Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Pozycja materiału w rankingach:

19480 miejsce

Dział: Wolna myśl

Ocena: 5pkt

Oceń:

W sidłach dogmatów


Istnieje wystarczająco dużo dowodów, że nie da się zapanować nad duszą ludzką przy pomocy ustaw sejmowych i państwowych sankcji.

Boska opatrzność kreując człowieka na swój obraz i podobieństwo wyposażyła nas w wolną wolę na znak specjalnej łaski, czyniąc w ten sposób istotę ludzką zdolną do twórczego myślenia, z prawem do wyboru światopoglądu. Brak jednak racjonalnych przesłanek, że Pan Bóg uczynił człowieka równym sobie, więc dogmat o ludzkiej nieomylności przez kogokolwiek i w jakiejkolwiek sprawie nie znajduje żadnego uzasadnienia.

Pozostaje jednak człowiekowi zdolność do poszukiwań, która jest niesłychanie wielkim darem wyróżniającym populację ludzką wśród całego ożywionego i nieożywionego świata. Już starożytni filozofowie głosili, ze błądzić jest rzeczą ludzką. Od tamtych czasów nic się nie zmieniło i nadal historia cywilizacji zapisywana jest, jako ciąg mniejszych i większych błędów i pomyłek. W tym również błędów i wypaczeń popełnionych przez najwybitniejszych dostojników Kościoła.

W niczym nie przeszkadza to zastępom teologów ogłaszać stanowisko Watykanu, jako prawdę objawioną w oparciu o rzekomą inspirację Ducha Świętego, dla nadania mu kanonu niepodważalności. Tak się składa, że aktualnie w nauczaniu naszego Kościoła zaniedbuje się ewangelizację i wspieranie wiernych w obliczu pokus płynących z pławiącego się w nadmiernej konsumpcji zachodniego świata na rzecz walki o narzucenie społeczeństwu kościelnego modelu współżycia seksualnego.

Słuszną ideę ochrony życia bezzasadnie rozszerza się na ograniczenie zakresu kontaktów seksualnych wyłącznie do prokreacji potępiając i uznając za grzeszne wszelkie metody zapobiegania ciąży i traktowanie aktu seksualnego, jako przyjemności. Doktrynę tę teologowie opierają na fundamencie dogmatu o nieomylności papieża w sprawach wiary przypisując w ten sposób człowiekowi to, co należy wyłącznie do Boga.

Zobacz także:

Włodzimierz Dajcz OFFline profil autora

Autor: Włodzimierz Dajcz

Napisz do autora

Artykuły (27) Galerie (0) Średnia ocen (3.93)

Miejscowość: Danielów | Kraj: Polska

O mnie: Włodzimierz Dajcz ur. 26 maja 1944 r. w Woli Krzysztoporskiej w rodzinie o orientacji patriotyczno- niepodległościowej. W Piotrkowie w domu dziadka Ignacego był się punkt kontaktowy Armi Krajowej. Ojciec Albin Dajcz należał do oddziału porucznika... więcej

Ostatnie artykuły autora:


Komentarze: 2

Sortuj komentarze:

Włodzimierz Dajcz 22.09.2011 08:11

Ocena: Ocena pozytywna 4 Ocena negatywna 4

My to Polacy. Kościół jest polski.Jest ważnym segmentem życia społecznego w kraju, zarówno dla wierzących katolików jak i dla tych, którzy nie uczestniczą w religijnych praktykach.

Komentarz został ukrytyrozwiń
hm

hm 21.09.2011 20:06

Ocena: Ocena pozytywna 5 Ocena negatywna 2

Ciekawy artykuł, tylko kogo ma Pan na myśli pisząc "w nauczaniu naszego Kościoła " - kto to my?
Bynajmniej nie podpisuję się pod tym.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.