Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

180956 miejsce

W Rybniku jeździ się po niemiecku

Rybnicki transport miejski wyjechał Europie naprzeciw, żeby się dostosować. Ale by pozostać choćby minimalnie oryginalnym, zadbał też o odrobinę swojskiego absurdu.

Tak się porobiło, że w rodzimych autobusach, zamiast informacji w języku polskim, pojawiają się ich obce odpowiedniki bez tłumaczenia? Chcieliście Unii, to macie!

W 2001 i 2002 r. władze miały bardzo dużo do powiedzenia na temat ochrony języka polskiego. Padały wówczas takie pomysły jak konieczność zastąpienia nazwy "sex shop" polskim odpowiednikiem, a teraz włodarze miast sami tworzą nową kulturę...europejską.

przycisk stop do góry nogami. Fot. Bartosz JurkiewiczNowoczesne autobusy, elektroniczne karty zamiast biletów oraz najnowocześniejszy (jaki do tej pory widziałem) system zatrzymywania pojazdu - na "przewrócony wózek dziecięcy" to atuty, którymi może się poszczycić rybnicka komunikacja miejska.

niemiecki przycisk stop. Fot.Bartosz Jurkiewicz

Języki obce, już nie tylko wymagane, są by znaleźć pracę. Teraz musisz znać co najmniej niemiecki, żeby móc korzystać z usług publicznego transportu w Rybniku.

Cóż, takie czasy, pół Polski za morzem - i tam rodacy czują tęsknotę za krajem. Pół Polski w kraju, a odczucia takie same.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

j.w. ;-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

stawiam "+" za dostrzeganie (i opisywanie) absurdów

Komentarz został ukrytyrozwiń

Heh, zważająć na to, że w mojej miejscowości nie ma autobusów to niekiedy są napisy poprzewracane :).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ale *przystanek na życzenie* (u nas mniej elegancko - *na żądanie*) jest w pozycji czytelnej, nieodwróconej...

Komentarz został ukrytyrozwiń

No faktycznie,ten znaczek z przewróconym wózkiem jest delikatnie mówiąc absurdalny(chociaż chciałam użyć mocniejszego słowa) .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zgodnie z ustawą o języku polskim takie praktyki są niedopuszczalne i karalne. Należy ten problem przekazać najbliższej prokuraturze. Dziwne, że żadne medium i żaden prokurator (przecież ktoś z nich lub z rodziny) widuje owe dziwactwa!) nie zainteresował się tym skandalem. Może emajlowe pismo do Rady Języka Polskiego i Rzecznika Praw Obywatelskich?
Jeśli porobisz więcej zdjęć i opiszesz je jednoznacznie to mogę to przesłać do owych instytucji.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.