Pozycja materiału w rankingach:
Paryż nigdy nie zasypia. Nocą na Polach Elizejskich czy pod wieżą Eiffla jest gwarniej niż za dnia
Paryż jest królestwem kawiarni, barów, restauracji. Jest również miejscem biznesowych spotkań i romantycznych randek. Najbardziej eleganckie i zarazem te najdroższe kawiarnie znajdują się przy alei Champs-Elysees (czyli Pola Elizejskie). Ma ona zaledwie 3 kilometry, ale to właśnie przy niej znajdują się ekskluzywne butiki, sklepy, kina, teatry i lokale.
Po obiedzie wiele osób przesiaduję na ławkach, a wiosną i latem na świeżo zazielenionych trawnikach na Polach Marsowych. Niektórzy rozgrywają nawet partyjkę w boule, popularna gra szczególnie znana na południu Francji. Kiedyś uważano ją za grę dla emerytów, dzisiaj coraz częściej sięgają po metalowe kule młodzi.
Historia Paryża zaczęła się na Ile de la Cite przeszło 2 tysiące lat temu. Kiedy to Wyspa na Sekwanie była zamieszkiwana przez celtyckie plemię Paryzjów. Była bardzo łatwa do obrony, ułatwiała przeprawę przez rzekę, łączyła szlaki między północną a południową Galią. Osada później była rozbudowana przez Rzymian, Franków, następnie przez królów z dynastii Kapetyngów. Ciekawostką jest to, że idąc brzegiem rzeki wzdłuż jej górnego nabrzeża, dochodzi się do... WarszawyZobacz także:
Artykuły
(159)
Galerie
(18)
Średnia ocen
(4.47)
Miejscowość: Wolbrom | Kraj: Polska
O mnie: "Uwielbiam: niemiecką piłkę, włoskie piosenki, angielskich aktorów i polską kuchnię ;)" ------Między sportem a muzyką a po drodze fotografia! :) ------- www.UsmiechSportuiMuzyki.blog.onet.pl
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Max Łagodziński 07.02.2011 21:16
Uwielbiam Twoje teksty! :)), i te Twoje podroze do Paryza hmhmh :))) super!! pozdrawiam i powodzenia!
Justyna Borowiecka 27.07.2010 14:34
jesli chodzi o akcent(y) przy francuskich nazwach to niestety nie posiadam tych różnych znaczków i musiałam napisać z polskimi znakami :)...
Patrze teraz na tekst ktory mam na komputerze i widze ze ja mam "sklepy", ponad" a nie pondzie :D wiec nie wiem dlatego na W24 nie wyswietliło sie poprawnie :), po za tym redaktorzy to sprawdzali (i nie zwrocili mi uwagi) ale dzieki, że Ty to zauważyłas :)
Pozdrawiam serdecznie! :)
Joanna Pachla 26.07.2010 19:02
Np. takie: "pod wieżą Eiffle'a" - raz, że to niekonsekwentne, bo w tagach piszesz "Eiffla", a dwa, że jednak "Eiffla" być powinno.
"przy alei Champs-Elysees" - jeśli podajesz francuską nazwę, to nie wypada pomijać w niej akcentu, bo to nic innego, jak błąd ortograficzny.
"Ma ona zaledwie 3 kilometry, ale to właśnie przy niej znajdują się ekskluzywne butiki, sklep, kina, teatry i lokale" - sklep? Jeden sklep? :)
"Na Montmartrze znajduję się też ściana, na której widnieją słowa "Kocham Cię" w ponda 100 językach" - znajduję się? ponda? i na tej pondzie kończę. Przejrzyj jeszcze raz swój tekst, na pewno coś się do poprawy znajdzie. W razie czego, służę pomocą. ;)
Pozdrawiam. :)
Justyna Borowiecka 26.07.2010 14:36
Joanno o jakie błedy Ci chodzi?...Być może byłas o innej porze roku co ja, bo co prawda za dnia było tłocznie ale w nocy w tych miejscach ktore odwiedziałam, było znacznie więcej ludzi...
Wojciechu ja nie odczułam aby Paryzanie byli nie mili, nie uprzejmi czy tak jak napisales ze turystów traktuja z wyższością. Ja spotkałam naprawde fajnych ludzi :)...Miałam jeszcze napisać o Lille i o Lazurowym Wybrzeżu ale nie chciałam tego mieszać...może w innym tekscie :)
Pozdrawiam!
Joanna Pachla 25.07.2010 21:55
Okropnie dużo tu błędów. Musisz trochę staranniej sprawdzać tekst przed wysłaniem go redakcji... Poza tym nie wiem, czy można powiedzieć, że nocą jest gdziekolwiek gwarniej niż za dnia - byłam, widziałam, w dzień chyba jednak tłoczniej. I fakt - zdjęć za mało. Ale wszystko jest jeszcze do nadrobienia. :)
Wojciech Arciszewski 25.07.2010 21:44
Paryż jest rzeczywiście ciekawy i jedyny w swoim rodzaju. Są tam piękne, sławne i urokliwe miejsca, ale również-jak w każdej tak dużej metropolii-miejsca dosyć paskudne i zaśmiecone. Sława Paryża powoduje, że jego mieszkańcy chodzą dosyć nadęci, uważając się za pępek świata i traktując turystów z wyższością.Dlatego reszta Francji też nie darzy zbytnią sympatią Paryżan.To taki syndrom stolicy. Ale mimo wszystko warto tam pojechać, pamiętając że Francja to nie tylko Paryż.....
Autor usunął profil 24.07.2010 21:21
Fajnie napisane, tylko mało zdjęć:)
Happening po japońsku - artysta nakarmił gości swoimi genitaliami
(odsłon: +4355)