
Przesyłam link do lubianego przez wiele osób "Pajacyka". Na szczęście ludzie dobrego serca tworzą kolejne fundacje z myślą również o tych, którzy cierpię głód. Oby powstawało jak najwięcej tego typu fundacji i stowarzyszeń.
http://www.pajacyk.pl/Zobacz także:
Artykuły
(911)
Galerie
(231)
Średnia ocen
(4.64)
Wiek: 51 | Miejscowość: Kraków | Kraj: Polska
O mnie: http://www.bezjarzmowie.info.ke/test/ Poznaj historię Daniela Lewińskiego: http://wpotrzaskuchoroby.lifesaversblog.com/
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Autor usunął profil 22.11.2009 18:24
W kwestii ostatniego zdania z komentarza zainspirował mnie ten artykuł link Twoje oddanie i wiara w to co czynisz dla tych dzieci nie przyniosą aż takiego skutku, jak psychiczne nastawienie tych dzieciaków do życia i wiary w to, że uda im się wyjść z tego.
Beata Traciak 22.11.2009 15:53
Oczywiście,że w pełni popieram to co piszesz.
Ja już nie liczę,jak wiele dzieci odeszło...mam je w sercu i żal jaki czuje nie mija.nie umiem się z tym pogodzić,bo nie potrafię.Zobacz np.Iza Domagała..ma jedynie 17-lat i dzis urodziny..Fundacja?ile miałam pretensji po odejściu innej młodej,slicznej dziewczyny..widzę ból matek i ich rozpacz,ale fundacje są potrzebne i wybieram te w których są nasze dzieciaki..ciężko jest Antoni,po każdej nieudanej próbie pomocy.
Jestem tu dla nich i widzę ten ból..Dziś też czytałam,to co pisał Mariuszek Stępniak.Co?że jego marzeniem jest byc zdrowym"aby mama nie musiała prosic o pomoc ludzi".Co zrobiłam?Napisałam mu"Będziesz żył"..zrobię wszystko co w mojej mocy,zeby słowa dotrzymać.Nie wiem jak,ale załączam modlitwę,bo wiem,że wszystko tak naprawdę jest w rękach Boga-
a przecież On działa przez ludzi..tak czuję:)
Autor usunął profil 22.11.2009 12:46
Fundacje hmmm. Ileż niegodziwości się pod ich płaszczykiem dzieje, tego w niektórych przypadkach nie sposób ogarnąć. Jeżeli zdecydujemy się cokolwiek przekazać na ich rzecz proponuję przyjrzeć się tym instytucjom :)
Autor usunął profil 22.11.2009 12:10
Ostatnio przeczytałem, że ponad 50. mln Amerykanów niedojada, albo cierpi głód... A żywność wyrzuca się do oceanu, by utrzymać ceny na konkurencyjnym rynku! Taki właśnie jest liberalny kapitalizm. To się wprost w głowie nie mieści! Marr