Facebook Google+ Twitter

W Polsce nie ma warzyw skażonych bakterią coli

- Polska jest wolna od feralnych ogórków, skażonych bakterią EHEC - zapewnia Jan Orgelbrandt, zastępca głównego inspektora sanitarnego. Tymczasem Hiszpanie zaprzeczają, jakoby ich produkty były źródłem choroby. "Nie ma na to żadnych argumentów" - mówią władze hiszpańskie władze.

Sonda

Kupujesz zagraniczne nowalijki?

 / Fot. PAP/EPA- Czesi kupili feralne ogórki, my na szczęście mamy własne - uspokajał Jan Orgelbrandt w TVN24. - Co nie oznacza, że polskie służby nie badają próbek. Inspekcja sanitarna działa, cały czas monitorujemy sytuację - dodał.

Problem w tym, że nie do końca wiadomo, czy przyczyną zachorowań są faktycznie ogórki (i jak coraz częściej się mówi inne warzywa). Jan Bondar, rzecznik głównego inspektora sanitarnego, sugerował dziś, że powodem zakażeń może być woda, używana do zraszania warzyw. Bondar przypomniał jednak, że W Unii Europejskiej działa system monitorowania żywności i dzięki niemu mamy informację, że hiszpańskie ogórki nie trafiły do Polski.

Wiesław Rozbicki z warszawskiego sanepidu w rozmowie z Wiadomościami24.pl potwierdził, że w tej chwili nie ma zgłoszeń o zachorowaniach w Polsce; ale nie ma też danych z unijnego systemu ostrzegania. - Eksportujący towar powinni nas powiadomić o tym, gdzie trafiły skażone produkty. Na razie takich informacji nie mamy ani z Niemiec, ani z Hiszpanii.

Ogórki skażone bakterią EHEC dotarły do Czech. Do Polski na razie nie

Sanepid uspokaja: fala zakażeń bakteriami coli nie dotarła do Polski

W poniedziałek hiszpańska firma, którą Niemcy wskazali jako dostarczyciela skażonych ogórków, stanowczo zaprzeczyła, jakoby była winną zarzutów. Wg niej pierwsi chorzy w Niemczech pojawili się zanim warzywa do Niemiec dotarły. Hiszpanie twierdzą też, że ich ogórki zostały dokładnie zbadane i nie znaleziono w nich bakterii coli. Do badania oddano też ziemię i wodę, którą było polewane. Na wyniki trzeba będzie poczekać dwa dni.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

123
  • 123
  • 30.05.2011 17:39

A mnie to pachnie z daleka atakiem biologicznym.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Najprawdopodobniej skażenie nastąpiło w Niemczech. To tam zanotowano największą ilość zachorowań. Mam tylko nadzieję, że u nas to świństwo nie wypłynie.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Katarzyna Nowakowska
  • Katarzyna Nowakowska
  • 30.05.2011 15:55

Oby nie okazalo sie ze centrum skażenia jest w Holandii.W marketach jest mnóstwo warzyw pochodzenia holenderskiego.chociażby sałata,ogórki..........

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czyli nasze polskie warzywa najlepsze.
W TV ostrzegali przed zakupem warzyw w folii (tworzą się wówczas azotyny). Nie rozumiem, dlaczego wobec tego stosuje się to opakowanie i przy okazji zwiększa ilość odpadów?

Komentarz został ukrytyrozwiń

I oby nic się złego u nas nie działo .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.