Facebook Google+ Twitter

W podwarszawskich Laskach pożegnano Franciszka Starowieyskiego

  • Źródło: IAR
  • Data dodania: 2009-03-02 22:29

Na cmentarzu w Laskach pochowano znakomitego malarza i grafika, Franciszka Starowieyskiego. W ostatniej drodze towarzyszyli mu rodzina oraz przyjaciele, między innymi z Europejskiej Akademii Sztuk, gdzie wykładał malarstwo.

Mszy żałobnej w warszawskim kościele świętego Krzyża przewodniczył brat artysty, ksiądz Marek Starowieyski.
Podkreślił on, że malarz był człowiekiem niezwykle skromnym i nie przywiązywał wielkiej wagi do odznaczeń, mimo że miał ich wiele.

Paweł Bromski podkreślał, że Starowieyski był ekscentrykiem z ogromną wyobraźnią i poczuciem humoru. Z kolei kolekcjoner sztuki Marek Mielniczuk wspominał, że artysta w najlepszym formie kontynuował sztukę baroku. - Był zawsze nowatorski, kreował, a nie odtwarzał. Miał wszechstronną wiedzę, kochał prowokować, ale w mądry sposób - dodał przyjaciel Starowieyskiego.

Wybitny malarz został pochowany nieopodal zakładu dla niewidomych, na rzecz którego przekazywał fundusze z aukcji swoich dzieł. Prezydent Lech Kaczyński odznaczył pośmiertnie artystę Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski.

Franciszek Starowieyski był laureatem wielu nagród, między innymi Grand Prix na biennale Sztuki Współczesnej w Sao Paulo w 1973 roku. W swojej twórczości był bliski surrealizmowi. Odwoływał się do estetyki barokowej. Swoje prace podpisywał datami wcześniejszymi o 300 lat, gdyż jak utrzymywał, wcielił się w niego duch przodka. W stworzonym przez siebie Teatrze Rysowania zrealizował około 30 spektakli.

Franciszek Starowieyski zmarł 23 lutego w wieku 79 lat.
JS

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.