Facebook Google+ Twitter

W Sławinie w Lublinie budują podstawówkę. Budują i nie mogą skończyć

Sławin, popularna dzielnica Lublina w północno-zachodniej części miasta, ma przed sobą wielką i ważną przyszłość, dlatego jest obecnie jedną z najbardziej dynamicznie rozwijających się dzielnic miasta.

Lubelskie osiedle Sławińskie, prężnie rozwijające się od jakiegoś czasu, ma niemal wszystko, czego potrzeba mieszkańcom do normalnego życia. Nie ma tylko szkoły podstawowej. Ten problem zaprząta głowy ludziom i władzom. Martwią się też dzieci. Najbliższą szkołę mają albo przy al. Warszawskiej, gdzie trzeba przejść wzdłuż ruchliwej arterii komunikacyjnej, albo przy ul. Zuchów, gdzie chodzi większa część uczniów z tej dzielnicy, ale drogę mają podobnie niebezpieczną ze względów komunikacyjnych, jak na Warszawską.

A szkoła na Sławinie ma być. To pewne. Jest już potrzebna dokumentacja. Wiedzą o tym nawet dzieci. Nie mogą się doczekać swojej szkoły. Budowa wciąż opóźnia się – przez poślizgi. Winna dokumentacja. Władze ratuszowe dokładają starań, aby poślizgów było jak najmniej. Tylko, co począć, gdy siódmy raz trzeba przełożyć termin, do którego firmy zainteresowane budową szkoły na Sławinie mogą składać oferty? Nic, niestety, nic. Taki to już skutek poślizgów. Wszystko z winy źle wykonanej dokumentacji budynku. Najgorsze, co może być, że urzędnicy ratuszowi od kilku miesięcy nie mogą się skontaktować z firmą, która przygotowała projekt. A firma daleko od Lublina, och daleko. Aż w Bydgoszczy. I tak czas leci i leci, a szkoły wciąż nie mają sławińskie dzieci.

Kiedy ratusz ogłosił przetarg na dokumentację, puścił w świat informację, że nowa szkoła będzie wspaniała, nowoczesna, piękna jak żadna inna. Urzędnicy z ratusza zapewniali, że budynek będzie bardzo nowoczesny. Wkrótce jednak, w październiku zeszłego roku, po ogłoszeniu przetargu, wyskoczyły jak królik z kapelusza problemy z projektem budynku. Nie, że go nie ma. Był i to dość szybko. Okazało się, że nie jest zgodny z przepisami przeciwpożarowymi. Nie gra w tak newralgicznym szczególe, jakim jest kotłownia. Projekt umiejscowił kotłownię w piwnicy budynku szkoły, na co nie dają zgody przepisy. Lubelski ratusz, siłą swojej mocy, zobowiązał firmę projektową "Miastoprojekt Bydgoszcz", do naniesienia poprawek. Oprócz tego – czytamy w lublin.gazeta.pl – w dokumentacji jest jeszcze kilka usterek.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.