Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

157215 miejsce

W siedmiu niemieckich miastach pochodna opium leczy uzależnionych

Po Szwajcarii, z eksperymentalnym projektem ruszyły Niemcy. Uzależnieni - w tej chwili jest ich tylko 275 - dostają diamorfinę na receptę. Lek ten finansowany jest przez państwo.

Zdjęcie ilustracyjne, domena publiczna / Fot. http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Bayer_Heroin_bottle.jpgAutorzy projektu uzasadniają, że diamorfina (w przypadku ciężkich uzależnień) lekarstwem. Badania dowodzą bowiem, że 20 procent pacjentów poddanych tej eksperymentalnej terapii udaje się osiągnąć stałą abstynencję. Ma ona także inny efekt - uzależnieni mogą podjąć legalną pracę, zamiast kraść czy uprawiać prostytucję by zarobić na działkę.

Terapia syntetyczną heroiną jest droga, ale według szefa ośrodka leczniczego Die Step w Hannoverze, Heinera Peterbursa i tak bardziej opłacalna dla społeczeństwa niemieckiego niż opłacanie skutków handlu narkotykami i ich używania. Prostytucja czy rozboje, procesy sądowe czy konieczna opieka medyczna - generują przecież ogromne koszta.

Metoda ta sprawdza się zarówno w Hannoverze jak i w sześciu modelowych miastach. Niemieccy posłowie pracują więc nad projektem, zgodnie z którym będzie ona upowszechniona w całym kraju. Od początku grudnia frakcja SPD zbiera podpisy pod przekraczającym granice partii grupowym uzgodnieniem zakładającym rozszerzenie i ukonstytuowanie projektu. Jeśli uda się to przegłosować, diamorphin będzie dostępna na receptę dla 50 tys. uzależnionych.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

ach. o pozostałych kwestiach o których Pani wspomina, pisałam w innych tekstach, także tutaj, polecam :-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

programy metadonowe w polsce istnieją tylko w kilku miastach. a osob leczy się 1200 zaledwie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Słowo naćpać powinienem oczywiście ując w cudzysłów, bo dobrze wiem, że te środki podaje się doustnie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Słusznie, jak ktoś rzeczywiście chce to wyjdzie z nałogu. Znam tylko jedną osobę, której to się udało, z pomocą metadonu. Państwo powinno oczywiście takie terapie oferować, ale raczej tanie narkotyki wydawać, szkoda pieniędzy, bo zdecydowana większość przychodzi po nie by się tylko naćpać i spokojnie po nich leży.

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Po Szwajcarii, z eksperymentalnym projektem ruszyły Niemcy" - z tego, co wiem leczenie osób uzależnionych diamorfiną jest możliwe także w Holandii, Wielkiej Brytanii oraz od lutego w Danii, więc chyba to zdanie nie do końca jest prawdziwe.

W artykule też powinnaś dodać, że leczenie pochodnymi opiatów jest skuteczne głównie dla osób, która mają nikłe szanse na normalne wyjście z nałogu i są uzależnione od wielu wielu lat. Leczenie metadonem czy diamorfiną osób uzależnionych jest więc wybieraniem mniejszego zła. Jest to tzw. program redukcji szkód. Więc nazwa mówi sama za siebie. Do leczenie pochodnymi opiatów potrzebne sa dodatkowo terapie psychologiczne itp., inaczej narkoman nie ma szans wyjścia z nałogu.

Wbrew pozorom metadon czy diamorfina, to nie jest cudowny lek na narkomanię, jak to się większości ludziom wydaje.

A programy metadonowe są także dostępne w Polsce.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.