Pozycja materiału w rankingach:
- Polska jest wolna od feralnych ogórków, skażonych bakterią EHEC - zapewnia Jan Orgelbrandt, zastępca głównego inspektora sanitarnego. Tymczasem Hiszpanie zaprzeczają, jakoby ich produkty były źródłem choroby. "Nie ma na to żadnych argumentów" - mówią władze hiszpańskie władze.
Kupujesz zagraniczne nowalijki?
- Czesi kupili feralne ogórki, my na szczęście mamy własne - uspokajał Jan Orgelbrandt w TVN24. - Co nie oznacza, że polskie służby nie badają próbek. Inspekcja sanitarna działa, cały czas monitorujemy sytuację - dodał. Zobacz także:
Sortuj komentarze:
Tadeusz Kowalski 30.05.2011 17:19
Najprawdopodobniej skażenie nastąpiło w Niemczech. To tam zanotowano największą ilość zachorowań. Mam tylko nadzieję, że u nas to świństwo nie wypłynie.
Katarzyna Nowakowska 30.05.2011 15:55
Oby nie okazalo sie ze centrum skażenia jest w Holandii.W marketach jest mnóstwo warzyw pochodzenia holenderskiego.chociażby sałata,ogórki..........
Małgorzata Najda 30.05.2011 13:26
Czyli nasze polskie warzywa najlepsze.
W TV ostrzegali przed zakupem warzyw w folii (tworzą się wówczas azotyny). Nie rozumiem, dlaczego wobec tego stosuje się to opakowanie i przy okazji zwiększa ilość odpadów?
Marcin Dudziuk 30.05.2011 13:04
I oby nic się złego u nas nie działo .
Kolejne trzęsienie ziemi we Włoszech
(odsłon: +619)