Facebook Google+ Twitter

W rocznicę śmierci Elimelecha jego dusza powraca na ziemię

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2007-01-04 10:46

Co roku, na przełomie lutego i marca Leżajsk gości chasydów z całego świata, którzy przybywają do grobu cadyka Elimelecha wznosić modły o pomyślność swojego narodu.

fot. Sandra WróbelLeżajsk, piętnastotysięczne miasteczko położone w pd-wsch Polsce, to wciąż żywy ośrodek chasydyzmu w Polsce. Dziś nie przypomina już żydowskiego "sztełt" (hebr. małe miasteczko). W miejscu spalonych synagog wybudowano domy, nie ma już niczego, co mogłoby chociaż trochę przypominać czasy, w których głównymi mieszańcami miasteczka byli Żydzi.


Celem pielgrzymek chasydów jest grób cadyka Elimelecha, który przybył do Leżajska w 1772 roku. Z jego postacią wiąże się wiele legend związanych z cudownymi uzdrowieniami. Ohel (hebr. mogiła) znajdujący się na leżajskim cmentarzu, składa się z trzech części - w głównej znajduje się grób Elimelecha, w pozostałych sale modlitewne, jedna dla mężczyzn, druga dla kobiet. Jest to najsławniejszy i najczęściej odwiedzany grób cadyka w Polsce.

Dziś przybywają tu żydowscy pielgrzymi z całego świata. Przy grobie Elimelecha zostawiają karteczki z prośbami (kwitłech), które po kilku dniach są palone. Przyjeżdżają tu przez cały rok, jednak najwięcej pielgrzymów pojawia się w rocznicę śmierci cadyka, przypadającą na dwudziesty pierwszy dzień miesiąca adar. Wtedy, według wierzeń pobożnych Żydów, dusza zmarłego powraca na ziemię. fot. Sandra WróbelW pomieszczeniu, gdzie znajduje się mogiła cadyka, nie mieszczą się wszyscy, dlatego wiele osób modli się na zewnątrz przy zabytkowych, kamiennych macewach, nie zwracając uwagi na fotoreporterów. Modlitwy trwają do piątku wieczorem - wtedy to rozpoczyna się szabat - dzień wypoczynku, który trwa do sobotniego zmierzchu. W czasie tego święta należy pamiętać o przestrzeganiu wszelkich zasad, np. nie można wchodzić na teren cmentarza, aby nie stać się nieczystym, kobiety nie mogą wejść do głównego pomieszczenia ohelu, mężczyźni powinni nosić nakrycie głowy. Kobiety mają bardzo ograniczony dostęp do życia religijnego. W białych namiotach, które rozstawione są na boisku pobliskiej szkoły podstawowej. Żydzi spożywają szabasową kolację, tańczą i śpiewają.

Odwiedzinom żydowskich pielgrzymów towarzyszy zaciekawienie leżajszczan. W czasach II wojny światowej mieszkańcy za cenę własnego życia i swoich najbliższych decydowali się na dobrowolną pomoc Żydom. Pojawiają się głosy, że po wojnie Żydów nie było stać na spłatę moralnego długu. Być może właśnie dlatego nie wszyscy mieszkańcy przyjmują entuznajstycznie przyjezdnych chasydów. Wśród młodzieży miasteczko często funkcjonuje pod żartobliwą nazwą "Żydajsk".

(na podstawie http://tordyczynski.webpark.pl/chasydzi3.htm )

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Bardzo dobry material :) +

Komentarz został ukrytyrozwiń

Sandro,bardzo się ciesze ,ze opisałaś te tradycje.To ważne.Zdjęcia ilustrujące twój materiał są na + ... cały materiał też !
Pozdrawiam ;-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

j.w.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Na szczęście nie do końca jest tak, jak napisała Autorka: "nie ma już niczego, co mogłoby chociaż trochę przypominać czasy, w których głównymi mieszańcami miasteczka byli Żydzi. " Otóż pozostała piękna tradycja, w dodatku kultywowana przez żywych (!) ludzi. Wielki plus ode mnie za ładny artykuł, który przypomina wspaniałe dziedzictwo Paradis Judaeorum.

Pozdrowienia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.