jest również w języku polskim.

Notre Dame

Sercem miasta jest wyspa Ile de la Cite położona na Sekwanie z katedrą Notre Dame. Niewątpliwie perła architektury to w niej odbywało się wiele ważnych uroczystości - od koronacji, pogrzeby aż po ceremonie dziękczynienia. Wycieczka po kościele i dwóch wieżach "Śladami dzwonnika z Notre Dame" jest niewątpliwie ogromnym przeżyciem. Spacer jest zarezerwowany dla osób o mocnych nerwach.

Warto wybrać się na romantyczny spacer po paryskich bulwarach przy Placu Vendomem, który jest nazywany salą balową na wolnym powietrzu. Znajduję się na nim Hotel Ritz (najdroższy w Paryżu - kosztuje 8 tysięcy euro za dobę). Ciekawostką jest, że pod numerem 12. mieszkał nasz kompozytor Fryderyk Chopin.

Tłok w Paryżu jest zawsze. Zwłaszcza w nocy. / Fot. Justyna BorowieckaPo obiedzie wiele osób przesiaduję na ławkach, a wiosną i latem na świeżo zazielenionych trawnikach na Polach Marsowych. Niektórzy rozgrywają nawet partyjkę w boule, popularna gra szczególnie znana na południu Francji. Kiedyś uważano ją za grę dla emerytów, dzisiaj coraz częściej sięgają po metalowe kule młodzi.

Rozrywka

Jednym z niewielu kabaretów, który trzyma poziom jest Moulin Rouge (czyli Czerwony młyn), znany również polakom - pochodzi z niego słynny kankan. Również w Moulie Rogue bywał słynny malarz Henri Toulouse Loutrec. Kopiec jego plakatów zrobiony dla kabaretu jest do dziś jedną z najlepiej sprzedających się pamiątek.

Orchestre Nationale de France jest uznawana za najlepszą orkiestrę w Paryżu, ma swoją siedzibę w Maison de Radio-France, w którym często organizowane są darmowe koncerty muzyki klasycznej, spektakle operowe i nagrania audycji radiowych z udziałem publiczności.

Elegancki Theatre des Champs-Elysees, to druga z siedzib orkiestry, w którym miała miejsce premiera Święta wiosny Igora Stawińskiego. Opera Nationale de Paris-Palais Garnier, to jeden z najbardziej imponujących budynków centralnej części miasta, szczyci się idealną akustyką.

Każdego sezonu są inne modne miejsca, które młodzi i starsi odwiedzają, ale zawsze na czele listy jest Budddha Bar. To lokal wyjątkowo ceniony za dobrą muzykę, nagrywane tu płyty od razu trafiają na listy bestsellerów muzyki nowoczesnej. Ciekawostką jest, że dyskoteki w weekendy rozpoczynają się od godziny 24, a nawet o 1 w nocy, wcześniej wszyscy jedzą, piją drinki w barach a dopiero później wybierają się na imprezę.

W Paryżu znajduję się Hotel Invalides, ufundowany przez Ludwika XVI jako przytułek dla kalekich i bezdomnych żołnierzy, którzy zostali ranni na polu walki, już z daleka można zauważyć jego złotą kopułę. Najsłynniejsze muzeum sztuki na świecie, to oczywiście Luwr, Piramida prowadzi do głównego wejścia.

Łuk Triumfalny

Łuk Triumfalny wzniesiono na rozkaz Napoleona na część francuskiej armii po bitwie pod Austerlitz. Budowa trwała 30 lat i zakończyła się w 1836 r. Łuk znajduję się w połowie drogi między placem Zgody a Wielkim Łukiem w La Defense. Na jego szczyt można wyjechać windą a z niej rozciąga się fantastyczny widok na urbanistyczne dzieło barona Haussmanna.

Wieża Eiffla

Na wieżę wspinali się alpiniści. Nawet pewien dziennikarz zjechał na rowerze po jej schodach, skakano z niej ze spadochronu. Wybudowano ją w 1889 r. na Wystawę Światową, miała być tymczasowym elementem wystroju Paryża. Do 1931 r. zanim nie wybudowano Empire State Building, była najwyższą konstrukcja na świecie. Aby ją odmalować, zużyto 40 ton farby, trwało to 4 lata. Widok z niej rozciąga się w promieniu 72 km. Razem z anteną wieża ma 320 m wysokości, a w upalne dni rozciąga się o 15 cm, z powodu rozszerzalności metalu. W nocy jest podświetlana.

Czy wiesz, że...

Sekwana / Fot. Justyna BorowieckaHistoria Paryża zaczęła się na Ile de la Cite przeszło 2 tysiące lat temu. Kiedy to Wyspa na Sekwanie była zamieszkiwana przez celtyckie plemię Paryzjów. Była bardzo łatwa do obrony, ułatwiała przeprawę przez rzekę, łączyła szlaki między północną a południową Galią. Osada później była rozbudowana przez Rzymian, Franków, następnie przez królów z dynastii Kapetyngów. Ciekawostką jest to, że idąc brzegiem rzeki wzdłuż jej górnego nabrzeża, dochodzi się do... Warszawy

Dojazd

Podróż samolotem trwa około 2 godziny. Do Paryża można dostać się również pociągiem, który kosztuje prawie tyle co samolot. Biura podróży oferują również kilkugodzinną podróż autokarem.

Inne ciekawostki:

-Paryżanie nie jedzą nic pomiędzy posiłkami, nie przegryzają tak jak Polacy, wtedy kiedy mają ochotę. Nie jedzą też słodyczy przed posiłkiem tylko i wyłącznie po.
-W Paryżu stukanie samochodu z przodu i z tyłu to zwyczaj przyjęty i praktykowany. Nikt na nikogo za to nie krzyczy.
-W Paryżu każdy wychodzi na ulice strajkować. studenci, licealiści, robotnicy, idą na ulicę jak im się coś nie podoba. Tak jest od drugiej wojny światowej.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

Max Łagodziński
  • Max Łagodziński
  • 07.02.2011 21:16

Uwielbiam Twoje teksty! :)), i te Twoje podroze do Paryza hmhmh :))) super!! pozdrawiam i powodzenia!

Komentarz został ukrytyrozwiń

jesli chodzi o akcent(y) przy francuskich nazwach to niestety nie posiadam tych różnych znaczków i musiałam napisać z polskimi znakami :)...
Patrze teraz na tekst ktory mam na komputerze i widze ze ja mam "sklepy", ponad" a nie pondzie :D wiec nie wiem dlatego na W24 nie wyswietliło sie poprawnie :), po za tym redaktorzy to sprawdzali (i nie zwrocili mi uwagi) ale dzieki, że Ty to zauważyłas :)
Pozdrawiam serdecznie! :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Np. takie: "pod wieżą Eiffle'a" - raz, że to niekonsekwentne, bo w tagach piszesz "Eiffla", a dwa, że jednak "Eiffla" być powinno.
"przy alei Champs-Elysees" - jeśli podajesz francuską nazwę, to nie wypada pomijać w niej akcentu, bo to nic innego, jak błąd ortograficzny.
"Ma ona zaledwie 3 kilometry, ale to właśnie przy niej znajdują się ekskluzywne butiki, sklep, kina, teatry i lokale" - sklep? Jeden sklep? :)
"Na Montmartrze znajduję się też ściana, na której widnieją słowa "Kocham Cię" w ponda 100 językach" - znajduję się? ponda? i na tej pondzie kończę. Przejrzyj jeszcze raz swój tekst, na pewno coś się do poprawy znajdzie. W razie czego, służę pomocą. ;)
Pozdrawiam. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Joanno o jakie błedy Ci chodzi?...Być może byłas o innej porze roku co ja, bo co prawda za dnia było tłocznie ale w nocy w tych miejscach ktore odwiedziałam, było znacznie więcej ludzi...
Wojciechu ja nie odczułam aby Paryzanie byli nie mili, nie uprzejmi czy tak jak napisales ze turystów traktuja z wyższością. Ja spotkałam naprawde fajnych ludzi :)...Miałam jeszcze napisać o Lille i o Lazurowym Wybrzeżu ale nie chciałam tego mieszać...może w innym tekscie :)
Pozdrawiam!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Okropnie dużo tu błędów. Musisz trochę staranniej sprawdzać tekst przed wysłaniem go redakcji... Poza tym nie wiem, czy można powiedzieć, że nocą jest gdziekolwiek gwarniej niż za dnia - byłam, widziałam, w dzień chyba jednak tłoczniej. I fakt - zdjęć za mało. Ale wszystko jest jeszcze do nadrobienia. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Paryż jest rzeczywiście ciekawy i jedyny w swoim rodzaju. Są tam piękne, sławne i urokliwe miejsca, ale również-jak w każdej tak dużej metropolii-miejsca dosyć paskudne i zaśmiecone. Sława Paryża powoduje, że jego mieszkańcy chodzą dosyć nadęci, uważając się za pępek świata i traktując turystów z wyższością.Dlatego reszta Francji też nie darzy zbytnią sympatią Paryżan.To taki syndrom stolicy. Ale mimo wszystko warto tam pojechać, pamiętając że Francja to nie tylko Paryż.....

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 24.07.2010 21:21

Fajnie napisane, tylko mało zdjęć:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.