Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

5982 miejsce

W ponad stu szkołach w kraju nauczyciele zabierają komórki uczniom

W co najmniej 100 szkołach na terenie całej Polski nauczyciele zabierają telefony komórkowe swoim uczniom, wynika z informacji samozwańczego Rzecznika Praw Ucznia - Krzysztofa Olędzkiego. 3 kwietnia Olędzki zapoczątkował akcję "Nauczycielu - uszanuj tajemnicę korespondencji - nie dotykaj komórki ucznia!", w której broni praw ucznia do zachowania prywatności.

Pamiętacie aferę sprzed kilku miesięcy dotyczącą rzekomej nielegalności zadawanych prac domowych wywołaną przez Krzysztofa Olędzkiego? Jego Biuro Praw Ucznia i Rodzica od kilku tygodni przygotowywało kampanię.

Plakat kampanii / Fot. screenKampania ma na celu uświadomienie uczniów i nauczycieli o tym, że korespondencję, również w telefonie komórkowym obejmuje tajemnica. Tym samym nauczyciele nie mają prawa żądać od ucznia telefonu, a tym bardziej czytania jego prywatnej korespondencji. Uczniowie mogą zgłaszać swoje szkoły, w których doszło do złamania tajemnicy korespondencji na forum Biura Praw Ucznia i Rodzica
Więcej o kampanii przeczytasz tu

Rozmowa z Krzysztofem Olędzkim


Kiedy zaczną się faza praktycznego działania kampanii?
- Mam nadzieję, jak zgłoszę wnioski o postępowanie dyscyplinarne wobec nauczycieli łamiących prawo, to maszyna ruszy. Chcę żeby kampania trwała dłużej niż trzy dni, tak jak to miało miejsce przy aferze o pracach domowych. A u ciebie w szkole słychać coś o programie o komórkach?

Nic, u mnie cisza. O pracach domowych w mediach i w szkołach, aż wrzało, a o kampanii nie słychać nic. Czy będzie ona w jakiś sposób nagłośniona?
- Jak na razie piszą o nas media lokalne. Mam jednak nadzieję, że będzie o tym głośniej.

Z tego co wiem, to uczniowie zgłaszają do BPUiR przypadki naruszenia tajemnicy korespondencji w swoich szkołach. Ile takich zgłoszeń już otrzymałeś?
- Coś pomiędzy 100 a 200.

Z jakiego typu szkół pochodzi najwięcej tego typu doniesień?
- Najwięcej? Chyba z publicznych gimnazjów.

Jak reagują nauczyciele na sprzeciw ucznia przy próbie konfiskaty telefonu?
- Różnie, ale na to pytanie powinni odpowiedzieć uczniowie. Wiem, że jedna uczennica podstawówki sprzeciwiła się nauczycielowi, który zwykle konfiskował telefony. Dziewczyna twierdziła, że pedagog nie ma do tego prawa. W końcu nauczyciel ustąpił i przestał zabierać komórki.

Krzysztofie dziękuję ci za udzielenie wypowiedzi. Mam nadzieję, że kampania będzie przynosiła efekty, a BPUiR będzie pomagało uczniom.
- Dominiku, ja tobie również dziękuję i liczę na zaangażowanie uczniów w naszą kampanię. Pozdrawiam wszystkich czytelników Wiadomości24.pl.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (50):

Sortuj komentarze:

????????
  • ????????
  • 04.05.2011 16:28

Moim zdaniem to nie fer że nauczyciele mogą im dzwonić komórki a uczniom nie.
Więc nauczyciel i uczeń powinni mieć albo wyciszone albo wyłączone komurki

Komentarz został ukrytyrozwiń
Nie Podam
  • Nie Podam
  • 10.01.2011 19:08

Ta, a u mnie na lekcjach sobie nauczyciel odbiera telefon jakby nigdy nic... a jak uczeń coś to nie ma litości -20 pkt. z zachowania...

Komentarz został ukrytyrozwiń

W mojej szkole też uczniowie nie mogą korzystać z telefonów komórkowych, już się do tego przyzwyczaili, do nikogo nie mają pretensji. A jeśli już komuś nauczyciel zabiera telefon, to od razu każe mu go wyłączyć i zablokować. Nikt nie łamie niczyjego prawa do prywatności: nauczyciel nie przegląda korespondencji ucznia, a uczeń nie ma możliwości użycia komórki w niecnych celach.

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Mam pomysł na następną akcję dla pana Olędzkiego: Nauczycielu, uszanuj psychikę ucznia, nie pytaj go znienacka!"

U nas się nie pyta znienacka :) Nauczyciele zawsze mówią "jutro jest kartkówka, mają wszyscy przyjść i się przygotować" i tak jest. Dzięki temu uczniowie się przygotowują bo zależy im na ocenie i mogą sobie zaplanować naukę nie drżąc ze strachu przed NIEZAPOWIEDZIANA kartkówką.

Co do telefonów komórkowych, u nas obowiązuje zakaz posiadania na lekcji włączonego telefonu. Jeśli komuś zadzwoni podczas lekcji to teoretycznie nauczyciel wg regulaminu powinien kazać uczniowi wyłączyć telefon i DOPIERO WTEDY mu go zabrać. W praktyce nauczyciele nigdy nie zabierają telefonu bo wiedzą, że czasem sami rozmawiają przez telefon, więc tak to jest wprowadzać rygorystyczne przepisy - zawsze pozostają martwe.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Komórki powinny być wyciszone albo wylaczone. Zarowno w przypadku nauczycieli jak i uczniow. Lekcje to tylko 45 minut. A nauczyciel powinien pilnowac, by nie pisano sobie smsow na lekcjach.

Oczywiscie rozumiem, ze uczen moze miec awaryjna sytuacje (no nie wiem, np. rodzic w szpitalu) ale przynajmniej w czasach mojego uczniowania o takich sytuacjach wiedzial wychowawca i ciezko byloby cos zmyslic. W takich sytuacjach rozumiem, ze dobrze by uczen byl "pod telefonem", ale na litosc boska, to moze byc komorka z wylaczonym glosem, z ktorej da sie po prostu odczytac smsa :P

A u mnie na uczelni niektorzy prowadzacy przechodzili samych siebie. Jeden gosc na prawie kazdych cwiczeniach odbieral telefon. Nie tylko od znajomych, raz czy dwa prowadzil rozmowe z bankiem :P Zupelnie nie krepujac sie nasza obecnoscia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Skawel - ja nie twierdze, ze komorki maja byc wlaczone, owszem to brak kultury. Sam mam komorke wlączoną, ale... wyciszoną! Bo tak powinno byc..zreszta podobnie robia nauczyciele.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Problem w tym, że nauczyciel odbiera, bo ktoś dzwoni - i nie jest to drugi nauczuciel z klasy obok. Odbiera, bo może to waża rozmowa. Uczniowie zaś po prostu się bawią: albo grają, albo nagrywają, albo piszą wiadomości. A jeżeli dzwoni telefon - to najczęściej dzwoni do niego kolega z pierwszej lub ostatniej ławki.

Komentarz został ukrytyrozwiń

:D

Komentarz został ukrytyrozwiń

Patrzcie, wszystkim się spodobało. ;-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

buhahahaha :)))))))))))))))))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.