Facebook Google+ Twitter

W Słubicach otwarto polsko-niemiecką ścieżkę edukacyjną

  • Źródło: Gość dnia
  • Data dodania: 2012-05-31 23:52

Polsko-niemiecki projekt, dzięki któremu w różnych zakątkach miasta rozlokowano tablice informacyjne 30 maja stał się faktem. W sali kameralnej SMOK uroczyście otwarto ścieżkę edukacyjną po historycznych miejscach Słubic.

Oblicze Słubic na dawnych widokówkach. / Fot. Roland SemikW spotkaniu, tłumaczonym symultanicznie na język niemiecki, wzięło udział wiele osób zarówno ze Słubic jak i Frankfurtu nad Odrą.

Treść tablic opracowali społecznie regionalista Roland Semik, Katarzyna Malczewska oraz frankfurcki historyk Eckard Reiß, przy czym tablica przewodnia projektu została przewidziana w okolicach Urzędu Miejskiego, finansującego całą inwestycję.

Na środową uroczystość w imieniu Urzędu Miejskiego przybyli burmistrz Słubic Tomasz Ciszewicz, a także Tomasz Horbacz, Przemysław Karg i Bartosz Sianożęcki. Obecni byli również m.in. szef Słubicko-Frankfurckiego Centrum Kooperacji Sören Bollmann, proboszcz parafii pw. Ducha Świętego ks. Józef Zadworny, prezes SOSiR Zbigniew Sawicki, dyrektor sportowy Ryszard Chustecki, Ewa Bielewicz-Polakowska oraz prof. Przemysław Zalewski z Collegium Polonicum w Słubicach, Henryk Rączkowski i Herbert Konetzny z Polsko-Niemieckiej Akademii Seniorów, a także młodzież słubickich szkół i przedstawiciele mediów.

Za swoją nieobecność z powodów osobistych i zawodowych z góry przeprosili przewodniczący Towarzystwa Historycznego we Frankfurcie nad Odrą Wolfgang Buwert, przewodniczący Koła Regionalistów w Rzepinie Damian Utracki, czy prof. Heinz Vater, którego przodkowie spoczywają na cmentarzu żydowskim w Słubicach.

Zgromadzonych gości przywitała Irmina Balcerek, która przedstawiła scenariusz całego spotkania. Następnie głos zabrał głos burmistrz Tomasz Ciszewicz, który wyraził zadowolenie ze sfinalizowania inwestycji i zapowiedział, że wszystkie wykonane tablice powinny zawisnąć najpóźniej do poniedziałku.

Potem przemówił pomysłodawca projektu Roland Semik, który poprosił o minutę ciszy ku pamięci śp. Ireny Grześkowiak, zasłużonej słubickiej nauczycieli, zmarłej niedawno w Poznaniu po dłuższej chorobie. Jak podkreślił Semik, Irena Grześkowiak była ściśle związana z historią lokalną Słubic - także poprzez swoje powiązania rodzinne. Była bowiem jedynym dzieckiem komendanta wojennego Słubic Józefa Krupy oraz żoną Szczepana Grześkowiaka, pierwszego dyrektora Liceum Ogólnokształcącego i Szkoły Podstawowej nr 2 w Słubicach.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.