Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

3835 miejsce

W Polsce na drogach ginie najwięcej ludzi. Dlaczego?

W 2010 roku doszło w Polsce do 38 tys. wypadków drogowych, w których zginęło prawie 4 tys. osób, a 48 tys. zostało rannych. Ze wszystkich krajów, należących do Unii Europejskiej, w naszym zanotowano najwyższy wskaźnik zabitych na 100 wypadków - wynika z policyjnego raportu o stanie bezpieczeństwa na polskich drogach.

 / Fot. materiały policjiW 2010 roku na polskich drogach doszło do 38 832 wypadków. W porównaniu z rokiem 2009, w którym zanotowano 44 196 wypadków, liczba ta spadła o prawie 12 proc. W wyniku zdarzeń drogowych w 2010 roku życie straciło 3907 osób, a prawie 49 tysięcy zostało rannych. W porównaniu z rokiem 2009, w którym śmierć poniosły 4572 osoby, zauważono spadek o 665 ofiar. Raport podaje także, że w 2010 roku do jednostek policji zgłoszonych zostało 410 tysięcy kolizji drogowych.

Wśród ofiar wypadków drogowych znalazły sie także dzieci. W 2010 roku zanotowano 4239 wypadków z ich udziałem. W tych zdarzeniach 112 dzieci poniosło śmierć, a ponad 4500 zostało rannych.

Z raportu wynika, że sprawcami wypadków są najczęściej kierowcy w wieku 25-39 lat - spowodowali oni 34,1 proc. procent wypadków. Młodzi kierowcy od 18. do 24. roku życia doprowadzili do 23,4 proc. zdarzeń drogowych. Wśród głównych przyczyn wypadków najczęstsze jest niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drogach - w ten sposób doszło do ponad 9 tysięcy zdarzeń (23,7 proc.). Z powodu nieprzestrzegania zasad pierwszeństwa na drogach doszło do 7 750 wypadków (20 proc.), a z powodu niewłaściwego zachowania wobec pieszych doszło do 4 266 wypadków (11 proc.).

 / Fot. materiały policjiNajwiększą liczbę wypadków policja zanotowała w województwie śląskim (5015), drugie i trzecie miejsce zajęły kolejno województwa mazowieckie (4190) i łódzkie (4157). Dużą liczbę zanotowano także w województwie małopolskim (4003). Z kolei do najmniejszej liczby zdarzeń drogowych doszło w województwach opolskim (836), lubuskim (845) i podlaskim (847).

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Bo Polacy "śmierci się nie boją"... Jeździć nie potrafią za to mają szybkie samochody i chęć pokazania wszystkim jacy są super.
Na dalekim wschodzie problemy tego typu zostały rozwiązane na całe dziesiątki lat produkcją i sprowadzaniem wyłącznie powolnych samochodów o słabych silnikach. Większość produktów tamtejszej motoryzacji osiągała maksymalne prędkości rzędu 110-130 km/h i nie było problemów, że ktoś nie dostosował prędkości do warunków...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dobry i ważny tekst - trzeba ciągle przypominać te straszne dane. Zapraszam także do mego tekstu, już dawno to pisałam,ale właściwie to nic się nie zmieniło i ciągle jest bardzo źle. link

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Zobacz także:

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.