Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

23107 miejsce

W Polsce powinna powstać elektrownia atomowa

  • Źródło: Gazeta Krakowska
  • Data dodania: 2006-07-25 16:47

Rozmawiamy z prof. dr. Andrzejem Hrynkiewiczem z Instytutu Fizyki Jądrowej PAN w Krakowie

W swoim exposé premier Jarosław Kaczyński podkreślił, że Polska postawi na rozwój energetyki atomowej.
– Takie zapowiedzi to nic nowego. W 2004 roku specjaliści wyrazili opinię na temat stanu energetyki polskiej i na jej podstawie powstał dokument rządowy o jej rozwoju do 2025 roku. Zakładał on, że w 2020 roku elektrownie jądrowe pokryją 7 proc. krajowego zapotrzebowania na energię elektryczną. A będzie ono mniej więcej dwukrotnie wyższe niż obecnie.

Czy nie da się go zaspokoić tradycyjnymi metodami?
– Pokłady węgla ulegną wyczerpaniu. Poza tym węgiel to wielki truciciel; jego spalanie powoduje efekt gazów cieplarnianych, który będzie miał szkodliwy wpływ na klimat. Małe złoża ropy i gazu skazują nas na łaskę monopolistów i wysokie ceny. Odnawialne źródła energii, np. wiatraki na Pomorzu lub ogniwa słoneczne, nie zaspokoją popytu. Energia jądrowa jest czysta, ekologiczna, bezpieczna i oszczędna.

Co do bezpieczeństwa elektrowni atomowych, wiele ludzi ma wątpliwości. Czy słuszne? W odległości do 300 km od granic Polski działa 26 reaktorów jądrowych.
– Na świecie pracuje około 450 elektrowni jądrowych. Wszystkie, poza 15 reaktorami typu czarnobylskiego znajdującymi się na terenie dawnego ZSRR, są nowoczesne. Może jeszcze brytyjskie odbiegają od standardów, ale są stale unowocześniane. Psychozę, lęk przed energią atomową podsycają media, co roku przypominając o katastrofie w Czarnobylu. Ale takiej tragedii już więcej nie będzie, a ludziom należy tłumaczyć, na czym polega energetyka jądrowa. Należy również uspokoić ich, że są opracowane metody na bezpieczne przechowywanie i przerabianie odpadów promieniotwórczych. Badania wykazują, że w Polsce rośnie przewaga zwolenników energii jądrowej. Opowiadają się za nią głównie ludzie młodzi i dobrze wykształceni. To daje nadzieję, że opory społeczne będą tracić na sile. Broń a energetyka jądrowa mają przecież inne oblicza.

Jaki wpływ na rozwój gospodarczy kraju ma energetyka jądrowa?
– Chodzi nie tylko o bieżącą produkcję energii elektrycznej, ale o wykorzystanie energii do produkcji wodoru, który będzie paliwem przyszłości. Również Amerykanie wracają do energii jądrowej i są zainteresowani energetyką wodorową. Czeka ich przecież zmiana silników spalinowych na przyjazne dla środowiska wodorowe. Na państwach rozwiniętych ciąży też obowiązek pomagania ubogim, a około jednej trzeciej świata nie ma jeszcze elektryczności.

Czy Polskę stać na wybudowanie elektrowni atomowej?
– Raczej na zakupienie nowoczesnego europejskiego reaktora. To będzie wydatek co najmniej miliarda dolarów, ale nieodzowny. Nawiasem mówiąc remonty starych elektrowni węglowych również pochłonęłyby pokaźną sumę. Polska potrzebuje dwóch reaktorów typu europejskiego po 1500 megawatów każdy. Alternatywą, zapewne oszczędniejszą, mogłaby być wspólna inwestycja z Litwą.

Gdyby nie protesty przeciwników, mielibyśmy już swoją elektrownię jądrową „Żarnowiec”. Jakie kłopoty mogą się pojawić przed obecnymi realizatorami projektu?
– Zostały zmarnowane kwalifikacje specjalistów przygotowanych do pracy w Żarnowcu, nie mówiąc już o pieniądzach, które likwidując elektrownię wyrzucono w błoto. A teraz zakupimy elektrownię, ale potrzebni będą fachowcy do jej obsługi i konserwacji. Powstaje więc ważne zadanie dla uczelni technicznych: krok poczynił tu nasz Instytut tworząc wraz z AGH specjalność, która ten niedobór uzupełni. Najwyższy też czas, aby rząd przyznał, że likwidacja „Żarnowca” była błędem.
rozmawiała małgorzata iskra

Historia polskiej energetyki jądrowej

Największa elektrownia wodna Żarnowiec nad Jeziorem Żarnowieckim, którą w 1983 roku oddano do użytku, miała stanowić pierwszy krok w realizacji polskiego programu energetyki jądrowej. Miały tu działać cztery bloki energetyczne napędzane reaktorami WWER-440. Po katastrofie w Czarnobylu opór społeczny okazał się tak silny, że ostatecznie budowę elektrowni przerwał w 1990 r. rząd Tadeusza Mazowieckiego. Minister przemysłu Tadeusz Syryjczyk argumentował wówczas, że węgla zawsze nam starczy, a rentowaność takiej elektrowni jest wątpliwa.
Po zamknięciu budowy tysiące drogich urządzeń stały się bezużyteczne. Większość z nich, w tym dwa z czterech reaktorów, zezłomowano. Jeden z pozostałych reaktorów odkupiła za grosze elektrownia z fińskiego miasta Loviisa, gdzie działa on do dziś. Drugi znajduje się w Centrum Szkoleń Elektrowni Jądrowej Paks na Węgrzech. Szacowane straty z powodu zaniechania budowy obliczane są na dwa miliardy dolarów.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

Marek Marecki
  • Marek Marecki
  • 15.03.2011 19:35

Elektrownie w Polsce? Stanowczo NIE! Ludzie którzy maja w głowach tylko pieniądze i korzyści mówią tak, ponieważ było by to opłacalne. Nikt nie jest w stanie zawładnąć atomem by był on wykorzystywany w 100% bezpiecznie. Jeśli rząd liczył by się z ludźmi to powinien mieć zgodę mieszkańców okolic budowy elektrowni. W razie awarii nikt nie jest w stanie zawładną nad reaktorem... Pokazuje to sytuacja w Japonii... Wszystko szwankuje.. a miało by wszystko bezpiecznie- nikt nie przewidział że dojdzie do takiej tragedii.. Inne kraje zastanawiają się teraz czy by na pewno wszystkie systemy i urządzenia pracujące przy elektrowni są w pełni sprawne.. niektóre są likwidowane / wyłączane całkowicie. Sytuacja w Japonii pokazuje nam że inne państwa obudziły się i boją się podobnych sytuacji... Gdyby nie ta katastrofa to dalej by się nic nie zmieniło i nie pociągnęło by to takiego łańcucha niepewności.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Andrzej Karoń
  • Andrzej Karoń
  • 14.11.2010 17:33

Szanowny Panie Tomaszu!

Pisze Pan, iż:

>Ja byłbym pierwszym protestującym przeciw powstaniu takiej elektrowni w pobliżu mojego osiedla. Bo cóż miałbym zrobić gdyby urodziło mi się dziecko z trzema rękoma albo czterema parami oczu... Dolinka no nie???

Jeżeli się nie mylę, to mieszka Pan w Poznaniu, prawda? Tak się akurat składa, że w m.in. właśnie w Poznaniu działa jedna z 10. stacji IMGW/GIOS w Polsce, które monitorują na bieżąco potencjalne skażenie.

Według danych podanych w raporcie: http://www.gios.gov.pl/zalaczniki/artykuly/raport_20100412.pdf

Zainstalowana tam sonda Sonda FHZ621G-L (nieco dokładniejsza od Sondy EPP), rejestruje fluktuacje godzinne i dobowe dawki promieniowania gamma pochodzącego z naturalnego promieniowania tła. Wahania dobowe w Poznaniu wynoszą średnio 92-99 NANO Gy, średnio 96 nGy (czyli 0.000000096 Gy = 96 miliardowych części Greja - tj. jednostki dawki pochłoniętej promieniowania)

++++++++++++++++++++++++++++++++++++

Zakładają c teoretycznie, że wybudowana zostanie w pobliżu Pańskiego osiedla Elektrownia Jądrowa tzw.III Generacji (wcześniejsza generacja - np.VVER - już i tak nie wchodzi w rachubę), dodatkowo dawka i to tylko przy płocie tejże elektrowni podczas pracy, to...

...1 NANO Gy/godz. !!!
===============

czyli byłby to "wzrost" o 1/7 średniej fluktuacji dobowej NATURALNEGO PROMIENIOWANIA TŁA w Poznaniu.


A więc czy jest tu przed "czymś" protestować?



Z poważaniem
Andrzej Karoń

Komentarz został ukrytyrozwiń

Popieram gościa który pisze że elektrownie powinny byc niechcą ludziska więc niech żyją w smrodzie i niech się gapią jak po każdej podwyżce spadają im zera w portwelach Wokoło Polski rozmieszczonych jest 26 elektrowni atomowych i nasi sąsiedzi się tym w ogóle nie przejeli, a my bedziemy mieszkac w brudnym smierdzącym kraju. Ludzi stac niech płacą bo ja wyjeżdzam z tego chorego kraju.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja byłbym pierwszym protestującym przeciw powstaniu takiej elektrowni w pobliżu mojego osiedla. Bo cóż miałbym zrobić gdyby urodziło mi się dziecko z trzema rękoma albo czterema parami oczu... Dolinka no nie???

Komentarz został ukrytyrozwiń

KOREKTA: [zajawka] prof. dr Andrzejem...w Krakowie., [tekst] ...mówiąc, remonty..., ...które, likwidując elektrownię, wyrzucono..., ...Instytut, tworząc..., Rozmawiała Małgorzata Iskra, ...rentowWNOść

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dwa miliardy dolców poszły się echę echę nie powiem gdzie, bo to nie ładne słowo elektrownia w Polsce powinna być a ekolodzy nie powinni przeszkadzać tylko pomagać, bo to najbardziej ekologiczny rodzaj energetyki nie licząc oczywiście energetyki wodnej czy słonecznej, które są najbardziej ekologiczne, ale nie efektywne. Ekolodzy powinni pomagać energetyce jądrowej w kwestii zabezpieczeń reaktorów a nie brudzić na energetykę jądrową, należałoby spytać jakiegoś ekologa czy woli elektrownie atomową czy brudną i kopcącą węglową, pewnie ekolodzy najbardziej by chcieli żeby wrócić do epoki kamienia łupanego, bo to najbardziej ekologiczne, ale normalnym obywatelom nalewno by się to bardzo nie podobało bo za bardzo kochają prądzik w swoich gniazdkach elektrycznych jednocześnie chcieliby mieć czyściutkie powietrze, ratunek Elektrownia atomowa.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.